
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, zaburzenia nastroju
- Jak wygląda...
Jak wygląda depresja? Jakie są najczęstsze objawy, jak i te bardziej nietypowe?
Anonimowo
Joanna Jałowiec-Tinalt
Depresja może przejawiać się różnorodnie i mieć różne nasilenie. Często objawia się utratą energii, trudnościami w koncentracji, zmianami w apetycie, bezsennością lub nadmiernym snem oraz uczuciem przygnębienia lub beznadziejności, myślami samobójczymi. Może pojawiać się drażliwość, wahania nastroju. Często towarzyszy jej lęk i objawy psychosomatyczne. Jeśli zauważasz u siebie objawy depresji, warto skonsultować się z profesjonalistą. Pozdrawiam Joanna Jałowiec-Tinalt
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
depresja może przybierać różną formę nasilenia danych objawów, które wpływają na sposób myślenia, odczuwania oraz funkcjonowania danej osoby. Do takich najważniejszych objawów depresji możemy zaliczyć: depresyjny nastrój (poczucie smutku, czy też beznadziejności), brak energii, trudności ze snem, zaniżona samoocena, czy też społeczna izolacja. Mogą pojawić się również trudności z koncentracją i pamięcią.
Jeżeli podejrzewasz u siebie depresję najlepiej będzie zgłosić się do specjalisty.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta
Zofia Kardasz-Parker
Dzień dobry,
nie będę przytaczał objawów, bo myślę, że to bez trudu można znaleźć w internecie i chyba nie o to chodzi. Ważne jest, żeby nie diagnozować siebie, ani innych samodzielnie. Depresja ma wiele twarzy i objawów. Niezdiagnozowana, nieleczona ma tendencję do pogłębiania się i prowadzi do coraz poważniejszych zakłóceń w życiu codziennym.
Jeżeli zadanie powyższego pytania motywowane było stanem zdrowia konkretnej osoby, to proszę skonsultować się lekarzem psychiatrą lub psychoterapeutą celem potwierdzenia bądź wykluczenia depresji.
Pozdrawiam serdecznie
Zofia Kardasz
Justyna Adamczewska-Nowacka
Pytanie: jak wygląda depresja jest bardzo ogólne. Depresja u dzieci, młodzieży i dorosłych może wyglądać bardzo podobnie, ale również bardzo różnie. Podstawowe objawy to smutek, poczucie beznadziejności i zmiany nastroju utrzymujące się dłużej niż 4 tygodnie. Objawy u dzieci czy nastolatków mogą być często traktowane jako normalne zmiany emocjonalne i psychologiczne. Młody człowiek wkraczając w kolejne fazy dorastania może wycofywać się społecznie, czuć rozdrażnienie lub mieć intensywne skoki nastrojowe. Trzeba pamiętać, że każdy człowiek jest inny oraz o tym, że jeśli mamy podejrzenia depresji u siebie lub bliskiej osoby jest to dobry moment, by zasięgnąć porady specjalisty. Depresja jest chorobą, która obniża jakość życia, osoby na nią cierpiącej.

Zobacz podobne
W jaki sposób można wspierać dziecko z dysleksją w nauce, aby poczuło się pewniej? Córka coraz bardziej wstydzi się podchodzić np. do tablicy podczas zajęć, ponieważ boi się, że dzieci będą się z niej śmiać, że trochę dłużej zajmuje jej przeczytanie czy rozwiązanie zadania. Bardzo mi jej szkoda, jednak metody z ośrodka nie sprawdzają się.
Czy są jakieś naprawdę sprawdzone metody, które ułatwią jej pracę?
Mam od miesiąca 16 lat i mam wrażenie, że jestem ciężarem dla mojej rodziny. Staram się każdemu chyba na siłę pomóc, starszej siostrze, tacie, mamie. Staram się pomóc też w życiu rodzinnym np. robieniu zakupów, sprzątaniu. Staram się być wsparciem (psychologiem) rozumieć innych ich problemy i trudności.
Myślę, że powinienem być najlepszy w szkole, w domu, nie mieć gorszych chwili i nie obciążać innych sobą. Mam aspergera co sprawia, że nie rozumiem czasami osób neurotypowych.
Nie robię nic, bo chce, tylko bardziej z tego, że muszę: chodzić do szkoły, pomagać rodzicom, którym jest ciężko, nosić zakupy, odkurzać, żeby było czysto w wielkim skrócie nie być „ciężarem” i trudnym dzieckiem z aspergerem tylko dobrym i wartościowym synem. Niestety mimo to często są w domu kłótnie jak to inni mówią „z twojego powodu”, przez co czuję, że dalej nie jestem wystarczający i muszę być lepszy i bardziej pomocny.
Moja siostra i rodzice też ma różne trudności w życiu i dlatego staram się nie dokładać swojej „cegielki” do problemów. Mam oszczędności, ale ciężko mi wydawać pieniądze, uważam, że nie zasługuje na nic dla Siebie. Denerwuje mnie to, że robię to wszystko, ale mimo to nie jestem dostrzeżony.
Uważam, że nie mogę „marnować czasu” czyli długo spać, nic nie robić, odpoczywać tylko, że powinienem cały czas coś robić. Czuje dziwne uczucie nie umiem go opisać, ale coś na zasadzie, leżę rano w weekend i myślę, że nie moge nic nie robic, bo nie będę wystarczający.
Takie właśnie rozkminy mam po kłótni z rodzicami, bo starałem się naprawić sprzęt audio, żeby włączyć kolędy i poprosiłem osobę X o pomoc, po czym ona zaczęła mi mówić, że w porównaniu do mnie ona się nie bawi i przygotuję wigilię dla całej rodziny. Potem osoba X poszła na skargę na mnie do osoby Y, która powiedziała mi, żebym w końcu zauważył, że osoba X robi dla nas dużo i, żebym przestał wyzwać osobę X. Na co się bardzo zdenerwowałem (bo osoba Y mówiła o rzeczach których nie robiłem) i zacząłem przeklinać, a po następnych nerwowych wymianach zdań mnie osoby X i Y podeszła do mnie X i powiedziała, żebym przemyślał to czemu powoduje kłótnie i co mam w głowie, że taki jestem. (X i Y to są moi rodzice) Za parę godzin będzie wigilia a ja będę udawał szczęśliwego i pokazywał, że wszystko jest okej i sie uśmiechał (uważam, że inni nie powinni się mną przejmować)

