
- Strona główna
- Forum
- inne, rodzicielstwo i rodzina
- Kontynuacja...
Kontynuacja pytania-to ja, lubię przebierać i grać rolę kobiety w ciąży, gdy jestem sam w domu.
Anonimowo
TwójPsycholog
Dzień dobry, każda sytuacja, która jakoś Pana niepokoi, budzi wątpliwości, pozostawia pytania bez odpowiedzi, kwalifikuje się do konsultacji z psychologiem/psychoterapeutą. Do rozumienia tego co się dzieje potrzebny jest szerszy kontekst, osadzenie tej sytuacji w realiach Pana obecnego życia, jak i historii życia. Wówczas można temu nadawać jakieś rozumienie, a Pan razem z psychoterapeutą może badać swoje uczucia związane z tą sprawą oraz zastanawiać się nad tym czy chciałby Pan coś w niej zmienić. Dlatego zachęcam do skorzystania z profesjonalnej konsultacji, jak diagnostycznej u psychoterapeuty. Pozdrawiam Magdalena Bilińska Zakrzewicz

Zobacz podobne
Dzień dobry, zacznę jeszcze raz temat, mam na imię Sylwia, mam 32 lata. I jak pisałam z zapytaniem, czy powinnam wyprowadzić się na czas, kiedy mama ma tak schizofrenię.
Mama bierze leki tylko po 4 latach dostała ataku.
Dużo czynników się na to złożyło i prawdopodobnie też to, że poznałam faceta i zaczęłam się z nim spotykać. I to mamie nie pasuje, bo traktuje mnie jak małe dziecko. Gdy dostaje ataku, zawsze traktuje mnie jak wroga. Podczas drugiego ataku próbowała dociekać mi głowę do poduszki, bo jak to ujęła " próbowała wygonić ze mnie szatana" od tamtej pory, kiedy mama ma atak, zamykam się na klucz w pokoju, gdy jestem sama z nią w domu. Wezwałam pogotowie w piątek tydzień temu.
Powiedzieli, że jej nie zabiorą, bo jest z nią kontakt.
I nie wyraziła zgody. Siostra namówiła mamę na wizytę u lekarza i była w poniedziałek. Ma zwiększone dawkowanie leków, ale nie wiem, czy wyciszy się w domu. Na terapię zaczęłam chodzić od miesiąca, żeby stać się bardziej pewna siebie i asertywna.
Co też widzę, że nie koniecznie się to podoba mamie, bo uważa, że powinnam się jej słuchać i robić to, co ona chce.
Jestem już tym zmęczona, innych członków rodziny nie traktuje tak jak mnie. Mnie za każdym razem nienawidzi, a ja chcę tylko jej pomóc.
