Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Przemoc w małżeństwie: Jak podjąć decyzję o rozstaniu mając dzieci?

Treść wrażliwa
Jestem w poważnym kryzysie w małżeństwie. Mąż stosuje przemoc psychiczną,ekonomiczna i ostatnio zaczął fizyczną wobec mnie, wygraża się... Zbieram dowody na sprawę o znecaniu.W domu jest troje dzieci 4, 2 latka i 11 miesięcy. Chce odejść, ale sytuacja majątkowa jest skomplikowana, bo dom jest niby zapisany na mnie, ale muszę męża wymeldować z niego. Boje się, że sobie nie poradzę, robiłam ciągle jak on chciał, ale zmieniłam sie, nie mogę patrzeć jak mści się na mnie poprzez krzywdzenie dzieci. Zaczęłam stawiać granice, czym wywołałam jego agresję. Mam podejrzenia, że mąż ma zaburzenia narcystyczne, które nasiliły się po śmierci teścia. Przestałam go wspierać, zaczęłam mu dawać w związku tyle co on mi, czyli nic. Jak pomóc sobie podjąć decyzję o rozstaniu, co spowoduje ogromną wojnę. Już jestem klebkiem nerw. Ze starszymi dziećmi czekam na terapię już, zaczynamy lada moment, chce to przeprowadzić jak najmniej boleśnie dla nich. Ja mam nerwicę, ale zaleczona. Córka chyba już też. Nie odzywam się z.mezem, żeby nie było awantur bo musiałabym się kłócić codziennie. Teściowa broni syna, mówi mi, żeby się z nim nie kłócić mimo, że wie co.sie dzieje. Mąż leczyć się nie chce. Co robić....
Danuta Pakosz

Danuta Pakosz

Witam! Pani sytuacja wygląda bardzo dramatycznie. Doświadacza Pani razem z malutkimi dziećmi różnych rodzajów przemocy. Stawianie granic wywołuje tylko agresję. Potrzebne jest szybkie działanie i wsparcie. Najszybciej i bezpłatnie może je Pani uzyskać w Ośrodku Interwencji Kryzysowej , który funkcjonuje w wielu miastach lub gminach. Może tam Pani uzyskać bezpłatne wsparcie psychologiczne, ale też bezpłatną poradę prawną i wieloaspektowo zaplanować wyjście z sytuacji. Ostatnie przepisy prawne umożliwiają eksmisję sprawcy przemocy. Pomoc może Pani uzyskać również zakładając mężowi tzw. “Niebieską kartę”, można to zrobić również w wyżej wym.ośrodku lub na posterunku policji. Nie musi Pani podejmować od razu decyzji o rozstaniu, na razie najważniejsza jest skuteczna ochrona Pani i dzieci. Pozdrowienia.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Witam. Mam 17 lat. Chcę iść do psychologa, bo wiem, że moje traktowanie samej siebie i myślenie o sobie jest destrukcyjne, nie radzę sobie z huśtawką emocjonalną i możliwe, że mam też ADHD
Witam. Mam 17 lat. Chcę iść do psychologa, bo wiem, że moje traktowanie samej siebie i myślenie o sobie jest destrukcyjne, nie radzę sobie z huśtawką emocjonalną i możliwe, że mam też ADHD. Moja mama tego nie rozumie i mówi, że mam nie przesadzać . Moje starania i rozmowy z nią na ten temat, nie pomogły. Nie pozwala mi iść na terapię, mówi, że mam poczekać do skończenia lat 18, co nadejdzie w październiku. Co mam robić?
Napady złości, brak ochoty na cokolwiek, zazdrość o partnerkę - jak sobie radzić?
Hej.Mam dziwne napady złości .wszystko mnie już od dłuższego czasu denerwuje .jakoś nie mam ochoty na nic .Do tego stałem się bardzo zazdrosny o partnerkę.Proste sytuację mnie wyprowadzają z równowagi i poprostu czepiam się o wszystko .
Jestem matką 3 dorosłych synów. Nie pracowałam, zajmowałam się domem i dziećmi.
Jestem matką 3 dorosłych synów. Nie pracowałam, zajmowałam się domem i dziećmi. Syn najstarszy bardzo dobrze się ma. Zerwał ze mną i z domem kontakt, nawet z siostrą 17 lat. Później odciągnął dwóch kolejnych synów. Mnie od 4 lat nic nie cieszy. Straciłam apetyt, chęć życia. Każdy dzień to straszna sprawa. Najgorsze, że od 4 lat ciągle płaczę i tęsknię. Nie mogę mówić o nich normalnie, bo zaraz płacz. Jak widzę młodych mężczyzn w ich wieku, zaraz płaczę. Wykańcza mnie ta sytuacja. Tęsknię też za wnukiem, którego mam u najstarszego syna. Nawet, jak ich tata zachorował poważnie, nie chcieli pomocy, interweniowali znajomi. Pomógł jeden, jako wysłannik. Mają niestrudzone serca. Ja nie rozumiem sytuacji, bo żyłam dla dzieci ,kochałam. Chodziły do dobrych szkół. Mąż pracował do nocy. Nawet z nim nie chcą kontaktu. Ja z nerwów mam problemy jelitowe, jestem bardzo, bardzo nerwowa. Widzę, że mnie ta sytuacja niszczy. Byłam u psychiatry, stwierdził syndrom żaloby. Co robić? Nie stać mnie na wizyty, bo mam naprawdę poważnie chorego męża i córkę, która potrzebuje wsparcia. Pozdrawiam
Podejrzenia zdrady: czy zaufać mężowi po plotkach o romansie z koleżanką z pracy?

Jestem od roku w szczęśliwym związku, wieloletnim — stażem aż 20 lat, lecz były kłopoty, wzloty, upadki, kłótnie, rozstania.
Przejdę do rzeczy. Mąż przez miesiąc spotykał się z koleżanką z pracy. Zaczęły krążyć plotki, że mają romans, czemu mąż zaprzecza, a kobieta pisała mi niestosowne SMS-y treści: „Jakbym chciała, to zabawiłabym się z nim nawet dziś po pracy”.
Mąż sądzi, że to plotkara, każdemu mówi co innego. Nawet męża kierowniczka z pracy wybiegła do mnie z tekstem (cytat): „To, co łączyło twego męża z Agnieszką, nie powinno cię interesować”.
Zaczęłam mu przestawać ufać. Po roku proszę o spotkanie celem wyjaśnienia sytuacji w oczy — on odmawia, twierdząc, że nie chce plotek, że do niczego nie doszło, że temat jest zamknięty, że tylko ja dla niego się liczę.
Uważam, że już ma dość, nie chce po prostu czegoś mi powiedzieć. Zaczął kupować kwiaty, drogą biżuterię, twierdząc, że na to zasługuję. Kobiety poblokował — numery telefonów i na Facebooku. Jednak uważa, że mu nie ufam. Tłumaczę — zaufałam, ufam, ale żeby mieć pewność, mam do tego prawo. On nie rozumie.
Co mam myśleć? Czy faktycznie nie doszło do zdrady? Czy temat go boli, chce zapomnieć?
Pytam, czy napisać jej SMS-a, pogadać sama — czy coś było, co było? Mąż mówi, żebym z nią nie rozmawiała. Uważam, że coś ukrywa. A wy? Seks — zawsze obłęd, nie mam co narzekać, chemia, magia, zdjęcia — idealne małżeństwo.
Lecz niechęć, unikanie, ponad rok chęci udowodnienia, że jest „czysty” — czemu???

Brak radości z życia, niska pensja, mieszkanie z rodzicami i wstyd przed kobietami – jak sobie poradzić?
Mam dość życia codziennie nic mi nie sprawia radości odkąd poddałem prawo jazdy tylko zrobiło się gorzej. Pracuje w tej samej pracy od 4 lat za najniższą krajową mieszkam z rodzicami i o związkach normalnym życiu mogę zapomnieć. Moi koledzy są lepsi inni zarabiają więcej coś osiągają a ja jedyne co to robie ortodonte nie mam planu na życie zawszę byłem wybrakowny wycofany z najniższą krajową mieszkaniem z rodzicami wstydzę się kobiet do takiego stopnia że robię wszystko by z nimi nie rozmawiać. Nie mam siły na to życie myślałem że jak zrobię te zęby itp to wtedy jakoś zacznę robić coś innego bo będę miał to z głowy te leczenie a tylko wiem że tracę czas a nie mam planu ani pomysłu co chce robić w życiu boje się życia boję się samotności a wiem że taki będę moi koledzy są lepsi więc w końcu kontakt i tak się urwie poza tym wstydze się z nimi rozmawiać oni są po prostu mężczyznami a ja chłopczykiem Jestem do tego prawiczkiem więc to bardziej powoduję że jestem wybrakowany jako facet. Nie wiem już jak sobie z tym poradzić każdy dzień jest bólem.
myśli samobójcze

Myśli samobójcze – przyczyny, rozpoznanie, pomoc

Myśli samobójcze to poważny problem dotykający wielu osób. Ważne jest rozpoznanie objawów i wiedza o sposobach radzenia sobie z nim. Jeśli Ty lub ktoś bliski zmaga się z takimi myślami, pamiętaj, że warto szukać pomocy!