
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, zaburzenia lękowe
- Dzień dobry… jestem...
Fittesatan
Monika Krukowska
Dzień dobry. Lęk jest pożyteczną, naturalną emocją, która ostrzega nas przed niebiezpieczeństwem i pozwala zmobilizować się do znalezienia rozwiązania i zapobieżenia trudnościom. W Pana przypadku, z tego co Pan pisze, lęk przestał pełnić swoją funkcję, a sam stał się problemem. W takim przypadku najlepsza byłaby terapia w nurcie poznawczo-behawioralnym - razem z terapeutą mógłby Pan przyjrzeć się czego dotyczą obawy, które są racjonalne, a które nadmiarowe, jak radzić sobie z fizycznym dyskomfortem związanym z tą emocją. Często, nawet kiedy lęk wydaje się nie dotyczyć niczego konkretnego, jego odczuwanie spełnia funkcję ochrony przed zagrożeniem. Doraźne leki nie są zalecane, ponieważ uniemożliwiają prawidłowe wyregulowanie emocji, a jedynie sztucznie znoszą jej odczuwanie - co w dłuższej perspektywie nasila opisywane trudności.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Anna Martyniuk-Białecka
Bardzo mi przykro, że doświadczasz obecnie takich trudności.
Proszę przede wszystkim skorzystać z pomocy w szpitalu. Dobrze tam na miejscu zgłosić to, co przeżywasz lekarzowi prowadzącemu. Być może są jakieś przeciwskazania do podania leków? Z pewnością pomocne może być spotkanie z psychologiem pracującym w szpitalu, skorzystanie z psychoedukacji, bądź spotkań społeczności.

Zobacz podobne
TW: samookaleczanie
Witam, nie radzę sobie z tym, jak wyglądam ważę 60 kg przy wzroście 165 non stop siebie krytykuje, ze jestem gruba, obrzydliwa, ze nie zasługuje na żadne jedzenie przez to, że byłam zawsze wyzywana, bo byłam grubsza kiedyś i nagle schudłam. Non stop płacze, głodzę się, robię sobie krzywdę na rękach, żeby nie jeść

