Usunięty Specjalista_tka
Dziękuję, że podzieliła się Pani tą sytuacją. To naturalne, że niektóre wydarzenia, zwłaszcza te, które były dla nas trudne emocjonalnie, potrafią powracać nawet po długim czasie. Często dzieje się tak dlatego, że w chwili, gdy coś się wydarzyło, nie mieliśmy przestrzeni albo możliwości, żeby w pełni przeżyć emocje i nadać im znaczenie.
W Pani opisie widać kilka elementów, które mogły sprawić, że ta sytuacja była dla Pani obciążająca: niesprawiedliwość (inne osoby zostały potraktowane łagodniej), krytyka ze strony wykładowcy i brak poczucia, że Pani głos został wysłuchany i zrozumiany. Tego rodzaju doświadczenia mogą naruszać poczucie sprawiedliwości i własnej wartości, a jeśli nie zostały wtedy 'zamknięte', mogą wracać w postaci wspomnień, zwątpienia, czy pytań 'dlaczego to się stało'.
To, że wspomnienie wróciło teraz, może oznaczać, że dotyka ono jakiejś szerszej potrzeby – np. bycia traktowaną poważnie, sprawiedliwie, z szacunkiem. Czasem, kiedy w obecnym życiu pojawiają się sytuacje, które w jakimś stopniu przypominają tamtą, pamięć 'odzywa się' i domaga się uwagi.
Nie jest to oznaka, że coś jest z Panią 'nie tak'. Raczej sygnał, że to doświadczenie nadal domaga się przepracowania i ukojenia emocji, które były wtedy trudne. Może być pomocne, aby przyjrzeć się temu, co Pani teraz czuje, gdy wspomnienie wraca – czy to złość, smutek, poczucie bezsilności – i spróbować nazwać, czego Pani wtedy najbardziej potrzebowała.













