Left ArrowWstecz

Manipulacja i gaslighting: Dlaczego ważne są fakty, a nie tylko uczucia.

Obserwuję niekorzystne rady terapeutów dot. odpowiedzi na manipulacje/gaslighting itp. typu - powiedz, jak się czujesz. To nie o to chodzi. Jeśli ktoś mnie okłamuje, to oczywiste, że czuję się okłamywana. Jeśli ktoś kogoś okradnie, to powiedzenie "czuję się okradziona" to jest coś, co jest oczywiste, mało powiedziane nawet - dziwne, żebyś się nie czuła. Tu nie ma znaczenia, czy ktoś się czuje okradziony, czy nie, bo istotne jest że ktoś został okradziony. Dlatego widzę że te "metody" są niebezpieczne, bo manipulator wykorzysta je do powiedzenia, że on czuje za to to/tamto/sramto. To, że ktoś coś czuje nie znaczy, że ma rację. Dlatego tak ważne są fakty i trzeba najpierw zauważyć, czy ktoś zrobił coś złego, a dopiero potem na uczucia. Tu chodzi o racjonalne podejście, bo inaczej licytowalibyśmy się na to, co kto czuje. Jeżeli ktoś przed chwilą pił alkohol a za chwilę się wypiera, że coś mi się uroiło, to powiedzenie mu "czuję, że mnie lekceważysz" sugeruje, że chodzi tylko o uczucia, a tu trzeba się trzymać faktów. Faktem jest, że ktoś sie wypiera, i że pił alkohol. Trzymanie się faktów jest bardzo kluczowe. Bo jeżeli ktoś wyskoczy nam z tekstem, że zdradził, bo czuł się ignorowany, to nie zmienia faktu, że zdradził i zrobił coś złego. Nie powinniśmy musieć tłumaczyć, że czujemy się upokorzeni jeżeli ktoś nas rzeczywiście upokorzył. Dlatego, jeżeli ktoś przekracza moje granice to trzymam się tego, co rzeczywiście zrobił.
User Forum

Anonimowo

6 miesięcy temu
Natalia Dębińska

Natalia Dębińska

Dzień dobry, 

 

Bardzo celne spostrzeżenia. W opisanych sytuacjach takie zabiegi komunikacyjne nie mają sensu i zgadam się,  że znacznie skuteczniejsze są komunikaty o faktach i stawianiu granic "widzę, że piłeś. Nie będę z tobą rozmawiać, gdy zaprzeczasz faktom". Gdy doświadcza sie tego rodzaju manipulacji, warto jednak samemu sobie powiedzieć jak się czujemy i uznać to przed samym sobą. W relacji, w której manipulacja jest na porządku dziennym, warto również prowadzić dziennik, w którym zapisuje się fakty i to jak się z nimi czujemy. Dla własnego zdrowia i zachowania równowagi psychicznej. 

Komunikaty "ja" sprawdzają sie w rozwiązywaniu konfliktów w relacjach, gdzie oboje partnerów działa w dobrej wierze. 

Twoje spostrzeżenia są bardzo trafne. W odpowiedzi na manipulacje można zastosować schemat komunikatu: 

 

Ustalenie faktów-> nazwanie zachowania -> postawienie granic -> opcjonalnie wyrażenie emocji 

 

 

Pozdrawiam, 

Natalia Dębińska 

Psycholog 

6 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Zgaduję, że chodzi tu Panu o taką rzecz jak oddzielenie emocji od faktów. Warto coś doprecyzować. Słowa takie jak „okłamana”, „lekceważona”, „zdradzona” czy "ignorowana" nie opisują emocji, tylko wywodzą się od konkretnych zachowań i faktów, a właściwie od ich interpretacji. "Czuję się okradziona" nie jest emocją lecz myślą.

Na przykład mąż spotyka się po kryjomu z inną kobietą- to jest fakt, zachowanie. Żona interpretuje to jako zdradę, ale mówiąc, czuję się zdradzona, nie wyraża w ten sposób emocji. Dopiero mówiąc "Czuję wściekłość, smutek, lęk"- są emocjami. 

Samo mówienie o uczuciach bez nazwania tego, co ktoś zrobił, łatwo podważyć, więc warto emocje oprzeć  o fakty. Same fakty bez emocji z kolei nie pokazują, jak bardzo coś rani, czy cieszy. Dopiero połączenie obu poziomów ma sens, poprawia  komunikację między ludźmi i stawia zdrowe granice, buduje relację.

mniej niż godzinę temu
Weronika Jeka

Weronika Jeka

Dzień dobry,
to prawda że samo powiedzenie o swoich uczuciach w sytuacjach manipulacji czy gaslightingu jest niewystarczające. W takich sytuacjach kluczowe jest nazywanie faktów, bo to właśnie fakty są punktem zaczepienia. 
Jest taka metoda komunikacji - porozumienie bez przemocy (NVC) i tutaj faktycznie pierwszym krokiem jest zwrócenie się do obserwacji, faktów. Dopiero potem pojawiają się uczucia i potrzeby.  NVC nie polega na licytowaniu się emocjami, tylko na łączeniu: faktów + granic + odpowiedzialności.

Dlatego w sytuacjach manipulacji to postawienie na fakty jest podstawą, jednak powiedzenie o uczuciach też jest ważne, abyśmy zostali w pełni zrozumieni. NVC nie zakłada, że uczucia kogoś usprawiedliwiają. Można mieć uczucia i jednocześnie wziąć odpowiedzialność za krzywdzące zachowanie.
Pozdrawiam
Weronika Jeka

6 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Cześć :) to bardzo ważne spostrzeżenie. Super, że poruszasz ten temat i masz naprawdę dużo racji. Kiedy ktoś nami manipuluje samo mówienie "czuję, że…" może nie działać. To jest dobre narzędzie w zdrowej relacji, ale w relacji z kimś, kto kłamie czy wypiera oczywiste rzeczy, staje się pułapką. Osoba, która manipuluje właśnie to wykorzystuje. Zaczyna grać emocjami, mówi swoje "a ja czuję…", "to Twoja interpretacja", "wydaje Ci się" i nagle fakty znikają. Dlatego ważne jest to, co napisałaś/eś: warto nazywać fakty, nie tylko uczucia. Pozdrawiam Cię serdecznie,

 

Justyna Bejmert 

psycholog 

6 miesięcy temu
Dorota Figarska

Dorota Figarska

Rozumiem, że takie podejście faktycznie może prowadzić do wielu nadinterpretacji i nadużyć, zwłaszcza gdy druga osoba wykorzystuje język emocji do odwracania uwagi od faktów. 

 

Nie uważam, aby specjaliści zdrowia psychicznego mieli na myśli, by osoba w rozmowie o emocjach formułowała stwierdzenia typu „czuję się okradziona”. 

 

 

„Czuję się okradziony” nie jest emocją, tylko opisem sytuacji, czyli interpretacją. Uczucia to np. złość, lęk czy wstyd, a interpretacje to nasze wnioski o tym, co ktoś zrobił. Wielu ludzi rzeczywiście myli myśli z emocjami i uważa, że mówi o uczuciach, podczas gdy w rzeczywistości opisuje własne interpretacje sytuacji.

Rozróżnienie jednego od drugiego pomaga mówić jasno, nie pozwalając manipulować ani faktami, ani emocjami. 

 

Psycholog Dorota Figarska 

6 miesięcy temu
Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam.

A ja zacznę przekornie nieco, od pytania: czy doświadczyła Pani tego jako pacjentka, czy też Pani jest terapeutką i ocenia odpowiedzi innych psychologów na tym forum?

Interesuje mnie to, bo nie wiem, do kogo skierowane są Pani zastrzeżenia. 

Jeśli korzysta się z psychoterapii poznawczo-behawioralnej, to takie wątpliwości nie pojawią się, gdy psychoterapia prowadzona jest z pełną fachowością.

Pozdrawiam

Dr Gizela Maria Rutkowska

Psycholog

Terapeuta 

6 miesięcy temu

Zobacz podobne

Mój chłopak związal się ze mną po 9 letnim związku z inną
Witam, od kilku miesięcy jestem w związku. Mój chłopak związał się ze mną po 9 letnim związku z inną. Miałam pewne  sygnały, że ona do niego pisze w jakiś sprawach itd. Okazało się jednak ostatnio, do czego się przyznał, że nadal ma do niej sentyment więź itp. Niestety jak się dowiedziałam mentalnie chyba tego związku nie zakończył, pomimo że związał się ze mną ponad rok po rozstaniu. Co mam w takiej sytuacji zrobić ? 
Znalazłam osobę, która w końcu potrafi odpowiadać na moje potrzeby - czy matczyna rola w życiu człowieka jest obligatoryjna?
Dzień dobry, Chciałabym zapytać czy potrzeba kobiecej postaci w życiu, typowo matczynej, pomimo dorastania większej części życia w rodzinie adopcyjnej, gdzie mam matkę, jest normalne? Byłam adoptowana w wieku 4,5 roku, a teraz mam 19 lat i znalazłam kobietę, która odpowiada na moje potrzeby, ale zastanawiam się czy takie zjawisko może wystąpić? W rodzinie bywa różnie, mam wrażenie, że moja mama to zupełnie inny typ człowieka i nie rozumie tego, czego potrzebuję.
Partnerka wyniosła się, bo zacząłem pić alkohol. Sama ma problem z uzależnieniem od marihuany.
Mamy z partnerką ponad 50 lat. Jesteśmy ze sobą 1 rok, i wszystko zaczęło się psuć. Ja zacząłem od paru miesięcy pić i po alkoholu czepiam się o niekiedy wymyślone historie. Partnerka stwierdziła, że ma dosyć i się wyniosła. Ja wziąłem wszystkie winy na siebie i mam z tym teraz duży nerwicowy problem. A nie nadmieniłem, że moja partnerka jara marihuanę codziennie od 30 lat, ale nie pali, ona jara do zgonu. I tak każdego dnia, że odprowadzam ją do sypialni z łóżka, w którym odpływa. I uważa, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Jest idealna. A gdybym tak patrzył na to z akceptacją, wszystko byłoby dobrze..
Mam taki problem, że boję się seksu z mężczyzną
Piszę z zapytaniem Bo mam taki problem, że boję się seksu z mężczyzną Może dotykać, całować wszędzie a seksu się boję Czy to jest problem, który należy skonsultować?
Mąż stosuje milczenie na nasze kłótnie. Co zrobić?
Dlaczego mąż kara mnie milczeniem, gdy się pokłócimy a kiedy jest dobrze to do rany przyłóż?
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.