
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, związki i relacje
- Mój chłopak związal...
Mój chłopak związal się ze mną po 9 letnim związku z inną
Margo412
Małgorzata Polnik
Rozumiem, że sytuacja, w której Twój chłopak nadal ma sentyment do swojej byłej partnerki, może być trudna i skomplikowana emocjonalnie. Ważne jest teraz, aby skupić się na sobie i swoich potrzebach w związku. Rozmowa z partnerem jest kluczowa - otwarta i szczera komunikacja może pomóc zrozumieć, co tak naprawdę czuje i jakie ma oczekiwania wobec waszej relacji.
Ważne jest także, aby zastanowić się, czy jesteś gotowa na dalsze kontynuowanie tego związku, biorąc pod uwagę uczucia partnera do jego byłej partnerki. Nie zapominaj, że Twoje szczęście i dobrostan również są ważne. Może warto również rozważyć terapię indywidualną lub terapię par, aby lepiej zrozumieć siebie i dynamikę waszego związku.
Pamiętaj, że nie ma łatwych odpowiedzi w takich sytuacjach, ale ważne jest, aby podejmować decyzje, które będą służyć Twojemu dobru i Twojemu szczęściu.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Wloka
Dzień dobry
Pani Margo, każdy związek potrzebuje czasu żeby przejść swoje etapy, dojrzewa poprzez to, że się poznajecie. Może właśnie to warto wykorzystać, że Wasza miłość nie będzie zakochaniem od pierwszego wejrzenia, ale pomalutku dochodzeniem do dojrzałej miłości. Myślę, że kluczowa jest rozmowa z chłopakiem i jego samoświadomość - czy zwyczajnie kocha kogoś innego i próbuje zapomnieć/zagłuszyć to uczucie inną osobą; czy 9 lat potrzebuje czasu, żeby się zamknąć i zakończyć, ale nie jest to miłość - rozmawiajcie otwarcie o uczuciach i o Pani potrzebach - o tym z czym Pani ciężko i co możecie zrobić, żeby budować swój związek jeśli oboje tego chcecie .
Jak cos to zapraszam na konsultacje poprzez profil Agnieszka Wloka

Zobacz podobne
Mam 47 lat jestem w związku małżeńskim od 23 lat, jestem zazdrosny o żonę od 3 lat. Wszystko zaczęło się od odkrycia, że żona nawiązała znajomość z 60-letnim mężczyzną, z którym kontaktowała się telefonicznie - rozmawiali 2-3 razy w tygodniu po 40 min przez telefon. Powiedziała, że to normalna znajomość platoniczna. Ze względu na specyficzną pracę żony, która dużo podróżuje i ma dużo kontaktów z ludźmi, zaczęło się kontrolowanie i podejrzliwość we wszystkie działania żony. Sprawdzanie telefonu, mediów społecznościowych wpadłem w obsesje. Niestety co kilka miesięcy odkrywałem jakieś inne rzeczy, które sugerowały kolejne kontakty z mężczyznami.
Żona wszystkiemu zaprzeczała. Ostatnio odkryłem, że kupiła prezent na urodziny krem do brody - (a ja nie mam brody) dla kolejnego mężczyzny oraz miała w notatniku informację ,,o wizycie MARKA u profesora" zapaliła mi sie lampka, dlaczego ma wpisane imię i tak dba o inną osobę. Teraz też cały czas pilnuje telefonu, wychodzi i dzwoni do niego. Dalej wszystkiemu zaprzecza - i uważa, że jestem chorobliwie zazdrosny, że to normalna znajomość. Już jestem u skraju załamania nerwowego- przez te 3 lata schudłem 20 kg. Jak można mi pomóc.

