Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Spotykam się z mężczyzną po przejściach, który ma w sobie blokadę, sam uznaje, że jest zimnym draniem. Nie okazuje czułości, zamyka się w sobie, jak nam pomóc?

Spotykam się od 5 miesięcy z mężczyzną po przejściach. Odeszła od niego żona do innego. Zabrała dzieci, z którymi ma trudne relacje. Cierpiał z tego powodu na depresję i brał leki. Mężczyzna wysyła bardzo sprzeczne sygnały. Nie potrafi mówić tego, co czuje i myśli. Mam wrażenie, że boi się przyznać przed sobą co czuje, obawia się bliskości i relacji. Mówi, że ma wewnętrzną blokadę. Doświadczam od niego mało czułości. Twierdzi, że taki jest. Że jest zimnym draniem. Mam wrażenie, że to tylko poza. Nie wierzy, jak mu mówię, że jest mi z nim dobrze, że się stęskniłam, że chce się z nim kochać. Zależy mi na nim i chciałabym z nim być. Tylko nie wiem jak nam pomóc.
Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam, 

Widzę, że jest pani ciężko, bo partner wysyła pani sprzeczne sygnały w waszej relacji. Pisze pani, że partner właśnie zakończył związek i jeszcze sie po nim nie pozbierał oraz nie przepracował ważnych dla niego rzeczy, chociażby jego relacje z dziećmi. Może po prostu partner potrzebuje ‘zamknąć’ swój poprzedni związek, zanim zacznie angażować się poważnie w kolejny. Proszę da mu czas na przeżycie emocji i przemylenie czego tak naprawde oczekuje od nowej relacji i czy na pewno jest na nią gotowy. 

Jeżeli chodzi o emocje i czułość, której partnerowi brakuje, to może po prostu nie jest na nie gotowy, albo po prostu nie umie ich okazać. 

Proszę szczerze porozmawiać z partnerem i dać mu czas na przepracowanie poprzedniej relacji oraz wykazanie gotowości na kolejną. 

Jeżeli potrzebuje pani  rozmowy, proszę skontaktować się ze specjalistą, który pomoże pani przepracować trudne dla pani emocje. 

 

K Rosenbajger

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Dziewczyna zerwała ze mną, ponieważ choruje na depresję. Jak mogę jej w tym pomóc?

Cześć, 

jakiś czas temu żyłem w szczęśliwym, jak mi sie zdawało, związku, lecz do mojej byłej już dziewczyny wkradła sie depresja. Z tego powodu zakończyła nasz związek. Po czasie porozmawialiśmy i wyjaśniła mi wszystko na tyle, na ile potrafiła oraz tyle, ile potrzebowała powiedzieć. Z racji, że jest to dla mnie osoba jedna na milion obiecałem wyjść z nią z tego i okazałem całkowite wsparcie oraz zaangażowanie już w sferze przyjaźni, żeby to była jak najbardziej komfortowa sytuacja dla naszej dwójki. Jest to dla mnie jednak nowa sytuacja i chciałbym zapytać co ja ze swojej strony mogę zrobić, żeby móc jej w jak najlepszy sposób pomóc? Jestem ze swojej strony oddać całe swoje zdrowie psychiczne i fizyczne, żeby wstała na nogi..

Stawianie granic po 30 i odzew otoczenia. Jak reagować na agresję?

Witam. Zaczęłam stawiać granice po 30. Wtedy wszyscy się ode mnie odwrócili i oczywiście wyzwali od psychicznych. Teraz przed 40 nie mam z tym żadnego problemu, ale ludzie mnie atakują. Za własne zdanie obrażają, dociskają i jeszcze swoje agresywne zachowania przypisują mi. Nie wiem, co wtedy robić. Załóżmy - w jakiejś dyskusji w czymś się nie zgadzam i ktoś narzuca mi swoje zdanie. Mam zawsze swoje argumenty i gdy ktoś się nie przebija albo nie podoba mu się, co mówię - następuje atak. Najpierw ocena typu "tylko nienormalni tak myślą", a potem po całości, że jestem nienormalna i sieje swój jad. Mam wrażenie, że ktoś mówi o sobie, gdzie ja zachowuje kulturę w dyskusji i trzymam przy swoim. Ludzie nie rozumieją nawet, że obrażają mnie zdaniami typu "życzę Ci najgorzej" lub "trzeba być idiotą, aby tak robić". To przykład oczywiście. Może ja przesadzam, ale moje ciało czuje dyskomfort. Powinnam tolerować takie zachowania? Poza tym co zrobić, gdy zazdrosna sąsiadka ciągle przypisuje mi najgorsze cechy? Jest sama znerwicowana i nieszczęśliwa i gdy widzi, że żyje wg własnych zasad (inaczej od innych, bo tak życie mi się ułożyło), to strasznie mnie krytykuje. Poza tym widzę również zazdrość odnośnie wyglądu, bo jest zaniedbana osoba i w tym jej nie pomogę. Nie czuję się dobrze, gdy ładnie się ubiorę i widzę na siebie wzrok jej rodziny. Słyszę wówczas zdania typu "leń", "pustak" itd. Oczywiście jestem ubrana elegancko i nie wyzywająco. Nogi mi się trzęsą, bo czuje się nękana. Skończyłam szkołę, mam pracę itd. , a ciągle mówi,że jestem nikim :/

Mąż ukrywał przede mną kwestie finansowe, pożyczki. Jasno mówiłam mu, że dla mnie bezpieczeństwo finansowe jest ważne. Co mam zrobić?
Jak sobie poradzić z tym, że mój partner oszukał mnie w kwestiach finansowych i brał chwilówki ukrywając to przede mną, bo jesteśmy małżeństwem od 3 lat. Dodam, że jestem z rodziny rozwodników, gdzie mną i moim bratem nie interesowali się rodzice i dbali tylko o to, żeby swoje zachcianki spełniać. Mieszkaliśmy wszyscy razem w takim kłamstwie. Była też przemoc emocjonalna, wyzwiska itd. W końcu po studiach udało mi się oderwać od tego cyrku rodzinnego i przeprowadzić a potem poznałam mojego męża i tak od kilku lat okłamywał mnie, że panuje nad finansami, aż mleko się rozlało. Dla mnie ważne jest bezpieczeństwo finansowe , analizuje każdy wydatek, a mąż wiedząc jak podchodzę do sprawy, jak to powiedział "nie chciał mnie obciążać " zamiast powiedzieć jak jest i żylibyśmy skromniej, co od zawsze mu powtarzałam, że dla mnie to ok, bo jestem z biedniejszej rodziny. Nie wiem co mam zrobić, czy odejść, bo mam już kompulsywne zajadanie stresu i stany nienawiści do aktualnej sytuacji , czy walczyć?
Jestem mężatką z 20 letnim stażem. Dwoje dzieci, syn 12 lat, córka 19 lat.
Dzień dobry, Jestem mężatką z 20 letnim stażem. Dwoje dzieci, syn 12 lat, córka 19 lat. Mąż przeszedł na emeryturę policyjną dwa miesiące temu. Aktualnie jest w domu. Od zawsze nerwowy, porywczy, a przy alkoholu agresywny (nie zawsze). Ostatnie tygodnie są coraz gorsze. Siedzi w domu i podpija codziennie wieczorem. Zawsze coś zrobi z prac domowy, obiad, zajęcia z synem pozalekcyjne. Uważa, że tylko on zajmuje się domem a ja (pracuję zawodowo) mam luz. Nie do końca tak jest, bo wiadomo, jak to kobieta, musi zajrzeć w każdy zakamarek. Uważa, że jak tak pracuje w domu ciężko, i koło domu to należy mu się to piwko lub dwa (i może coś więcej). Dzieci to widzą, przynajmniej córka. Jest uciążliwy, męczący dla nas. Oczywiście za każde niepowodzenie obwinia mnie. Mojej mamy nienawidzi. Rodziców mam kochanych. Od zawsze nam pomagali i troszczyli się o wnuki. Mieszkaliśmy z nimi 10 lat, ale się nie dało (my na jednym pietrze oni na dole). Mama niestety bardzo się wtrącała i musieliśmy się wyprowadzić (od 7 lat osobno). Teściowa nie żyje, a teściu wcale się nie interesuje. Ogólnie moja rodzina jest tylko na co dzień. Jego rodzina jakby nie istniała. Jest tyle różnych wątków, ale ciężko jest o wszystkim napisać i odpowiednio przedstawić. Rozmawiałam ostatnio z dziećmi o tej sytuacji, bo widzą zachowanie ojca. Syn - młodszy bardzo wrażliwy, od razu łzy w oczach. Kocha ojca i jest mu przykro, i tylko żeby się tata nie zdenerwował. Bo wtedy zaczyna się drzeć. Córka oczywiście też wszystko widzi. I ostatnie jej słowa. Że chciałby, żeby było tak normalnie, że cała rodzina. Ale jak ma się tak dalej zachowywać, to chyba będziemy szczęśliwsi bez niego. Ciężki czas maturalny mojej córki. Potrzeba spokoju, a nie stresy przez ojca. Tak chce naświetlić pewne sytuacje. Czy jest możliwość innej formy pomocy. Jakiś czat może rozmowa telefoniczna. Będę wdzięczna.
Jak radzić sobie z zazdrością i poczuciem zdrady, gdy partner flirtuje po alkoholu?
Pati.Witam Mam takie pytanie.czy gdy mąż adoruje inne kobiety na imprezach całuje ostatnio się zdarzyło ,zagląda w dekoldy sprośne rzeczy mówi wodzi wzrokiem za nimi.. i twierdzi że to przez alkohol .jak mam się zachować..potem mówi,że mnie tylko kocha a to po alkoholu wygłupia sie.boli mnie na to patrzeć czuje się gorsza i zdradzana..mówiłam mu to wiele razy.On obiecuje że tak nie będzie przeprasza a zawsze tak robi..Jak życ?!jak to zmienić?
toksyczny związek

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.