Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mój problem polega na tym, pomimo tego, iż wiem, że to niemożliwe wydaje mi się, że jestem cały czas obserwowana

Mój problem polega na tym, pomimo tego, iż wiem, że to niemożliwe wydaje mi się, że jestem cały czas obserwowana, ludzie mówią o mnie źle za moimi plecami i co najgorsze, że wszyscy mogą czytać mi w myślach, a szczególnie dotyczy to mojej rodziny. Czy może to być objaw chorobowy i warto się gdzieś z tym zgłosić? Dodam, że bardzo utrudnia mi to codzienne funkcjonowanie i jestem kobietą 18 lat.
Aleksandra Głowacka-Waszkiewicz

Aleksandra Głowacka-Waszkiewicz

Pani Joanno,

Bardzo dobrze, że szuka Pani pomocy i dobrze, że ma Pani świadomość tego, że niektóre z Pani przekonań mogą nie do końca odpowiadać rzeczywistości („wiem, że to niemożliwe”). Myśli i obawy, które Pani opisuje, jak najbardziej mogą być objawami chorobowymi. Wyobrażam sobie także, że budzą w Pani narastający dyskomfort, lęk i poczucie zagrożenia. 

Dobrym pomysłem w Pani przypadku byłaby konsultacja z lekarzem psychiatrą, oraz szersza diagnostyka wykluczająca różnego rodzaju choroby somatyczne. Sugerowałabym też, by porozmawiała Pani o tym, czego Pani doświadcza z kimś z Pani bliskich, do kogo ma Pani zaufanie. Po konsultacji psychiatrycznej może Pani skorzystać także z pomocy psychologa/ psychoterapeuty, który może pomóc Pani poradzić sobie z lękiem, którego Pani doświadcza i pomóc Pani zrozumieć, dlaczego doświadcza Pani tego rodzaju myśli i obaw.

Pozdrawiam,

Aleksandra Głowacka- Waszkiewicz

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry. Tak to mogą być myśli o charakterze ksobnym lub psychotycznym, przyczyn może być wiele również wynikających z wielu kwestii: wieku dojrzewania, kryzysu, strat, pojawiającej się choroby, przez co Pani cierpi. Polecam wizytę u lekarza psychiatry i psychoterapeuty, pozdrawiam Izabela Jakubowska

Usunięty Specjalista_tka

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z Pani opisu trudno postawić diagnozę. Na pewno niepokojące są Pani objawy dotyczące przekonania o byciu ciągle obserwowaną, czytaniu w Pani myślach i fakt, że te symptomy utrudniają Pani funkcjonowanie i zapewne powodują negatywne emocje. W związku z tym sugerowałaby kontakt z lekarzem psychiatrą w celu konsultacji i diagnozy.

Pozdrawiam

Zobacz podobne

Kryzys psychiczny - specjaliści, telefon zaufania, psychiatra nie pomagają.
Mam schizoafekt i w związku z tym duże problemy. Specjaliści nie chcą lub nie mogą mi pomóc - jakbym poszedł na szpital, to mi powiedzą, że jaja se robię, telefony zaufania to dla żartu chyba istnieją, psychiatrzy tylko "łykaj tabletki i nic nas nie interesuje, że w badaniach wyszło, że nie masz wątroby", a terapeuci "Powiedz mi jak Ci minął dzień, ja Ci nic nie powiem i wezmę 200zł". Wszędzie jest ściana - walenie głową w mur, a ja mam rewelacyjną żonę i chciałbym jeszcze trochę dla niej pożyć. Najbardziej to mi gospel gos pomaga (taki raper, co za darmowego psychologa robi). Czy znacie jakiegoś specjalistę typu Peterson, który bardziej życiowo podejdzie do problemu? Dodam, że wylądowałem w takiej sytuacji, że nie podźwignę tego finansowo teraz.
Witam, rozpoznano u mnie jednostkę chorobową F23.1
Witam, rozpoznano u mnie jednostkę chorobową F23.1 (moja mama chorowała na depresję, nerwicę i omamy alkoholowe/jej siostra choruje na schizofrenię paranoidalną). Miałam omamy słuchowe, które przedstawiały wszystkie traumatyczne przeżycia ciągnące się od dzieciństwa-w czasie psychozy od nowa je przeżywałam). Nie przyjmuję leków, bo po każdych bardzo cierpiałam (czułam się tak źle, że myślałam, jak ze sobą skończyć i musiałam walczyć z tym jak się czułam, często z bezsilności płakałam, bo nie dało się wytrzymać, wyglądałam i funkcjonowałam za każdym razem jak zombi i czułam się, jakbym już nie żyła, zero uczuć, radości, ciągły niepokój, frustracja) plus bardzo wiele skutków ubocznych. Aktualnie czuję się bardzo dobrze (2 tyg nie biorę leków, bo odstawiłam, gdy miałam przejść na olanzapine). Niepokoi mnie fakt, że nie czuję pociągu do swojego partnera, nic nie czuję w trakcie zbliżeń z nim czy w trakcie zwykłego pocałunku. Po zejściu z leku Abilify (podniósł mi bardzo mocno enzymy wątrobowe i byłam przez 2 tygodnie bez żadnego leku) było wszystko w porządku i prawidłowo reagowałam. Po o zejściu z ostatniego Fluanxolu (podniósł mi mocno prolaktynę i miałam wejść na olanzapine) kompletnie nic nie czuję w czasie bliskości z partnerem. Czuję się tak, jakbym miała anhedonię polekową i zaburzenia funkcji seksualnych. Czy jest możliwe całkowite wyleczenie się z tej choroby dzięki samej psychoterapii?
Mąż twierdzi, że nauczyłam go okazywania uczuć i agresji – czy to ja jestem winna?
Sprawa dosyć dziwna. Mąż zawsze bedac w pracy nie napisze nie powie mi nic innego jak zawsze cyt,, mam na ciebie ochotę ,, nie zapyta sie jak ja sie czuje chociaż twierdzi iz mi to mówi, cwany bo niedosłyszę a on wie i aby sie wybielić powie ze bie raz tak mówi pyta sie yhyy....jako tako słyszę ale słyszę. Mąż potrafi mi powiedzieć ze ja go tego nauczyłam, to pytam sie czego niby nauczyłam??? Mówienia np zes na mnie ochotę słowa kocham cie tęsknie brakuje mi ciebie przytuelnia czy pocałunku pieszczot złapania za rękę??? Znakiem tego ja przez 20 lat wszystkiego go uczyłam bo on sam z siebie z uczuc nie potrafi powiedzieć i nie mówi tylko ja go prowadzę za rączkę jak małe dziecko??? Jak to odbierać on uważa ze ja go nauczyłam mówić mam na ciebie ochotę, tak samo ja go nauczyłam byc agresywny nie panować nad emocjami czy krytykować mnie poniżać itp??? Wszystkiego go ucze??? Jak mam to odbierać dla mnie to chore co on mówi wydaje mi sie ze choroba osychiczna brzmi w mężu. W pracy jest powie kocham cie tęsknie to co ja nauczyłam go wypowiadać te słowa w koja stronę??? Bo on sam z siebie nie piwie z uczuc ??? Jestem załamana totalnie
Schizofrenia a unikanie kontaktów społecznych: jak radzić sobie z lękiem i izolacją?

Dzień dobry. Cierpię na schizofrenię, jestem wycofana, boję się kontaktu z ludźmi na dłuższą metę, jeśli chodzi o przejście przez ulicę, to jest ok, z chłopakiem spotykam się 10 lat, ale u niego w domu byłam przez ten czas może z pięć razy.

Depresja somatyczna u mamy a skutki uboczne leków (Pragiola, Solian, Neurotrop, Dulsevia) – czy dawki są za duże?
Moja mama ma bardzo silną depresję somatyczną. Doszły urojenia prawdopodobnie przy lekach. Obecnie jest w miarę ok ale cały czas leży. Mówi że chce coś robić ale czuję senność i otępienie. Wydaje mi się, że ma za dużo leków mocnych, które źle działają na układ nerwowy. Pragiola, Solian, neurotrop, dulsevia. Najlepiej się czuję wieczorem kiedy ma najdłuższą przerwę po lekach. Czytałam że to zbyt mocne połączenie. Chciałabym jej zmniejszyć jakiś lek ale mamy psychiatra jest niedostępny a drugi u którego byłyśmy powiedział żeby zmniejszył ten pierwszy.
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!