Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Moja 14-letnia córka się tnie, słyszy głosy i widzi zjawy

Treść wrażliwa
Moja 14 letnia corka tnie sobie rece i nogi, nie chce chodzic do szkoly, mowi ze slyszy glosy, widzi jakies zjawy, nie moze spac od dlugiego czasi
Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Dzień dobry,
Samookaleczanie, wycofanie ze szkoły, słyszenie głosów czy widzenie postaci oraz długotrwałe problemy ze snem są sygnałami, że córka potrzebuje pilnej pomocy specjalistycznej. Proszę jak najszybciej skontaktować się z psychiatrą dziecięcym lub zgłosić się do najbliższego centrum zdrowia psychicznego. Jeśli córka mówi o zrobieniu sobie krzywdy, jest pobudzona albo objawy się nasilają, proszę nie czekać i zgłosić się na izbę przyjęć psychiatryczną.

Proszę nie zapominać, że Pani również może potrzebować w takiej sytuacji wsparcia dla siebie.

Wszystkiego dobrego,
Joanna Cichosz

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Łukasz Dyłka

Łukasz Dyłka

Dzień dobry.

To jest sytuacja pilna. Samookaleczanie, odmowa chodzenia do szkoły, długotrwała bezsenność oraz słyszenie głosów i widzenie zjaw u 14-letniego dziecka wymagają szybkiej konsultacji psychiatrycznej. Nie czekałbym tutaj na „zobaczymy, czy przejdzie” ani wyłącznie na wizytę u psychologa za jakiś czas.

 

Jeżeli córka aktualnie mówi, że chce sobie coś zrobić, tnie się, nie śpi, jest bardzo pobudzona, przerażona, słyszy głosy, które każą jej coś zrobić, albo macie Państwo poczucie, że nie jest bezpieczna, proszę jechać z nią na SOR lub izbę przyjęć szpitala, w którym jest oddział psychiatryczny dla dzieci i młodzieży, albo dzwonić pod 112. W stanie nagłego zagrożenia dziecko można zgłosić do szpitala psychiatrycznego bez skierowania.

 

Do czasu uzyskania pomocy proszę nie zostawiać jej samej, zabezpieczyć ostre przedmioty, leki i inne rzeczy, którymi mogłaby zrobić sobie krzywdę. Warto mówić spokojnie, krótko i bez oskarżeń: „Widzę, że bardzo cierpisz. Jestem przy Tobie. Teraz najważniejsze jest Twoje bezpieczeństwo i pojedziemy po pomoc”. Nie warto kłócić się z nią o to, czy głosy i zjawy są „prawdziwe”. Lepiej uznać jej lęk i powiedzieć: „Wierzę, że to jest dla Ciebie przerażające. Pomoc jest potrzebna teraz”.

 

Równolegle można skontaktować się z najbliższym ośrodkiem pomocy psychologicznej i psychoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży albo poradnią zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży. System pomocy dla dzieci i młodzieży obejmuje pomoc ambulatoryjną, dzienną i szpitalną, a w poważnych sytuacjach właśnie szpital jest miejscem zabezpieczenia dziecka.

 

Dla córki dostępne są też bezpłatne telefony wsparcia: 116 111 dla dzieci i młodzieży oraz 800 12 12 12, Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka, działający całą dobę. To może być wsparcie dodatkowe, ale przy cięciu się, głosach, zjawach i bezsenności nie zastępuje pilnej konsultacji psychiatrycznej.

 

Proszę też poinformować szkołę, najlepiej wychowawcę, pedagoga lub psychologa szkolnego, ale nie po to, żeby „zmusić ją do chodzenia”, tylko żeby szkoła wiedziała, że dziecko jest w kryzysie i wymaga ochrony oraz dostosowania wymagań. Najważniejsze teraz nie są oceny ani frekwencja, tylko bezpieczeństwo i leczenie.

 

Łukasz Dyłka, psycholog, pedagog

 

Ewelina Ewa Janowicz

Ewelina Ewa Janowicz

Dzień dobry,

 

mówi Pani o dość poważnym stanie, w którym znajduje się Pani córka. Najlepszym rozwiązaniem byłoby udanie się na SOR szpitala psychiatrycznego, aby jak najszybciej rozeznać przyczynę aktualnego stanu Pani córki oraz dobrać odpowiednie leczenie (farmakologiczne, terapeutyczne, psychoedukacyjne).

 

Pozdrawiam,

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry,

To sytuacja ostrego kryzysu psychotycznego, która wymaga natychmiastowej i pilnej interwencji medycznej, ponieważ stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia Twojej córki. Samookaleczenia, bezsenność oraz omamy słuchowe i wzrokowe (głosy, zjawy) oznaczają, że dziecko ogromnie cierpi i nie panuje nad tym, co dzieje się w jej głowie. Proszę nie czekać ani chwili dłużej i natychmiast zabrać córkę na izbę przyjęć najbliższego szpitala psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży, gdzie pomoc udzielana jest przez całą dobę, bez skierowania. Jeśli córka odmawia wyjścia z domu, wpada w panikę lub próbuje zrobić sobie krzywdę, należy wezwać pogotowie ratunkowe i dokładnie opisać dyspozytorowi, że dziecko słyszy głosy i się okalecza. Szybkiego pokierowania, gdzie w Twojej okolicy szukać pomocy, udzielą też Pani konsultanci pod bezpłatnym, całodobowym numerem 800 12 12 12 lub 116 111. Córka pilnie potrzebuje lekarza psychiatry i leczenia farmakologicznego, które wyciszy te głosy, lęk i zapewni jej bezpieczeństwo. Proszę działać od razu.

Pozdrawiam

Bożena Nagórska

Dominika Winciorek

Dominika Winciorek

Słyszenie głosów, widzenie zjaw, samookaleczanie i brak snu to objawy, które wymagają pilnej konsultacji psychiatrycznej, najlepiej jeszcze dziś. Nie czekaj na wizytę u pediatry czy psychologa tylko jedź bezpośrednio na izbę przyjęć psychiatrii dziecięcej. Nie potrzebujesz skierowania w trybie nagłym.

Samookaleczanie to najczęściej sposób córki na radzenie sobie z bólem, który ją przerasta, to wołanie o pomoc. Głosy i zjawy przy długotrwałym braku snu i silnym stresie mogą mieć różne przyczyny, psychiatra musi to ocenić osobiście.

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

 

 Dzień dobry

 

 To wygląda na pilną sytuację kryzysową: gdyż samookaleczanie, bezsenność, wycofanie ze szkoły oraz mówienie o głosach i zjawach mogą oznaczać poważny problem zdrowia psychicznego i wymagają natychmiastowej oceny przez lekarza. Należy usunąć z otoczenia noże, żyletki, leki, sznurki i inne ostre lub niebezpieczne przedmioty.

Jedźcie od razu na SOR albo dzwońcie po pomoc, jeśli jest ryzyko, że zrobi sobie krzywdę.

Jeśli mówi o chęci śmierci, ma plan, jest bardzo pobudzona, zdezorientowana albo nie da się jej bezpiecznie uspokoić, należy dzwonić na 112 natychmiast. Samookaleczanie, problemy ze snem, wycofanie, brak chęci chodzenia do szkoły i objawy typu słyszenie głosów należą do sygnałów alarmowych, które mogą występować przy depresji, psychozie lub innym poważnym kryzysie psychicznym u młodych osób. Takie objawy nie powinny być tłumaczone „buntem” ani czekaniem, aż same miną. Proszę mówić spokojnie: „Widzę, że bardzo cierpisz. Jestem z tobą i teraz szukamy pomocy.” Należy pytać wprost, ale bez osądzania czy chce umrzeć, czy planuje zrobienie sobie krzywdy, czy głosy każą jej coś zrobić. Nie należy kłócić się z treścią jej przeżyć, tylko skupić się na bezpieczeństwie i 

zostać przy niej do czasu uzyskania pomocy medycznej.

Aldona Kozik

Aldona Kozik

Dzień dobry

To, co opisujesz u swojej córki, brzmi jak bardzo poważny kryzys psychiczny i nie powinno być bagatelizowane ani odkładane „do obserwacji”. Samookaleczanie, unikanie szkoły, długotrwała bezsenność, słyszenie głosów i widzenie postaci lub zjaw mogą oznaczać, że dziecko doświadcza ogromnego cierpienia psychicznego i potrzebuje pilnej pomocy specjalisty. Nie da się przez internet określić dokładnej przyczyny, bo podobne objawy mogą występować przy ciężkiej depresji, traumie, zaburzeniach lękowych, psychozie, a czasem także przy problemach neurologicznych lub innych chorobach, ale w każdym z tych przypadków potrzebna jest szybka konsultacja psychiatry dziecięcego. Najlepiej udać się do najbliższego szpitala gdzie jest oddział psychiatryczny dla dzieci, żeby jak najszybciej pomogli córce. 

Kozik Aldona

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry.

 

Myślę, że w tej sytuacji najważniejsze jest potraktowanie tego jako stanu pilnego, wymagającego oceny psychiatry dziecięcej „na już” a nie do obserwacji czy konsultacji w odległym terminie. Samookaleczanie, bezsenność oraz słyszenie głosów i widzenie postaci u 14-latki to zestaw objawów, który oznacza poważne cierpienie i możliwe zaburzenie funkcjonowania psychicznego, które trzeba szybko zweryfikować medycznie.

Uważam, że kluczowe jest teraz bezpieczeństwo córki: nie zostawiać jej samej, ograniczyć dostęp do rzeczy, którymi mogłaby sobie zrobić krzywdę, i jak najszybciej udać się na izbę przyjęć szpitala z oddziałem psychiatrii dzieci i młodzieży. Jeśli stan się nasila albo pojawia się ryzyko natychmiastowego zrobienia sobie krzywdy, należy wezwać 112. Według mojej opini nie warto w tym momencie interpretować tego jako „etapu” czy buntu, tylko jako sygnał, że psychika dziecka jest przeciążona i wymaga profesjonalnego zabezpieczenia. Równolegle dobrze jest mówić do córki spokojnie i prosto: że widzicie jej cierpienie i że celem jest pomoc i bezpieczeństwo, a nie ocena.

Myślę, że to jest sytuacja, w której szybka reakcja dorosłych ma realne znaczenie ochronne.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

opisywane prze Panią trudności są wskazaniem do wizyty u lekarza psychiatry oraz podjęcia psychoterapii przez dziecko. Jeżeli opisywane objawy są bardzo nasilone lub zagrażają życiu i zdrowiu dziecka proszę kierować się na SOR.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Czerniawska - psycholog, psychoterapeuta CBT

Zobacz podobne

Mam poczucie, że większość osób mnie obgaduje, wyśmiewa lub myśli o mnie źle. Co to może znaczyć? Proszę o wsparcie.
Dzień dobry, mam pytanie odnośnie obgadywania, wyśmiewania. Już od kilkunastu lat wydaje mi się lub tak jest, że każdy śmieje się na mój widok, obgaduje, wyśmiewa, komentuje mój wygląd. Czy to może być choroba?
Dziecko niespełna 2 lata. Kontakty w sądzie wskazują że musi jeździć do ojca. Dziecko jak przyjeżdża ojciec, wpada w histerię
Dziecko niespełna 2 lata. Kontakty w sądzie wskazują że musi jeździć do ojca. Dziecko jak przyjeżdża ojciec, wpada w histerię i nie chce nawet na niego spojrzeć. Potrafi wymiotować ze stresu/strachu. Czy wywożenie go na siłę do obcego miejsca bez matki przyniesie w przyszłości skutki o podłożu psychicznym? Typu brak zaufania, obniżone poczucie bezpieczeństwa itd? Proszę o poradę, bo sąd nie słucha i nie chce się przychylić do moich błagań. Badania przez psychologów sądowych były wykonywane i potwierdzają poważny płacz dziecka, co sąd niekoniecznie obchodziło.
Świat córki (z pierwszej relacji) obraca się wokół jej kuzyna - jest zauroczona, planuje z nim przyszłość - co mam robić?
13letnia dziewczynka nie widzi świata poza swoim dorosłym kuzynem, czy to normalne? Od pięciu lat wychowujemy z partnerem jego córkę z pierwszego małżeństwa. Jej matka odeszła, gdy dziecko było małe, podczas rozwodu została pozbawiona praw rodzicielskich, urwała wszelki kontakt, nie płaciła też alimentów i zostawiła mojego partnera z 60 tysiącami długu. Córka partnera to wrażliwa, zamknięta w sobie trzynastolatka, zainteresowana głównie graniem na komputerze. Nie ma bliskich przyjaciół, nie wychodzi z domu poza szkołą i zbiórkami harcerskimi. Z nami kontakt ma dobry i przyjazny, choć odkąd zaczęła dorastać, odsunęła się i stała się krytyczna - jak to nastolatka. W zeszłym roku założyła sobie Facebooka i nawiązała na nim znajomość z kuzynem od strony matki, swoim ciotecznym bratem. Kuzyn ma 19 lat. Dosłownie od razu się z nim zaprzyjaźniła i zaczęli rozmawiać ze sobą całymi dniami. W trakcie wakacji bardzo naciskała, więc pojechaliśmy odwiedzić tych ludzi (kuzyn mieszka z rodzicami i dziadkami na wsi 200 km od nas). Widać było, że córka jest bardzo zaangażowana emocjonalnie w tę znajomość. Po powrocie dalej rozmawia z kuzynem codziennie przez cały dzień, od przyjścia ze szkoły do pójścia spać. Z pokoju słychać jej śmiech, rozanielony głos. Ewidentnie jest nim zauroczona, jeśli już coś do nas mówi to zawsze o nim, planuje przyszłość, w której on występuje. Trwa to już z pół roku. Z jednej strony cieszę się że ma przyjaciela, z drugiej niepokoi mnie, że ten przyjaciel ma 19 lat. Nie rozumiem, dlaczego chłopak u progu dorosłości całe dnie spędza rozmawiając z 13letnią dziewczynką. Nie jestem też przekonana, że to wzór od którego chciałabym by dziecko czerpało wartości (nie ma matury, nie kształci się, jego rodzina bardzo lekko podchodzi do faktu porzucenia córki przez matkę, po rozwodzie unikali kontaktu), choć staram się go nie oceniać, bo go nie znam. Tłumaczę sobie, że daje jej to wsparcie emocjonalne i zastępuje w jakiś sposób kontakt z matką. A jednak powraca do mnie myśl, że to dziwne. Zadaję sobie pytania czy on nie widzi, że dziewczynka zakochała się w nim po uszy? Podoba mu się to? Jakie są jego intencje? Ostrzeganie córki nic nie daje: jest nastawiona obronnie i powtarza, że kuzyn jest dla niej jak brat, a swoje intensywne uczucia tłumaczy sobie tym, że jest to jej rodzina. Jestem przekonana, że jest z nami szczera. Wolę, żeby mówiła do nas o kuzynie, niż żeby nie mówiła wcale. Z nim nie rozmawialiśmy. Średnio budzi moje zaufanie: np. latem namawiał ją, żeby u niego na parę dni zamieszkała (z nim w jednym pokoju, bo mają mały dom). Myślę, jak do tego podejść, bo zależy mi, żeby nie utracić zaufania córki. Biorę pod uwagę, że może to tylko platoniczna znajomość, która skończy się sama z czasem, tym bardziej, że nie mają możliwości się spotykać. Jednak na razie nic się nie kończy, wręcz przeciwnie. Czy jest się czym niepokoić? Zostawić to tak, jak jest? Czy trzeba działać? A jeśli tak, to jak? Zależy mi na niej i nie chcę, żeby wpadła w jakieś kłopoty.
Jak radzić sobie z kłamstwami i uzależnieniem 11-latka od komputera i telefonu?

Dzień dobry. Dziękuję za poprzednia odpowiedź. Teraz pytanie dotyczy syna 11 lat. Ostatnio bardzo zaczyna kłamać i oszukiwać. Nie stosuje się do zasad, które są i były omawiane chyba 1000 razy. Liczy się tylko komputer i telefon. Nic się nie liczy, tylko granie. Np. zostaje sam w piątki, bo pracujemy na rano. Do szkoły idzie na 10 to, zamiast odpoczywać lub powtórzyć sobie materiał przed sprawdzianem to gra do tchu i na ostatnią chwilę się szykuje do szkoły. Nie myje zębów, tylko ubiór i szybko szkoła, aby zdarzyć. Wiem, że tak robi, gdyż pewnego dnia zastawiłam włączony dyktafon, bo od pewnego czasu podejrzewałam, że syn oszukuje. Jak radzić sobie z taka sytuacja. Jestem bardzo zmęczona i sfrustrowana takim zachowaniem. .dziekuje za odpowiedź to tego pytania . Dodam, że syn ma wyliczony czas pół godziny dziennie na telefonie. Komputer godzinę dziennie. Tylko syn wykańcza komputer pod naszą nie obecność i nas oszukuje. Ufałam mu, dlatego nie chowaliśmy kabli np. aby nie grał. Zabranie telefonu i komputera nic nie pomaga. Mój mąż to oaza spokoju, ale jeżeli już podnosi głos na syna, to już się dzieje źle. Syn demoralizuje dom, proszę go o zrobienie łóżka, to nie robi i jeszcze śmieje się w twarz i mówi, co mi zrobisz. Nie ukrywam, że czasami mam dość. Dodam, że syn nas traktuje jak śmieci

Niedojrzałość emocjonalna w dzieciństwie a nagłe zaprzestanie mowy w wieku 6 lat

Witam. Nie mogę się uwolnić od tego, co było u mnie w przeszłości -  mianowicie w przedszkolu byłem i gadałem normalnie, natomiast jak poszedłem do zerówki, to mowa mi stanęła i już wtedy u Psychologa stwierdzona niedojrzałość emocjonalna. Dopiero jak w drugiej podstawówki chodziłem na terapię sensoryczną, to zacząłem gadać i kontaktować. Miałem też echolalie, ale krótko. Chciałbym się dowiedzieć, jaka mogła być przyczyna, że nagle w wieku 6ciu lat przestałem mówić? I czy to możliwe, żeby właśnie terapia sensoryczna mi w tym pomogła? Ps. Zawsze później się rozwijałem emocjonalnie

zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.