Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Na ogół jestem wesoła osoba, ale gdy zostaję sama w domu, mam dużo przemyśleń, jestem jakąś przygnębiona, zlękniona i smutna.

Na ogół jestem wesoła osoba, ale gdy zostaję sama w domu, mam dużo przemyśleń, jestem jakąś przygnębiona, zlękniona i smutna. Jakby dopiero wtedy wszystko do mnie dochodzi, jakbym przy innych ludziach nie miała czasu na przemyślenia . Od dwóch lat staram się bezskutecznie o dziecko. Moje samotne myśli są różne, ogólne o moim życiu . Czuję się jakbym nie była z tego świata, jakby nie było to moje miejsce. Gdzie nie jestem w głowie mam 'chce do domu ' jak jestem w upragnionym domu to też mam myśli że ' chce do domu ' ale przecież w nim jestem... czy mam jakiś problem ze sobą?
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Myśli, które się w nas pojawiają, również te niezrozumiałe - nie pojawiają się bez powodu. Warto by się Pani z nimi dzieliła z przyjaciółmi, a jeśli są dla Pani dokuczliwe - również z psychologiem/psychoterapeutą. Już podzielenie się nimi może wiele zmienić, a rozmowa na ich temat może dodatkowo pomóc Pani zrozumieć samą siebie i swój sposób reagowania w różnych sytuacjach.

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

depresja osob starszych

Darmowy test na depresję w wieku podeszłym (Geriatric Depression Scale – GDS)

Zobacz podobne

Tęsknota, odtrącenie i myśli samobójcze - trudne relacje i ich wpływ na zdrowie psychiczne

Już nie daje rady, tęsknię za nim, a jednocześnie nienawidzę. Kocham go, ale jednocześnie zostaje odtrącona. Teraz mam bardzo dobre stosunki z moimi przyjaciółkami, ale za to mam słabe stosunki miłosne. Mam chęć się czasami zabić, kiedy cierpiałam najmniej każdy zauważał ale teraz... jak gadam o swoich problemach to mają takie ,,Przesadzasz", a akurat teraz czuje się najgorzej. Codziennie mam niechęć do życia, a wczoraj miałam atak paniki i to w moje wyprawiane urodziny. Powodem było nadmierne myślenie bo obiecałam mojemu chłopakowi że będę najlepszą dziewczyną i najlepsza przyjaciółką dla mojej przyjaciółki Mai, ale w zamian za to zepsułam jej relacje z przyjacielem i codziennie mi to wypomina, przez radę którą jej dałam. Długa historia, przez to co mój były przyjaciel zrobił nigdy mu nie wybaczę bo to zepsuło naszą relację i czuję się ostatnio jak gówno. Jedyna osobą która to zauważyła była Magda, moja ex przyjaciółka kiedyś, a później moja mama. Mam po prostu chęć się zaj***ć bo psychicznie to ja już nie daje rady, bo nawet jak z kimś o tym gadam to czuję się jak gówno. A i mojego chłopaka przyjaciółka, która jest lesbijką wstawiła jego zdjęcie na ig na rolkę (mega hot wygląda ngl) i jeszcze bardziej mnie zabolało to bo jak próbowałam wejść na jego rolkę to pokazywało mi że jest niedostępna. Martwię się o naszą relację, a jedne co słyszę od rówieśników, że mam z nim zerwać albo zobaczyć jak dalej to się potoczy.

Od pewnego czasu (od 8 miesięcy) cały czas płaczę.
Od pewnego czasu (od 8 miesięcy) cały czas płaczę. Kompletnie nie chcę mi się żyć. Zdarzyło się, że się ciełam, ale przeszło mi to, bo zrozumiałam, że nie ma sensu, ale ogólnie najchętniej to zamknęłabym się w pokoju i nie wychodziła. Czy powinnam coś z tym zrobić ??
W październiku 2022 roku zdiagnozowano u mnie epizod depresyjny.
W październiku 2022 roku zdiagnozowano u mnie epizod depresyjny. Spowodowany był szkołą (4 klasa technikum, ciągłe kartkówki z języka obcego i ciągłe niepowodzenia), a także kłótnią z dobrym znajomym (od tamtego momentu nie mam z nim żadnego kontaktu, nie wspiera mnie). Szkoła nie wspiera mnie w ogóle w walce o lepsze samopoczucie, wręcz się dowiedziałam, że nikogo to w tym środowisku nie obchodzi. W związku z tym chciałam się dowiedzieć, czy są jakiekolwiek nadzieje na to, że wyjdę w z tego i czy zmiana środowiska może w tym pomóc. Dodam, że zastosowano u mnie farmakoterapię i jestem już po 1 zmianie leku.
Utrata zaufania do partnera a wieloletnia depresja – jak odbudować relację lub odejść?
witam stracilam zaufanie do własnego partnera jak mogę je odzyskać nie raz pokazał mi że nasza relacja jest dla niego błahą sprawą zmagam się z depresją od 6 roku zycia rozstaje się z moim partnerem lecz nie potrafię odzyskać zaufania
Jak poradzić sobie z samotnością i poczuciem utknięcia na emigracji?

Dzień dobry. Mam problem ze swoimi emocjami. Od kilku lat mieszkam z rodziną za granicą. Emigracja była moim pomysłem, ponieważ chciałam coś zmienić w swoim życiu. Teraz mija piąty rok tutaj, a ja nadal nie mogę się odnaleźć. Czuję się tu bardzo samotna, a wszystko wokół wydaje się obce. Nie zbudowałam tutaj żadnych bliższych relacji, nie spotykam się z nikim po pracy, nie rozwijam się. Po prostu utknęłam. Każdego ranka toczę walkę sama ze sobą, żeby wstać z łóżka. Nienawidzę mojej pracy, a poza nią nie robię tu nic innego. Praca mojego męża zabiera mu cały czas. Kiedy już jest w domu, zasypia ze zmęczenia na kanapie. Moje dzieci odnalazły się tu lepiej, choć jeden z synów (przez początkowe trudności z akceptacją wśród nowych rówieśników) także stał się bardziej zamknięty w sobie. Jedynym plusem naszego wyjazdu jest to, że poprawiła nam się sytuacja materialna. To jest główny powód, dla którego mój mąż nie chce słyszeć o powrocie do Polski. Mówi, że tam będziemy zaczynać od zera. Fakt, będziemy musieli znaleźć nową pracę, ja będę musiała się przebranżowić, on prawdopodobnie też. Będziemy musieli mieszkać w gorszych warunkach, ponieważ w Polsce mamy malutkie mieszkanie. Jeśli chcielibyśmy kupić większe, to czeka nas kredyt. Mój mąż twierdzi, że żyję marzeniami, że na własne życzenie nie potrafię być szczęśliwa. A ja nie mam ochoty spędzić tutaj kolejnego roku życia. Czuję, że życie ucieka mi przez palce, że w Polsce mogłabym się wykształcić i rozwijać. Czuję się jak w klatce. Tutaj mamy dobre warunki i stabilną sytuację materialną, ale nic poza tym. Mam 37 lat i nie mam życia. W Polsce miałabym życie, ale nic poza tym nie jest pewne. Jestem potwornie zagubiona, nie wiem, co mam zrobić. Nie chcę zmarnować kolejnych lat życia na wegetacji w miejscu, którego nienawidzę.

mania

Mania – przyczyny, objawy i leczenie

Mania to złożone zaburzenie psychiczne znacząco wpływające na życie chorego. Artykuł przybliża objawy, przyczyny i metody leczenia tego schorzenia, pomagając zrozumieć problem i skutecznie sobie z nim radzić.