Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mam wrażenie, ze życie nie jest dla mnie. Mam narzeczonego, nasz ślub planowany jest na sierpień. Ja odsuwam wszystkie przygotowania.

Mam wrażenie, ze życie nie jest dla mnie. Mam narzeczonego, nasz ślub planowany jest na sierpień. Ja odsuwam wszystkie przygotowania. Wiem, że chcę z nim być i kocham go, ale nie potrafię podejmować żadnych decyzji związanych np, z ubieraniem się. Mój wybór sukni ślubnej wyglądał tak, że płakałam w przymierzalni, wychodziłam i uśmiechałam się. Nigdy nie zaakceptuję tego jak wyglądam, choć wszyscy mówią ze jestem piękna. Czasem mam lepszy czas, właśnie w takim czasie zrezygnowałam rok temu z rozpoczętej psychoterapii. Moje życie to jeden wielki chaos. Nie potrafię podejmować decyzji, całe życie miotam się i nie wiem co chce robić w życiu. Łapie różne prace. Zawsze byłam bardzo mądra ale w końcu nie poszłam na studia bo nie umiałam podjąć decyzji. Przerastają mnie najprostsze rzeczy. Jestem idealistka. Chciałabym żeby wszystko było perfekcyjne, ale nie potrafię ogarnąć wokół siebie najprostszych rzeczy jeśli chodzi o strefę fizyczna. Mam wrażenie ze co chwile jestem kimś innym, całe życie się do kogoś porównuje i próbuje żyć cudzym życiem, ponieważ moje jest tak okropne. Czasem staram się cieszyć małymi rzeczami i „jakoś” żyć, jak wszyscy, ale czasem już się po prostu nie da tłumić tego co jest we mnie. Jestem jednym wielkim chaosem i bałaganem bez pasji, zainteresowań, wykształcenia. Jedyne czego Zawsze wiedziałam w życiu ze chce to mieć rodzine, męża i dzieci. Ale jak mam to zrobić skoro nie potrafię nawet przygotować się do własnego ślubu? Jak mam zostać żona i mama, nie potrafiąc ogarnąć najprostszych rzeczy wokol siebie? Co przekaże swoim dzieciom w genach? To ze nic nie potrafię i wszystko mnie przerasta? Nie potrafię żyć. Życie nie jest dla mnie. Tyle razy próbowałam. Naprawdę, co chwile próbuje. Ale zawsze dostaje kopa w twarz. Kupiłam ładne okulary, złamałam je. Kupiłam kurtkę, zalałam ją woskiem. Mam wrażenie ze cały świat jest przeciwko mnie. Wydaje mi się ze jedyna opcja w której mogłabym żyć to domek w środku lasu, cisza, brak ludzi, brak bodźców, tylko spacery i nic więcej. Bo życie w społeczeństwie jest dla mnie czymś niemożliwym. Zaczęła się teraz wiosna, a ja chodze ze łzami w oczach patrząc na tych wszystkich ludzi w wiosennych płaszczykach, kamizelkach i adidasach. Ja chodze w starej zimowej kurtce, ponieważ nie umiem nic wokół siebie załatwić. Nie mam stylu, nie mam pasji, nie mam wykształcenia, nie mam życia. Co robić? Narzeczony zachęca mnie do pójścia do specjalisty. Chodziłam. Niby było fajnie ale życie wciąż było za ciężkie. Mam wrażenie ze jestem taka jedyna i nie jestem w stanie nic z tym zrobić. Mam 21 lat, a czuje się jak niemowlę potrzebujące nieustannej opieki i kogoś kto podejmowałby za mnie wszystkie decyzje życiowe…
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! To, że szuka Pani pomocy w rozwiązaniu swoich trudności, pokazuje, że umie Pani podjąć decyzję. Dostrzegam, że ma Pani problem z akceptacją siebie taką, jaką Pani jest. Co to znaczy ,,jestem idealistką"? Nie ma idealnych ludzi. Może to tak, że trudno Pani przyjąć prawo do błędów, do słabości… Zachęcam do odkrywania swojego piękna - mocnych stron, umiejętności, wartości. To pomoże Pani wyodrębnić się z tłumu, nie porównywać, docenić indywidualność. Ciekawe, że nie pokazała Pani partnerowi swoich prawdziwych emocji. Jak to było wcześniej w relacji z rodzicami? Każda emocja jest ważna.

Trudność z podejmowaniem decyzji - prokrastynacja może się wiązać z lękiem przed konsekwencjami, oceną, a także z niskim poczuciem wartości, z którym najwyraźniej się Pani boryka. Zamiast stosować uogólnienia typu: ,,cały świat jest przeciwko mnie", warto wymienić konkretne osoby. Ile ich jest? Czy przypadkiem nie znalazłoby się więcej takich, które Pani sprzyjają? Zachęcam do wypisania sobie osób, na których można liczyć - sieci wsparcia. Za co jest Pani wdzięczna sobie, otaczającym ludziom, światu/Bogu? Co kryje się za tymi łzami tak naprawdę?  Zachęcam do skorzystania z psychoterapii, w której będzie Pani mogła odkryć siebie.

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Co poradzić na sytuację, gdzie ktoś wymusza na mnie prawdę i to w tak bezczelny i chamski sposób?
Witam!Mam pytanie,co poradzić na sytuację, gdzie ktoś wymusza na mnie prawdę i to w tak bezczelny i chamski sposób? Zmuszając mnie do przyznania do czegoś, czego nie popełniłam? Chociaż nie jest to jego sprawą? Czuję się niesprawiedliwie posądzana o czyn, jakiego nie dokonałam.
Całkowite wyleczenie z nerwicy
Dzień dobry. Walczę z nerwicą już 20 lat ( obecnie mam 22 lata). Powoli tracę siły i potrzebuje motywacji. Czy istnieje możliwość całkowitego wyleczenia nerwicy tak,żeby już nigdy nie wróciła?
Lęk przed wymiotowaniem - czy warto rozważyć psychoterapię?

Od lat zmagam się z ogromnym lękiem przed wymiotowaniem. Zaczęło się to już w dzieciństwie i utrzymuje się do dziś (w tym roku skończyłam 19 lat). Zdarza się, że ten właśnie lęk paraliżuje moje codzienne życie (szukam wokół siebie dostępnych toalet, gdy ktoś ma jakieś zatrucie pokarmowe, odliczam dni od kontaktu z tą osobą, jakoby to miało zapobiec zarażeniu ewentualną chorobą wywołującą wymioty, noszę ze sobą zawsze woreczki jednorazowe, unikam dużych skupisk ludzi i dzieci). 

Zastanawiam się, czy to jest etap, kiedy powinnam myśleć o psychoterapii?

Myślę, że choruję, badam się, martwię się - hipochondria.
Dzień dobry, chciałbym uzyskać porady, mianowicie od jakiegoś czasu mam duszności, cały czas czarne myśli. że jestem na coś chory, że umieram, zero uśmiechu na twarzy. zrobiłem nawet podstawowe badania krwi, wszystko jest w normie, proszę o jakąś poradę, wskazówkę, co robić, aby wyjść z tego stanu. Pozdrawiam
Czuję się ogromnie przeciążona i przytłoczona codziennym życiem. Jak sobie radzić?
Ostatnio czuję się zmęczona, mam wrażenie, że nic mi się nie udaje, nic mi się nie chce, mimo to coś tam robię , chce mi się płakać , szybko tracę cierpliwość i wpadam w złość , szybko się denerwuję i reaguje agresją ,głowę mam nabitą różnymi sprawami. Mam wrażenie, że życie mnie zaczyna przerastać , chodzę do pracy, opiekuje się synem lat 5, mam 40 lat.
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.