Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Narzeczony ciągle pije, a ja mam depresję i nie daję już rady – jak mu pomóc i zadbać o siebie?

Kakadu

Mój narzeczony ciogle piję i nie wiem jak mu pomóc a kocham go nad życie ale jest mi ciężko już nie daje rady a mam też swoje problemy mam depresjie załatwienia męczy już mnie to życie
Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
795 odpowiedzi na forum

Witam Panią,

 

Czuję w tych słowach ogromne zmęczenie, bezradność i samotność. Uważam, że niesie Pani na barkach jednocześnie jego picie, własną depresję i ciężar codzienności...to bardzo dużo dla jednej osoby.

Sądzę, że nie jest Pani w stanie „uratować” narzeczonego samą miłością. Pomóc może tylko wtedy, gdy on sam uzna problem i zechce szukać leczenia. Pani zadaniem teraz jest zadbać także o siebie.Proszę zadać sobie trzy ważne pytania:Jak długo jeszcze chce Pani żyć w tej samej sytuacji?Co dzieje się z Pani zdrowiem psychicznym przy jego piciu?Jakiej pomocy Pani sama potrzebuje już teraz?Jeśli ma Pani depresję i czuje, że „nie daje rady”, proszę nie zostawać z tym sama, warto pilnie skontaktować się z lekarzem, psychologiem lub bliską osobą. Sądzę, że dziś najważniejsze jest ratowanie Pani sił, nie dźwiganie wszystkiego samotnie.

 

Wszystkiego dobrego.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Karolina Grabka

Karolina Grabka

Psycholog
106 odpowiedzi na forum

Dzień dobry :)

Rozumiem, że bardzo Pani zależy na narzeczonym, ale jednocześnie jest Pani już bardzo zmęczona tą sytuacją i własną depresją. Warto jasno powiedzieć: nie ma Pani możliwości pomóc mu przestać pić, jeśli on sam nie chce podjąć leczenia. Może Pani natomiast zadbać o siebie i swoje bezpieczeństwo psychiczne.

Wyjątkiem jest sytuacja, gdy picie stwarza bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia, na przykład gdy partner traci przytomność, ma objawy silnego zatrucia alkoholem, nie można go dobudzić, ma drgawki albo jego stan budzi poważny niepokój. W takiej sytuacji ma Pani obowiązek wezwać pomoc medyczną, ponieważ chodzi wtedy o bezpieczeństwo zdrowotne, a nie o „zmuszanie do leczenia”.

Na co dzień natomiast warto skupić się na szukaniu wsparcia dla siebie. Pomoc można uzyskać w poradni zdrowia psychicznego, u lekarza psychiatry oraz w ośrodkach terapii uzależnień lub na grupach dla osób współuzależnionych. Tam można nauczyć się, jak stawiać granice i jak nie brać odpowiedzialności za czyjeś picie.

Powodzenia!
Karolina Grabka

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
873 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

 Czy narzeczony ma stwierdzone uzależnienie od alkoholu? Jeżeli tak, to może warto porozmawiać na temat terapii, gdyż problem sam nie zniknie, a Pani samopoczucie się nie polepszy, gdyż staje się Pani osoba współuzależnioną. Sama Pani choruje na depresję, co nie pomaga w żaden sposób. Pani także powinna skorzystać z pomocy specjalisty.  Jeżeli partner neguje problem, albo go ignoruje, stając się przy tym agresywny, tym bardziej należy się temu przyjrzeć i odpowiedzieć na pytanie, w którą stronę to idzie. Na ile rozumie, że Pani się martwi o niego.  

Zdjęcie Jakub Butkiewicz

Jakub Butkiewicz

Psycholog
73 odpowiedzi na forum

Szanowna Pani, 
Warto przyjrzeć się temu, czy próba brania odpowiedzialności za walkę partnera z uzależnieniem nie stała się dla Pani destrukcyjnym schematem, który pogłębia poczucie bezradności i beznadziei. Skoro odczuwa Pani tak silny ciężar i brak chęci do życia, kluczowe jest przeniesienie uwagi na własne zasoby i bezpieczeństwo emocjonalne, co w stanie depresyjnym bywa trudne do udźwignięcia bez zewnętrznego wsparcia. Rozmowa ze specjalistą mogłaby pomóc Pani zrozumieć, gdzie kończy się Pani wpływ na narzeczonego, a zaczyna konieczność pomocy dla samej siebie. 

Pozdrawiam

Zdjęcie Marcelina Lipa

Marcelina Lipa

Psycholog
21 odpowiedzi na forum

To, co Pani opisuje, brzmi jak ogromne przeciążenie. Z jednej strony kocha Pani narzeczonego i chce mu pomóc, z drugiej sama zmaga się Pani z depresją i brakuje już siły. Nic dziwnego, że pojawia się poczucie „nie daję rady”.

 

Warto powiedzieć jasno: nie jest Pani w stanie „naprawić” jego picia. Decyzja o zmianie i podjęciu leczenia może wyjść tylko od niego. To bardzo trudne, ale ważne rozróżnienie, bo inaczej cała odpowiedzialność spada na Panią.

Może Pani natomiast zadbać o siebie i swoje granice. Zastanowić się, co jest dla Pani nie do przyjęcia i co się stanie, jeśli ta sytuacja się nie zmieni. To nie jest egoizm, tylko dbanie o własne zdrowie.

 

Jeśli chodzi o pomoc dla niego, to można zachęcić go do kontaktu ze specjalistą leczenia uzależnień lub terapii, ale nie da się go do tego zmusić.

Widzę też, że Pani sama bardzo cierpi i wspomina o depresji oraz zmęczeniu życiem. Z tym naprawdę nie musi Pani zostawać sama. Warto poszukać wsparcia dla siebie, psychologicznego lub psychiatrycznego, a w trudniejszych momentach można też skorzystać z telefonu zaufania (np. 116 123).

 

Najważniejsze na ten moment: Pani dobro i bezpieczeństwo też się liczy, nie tylko jego.

 

Pozdrawiam serdecznie, Marcelina Lipa psycholog 

Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,


widzę, że jest Pani w bardzo trudnej i obciążającej sytuacji. Życie z osobą, która nadużywa alkoholu, a jednocześnie zmaganie się z własnymi trudnościami i depresją, może być bardzo wyczerpujące.

 

W takiej sytuacji bardzo pomocne może być wsparcie terapeuty współuzależnień, który pomoże Pani lepiej zrozumieć tę relację, zadbać o własne granice i odzyskać spokój. Nie musi Pani radzić sobie z tym sama.

 

Zachęcam do kontaktu - wspólnie można znaleźć rozwiązania i zadbać przede wszystkim o Pani dobro oraz bezpieczeństwo emocjonalne.

 

Poradnie leczenia dla osób uzaleznionych i współuzależnionych: Mapa placówek - KCPU:

https://kcpu.gov.pl/mapa/

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Dzień dobry, 

To bardzo trudne, zwłaszcza kiedy kochasz, a jednocześnie już nie masz siły.
Bardzo ważne : nie jesteś w stanie „naprawić” jego picia – to on musi chcieć się leczyć.

Na ten moment najważniejsza jesteś Ty i Twoje zdrowie. Depresja oraz życie z kimś, kto pije, to ogromne obciążenie. Dobrze, żebyś miała wsparcie. Terapeuta , lekarz, ktoś zaufany.

Możesz sobie zadać jedno pytanie: czy w tej relacji masz bezpieczeństwo i spokój, czy głównie stres i zmęczenie?

Jeśli jest bardzo ciężko, sięgnij po pomoc:

 116 123 – linia wsparcia dla dorosłych

 800 70 2222 – całodobowe Centrum Wsparcia

Nie musisz tego dźwigać sama.

Pozdrawiam ciepło

Kinga Osmulska 

Psycholog, psychoterapeutka 

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

współuzależnienie

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.