Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Witam, syn miał dziewczynę, miała ona problem z narkotykami, szkołą, do której nie chodziła

Witam, syn miał dziewczynę, miała ona problem z narkotykami, szkołą, do której nie chodziła, ma kuratora za picie piwa pod sklepem w wieku 15 lat, groził jej ośrodek wychowawczy. On tę dziewczynę chciał wyciągnąć z narkotyków. Ona często nie wracała na noc, spotykała się z innymi, dużo było sytuacji. Syn przez to, że jej pilnował, zawalał szkołę, zapadł się w sobie, często nie mył się wieczorem, nie widywał się z innymi ludźmi, bo ciągle był na połączeniu telefonicznym z nią, tylko się wyciszał na chwilę, jak chciał coś powiedzieć. Zerwali ze sobą w marcu, ona w tym czasie miała paru chłopaków, od niedzieli znowu zaczęli się spotykać. Syn znowu jest jakby nieobecny, dziś nie poszedł do pracy (pracuje w wakacje) wiem też, że się nie kąpał dziś. Boję się, że znowu będzie tak samo. To jest toksyczny związek, co zrobić? On ma 19 lat, ona prawie 18.
Małgorzata Jabłońska-Trautman

Małgorzata Jabłońska-Trautman

Dzień dobry. Pani obawy o syna są jak najbardziej uzasadnione. Obserwuje Pani zmianę w funkcjonowaniu dziecka i łączy ją z relacją, którą ma syn z dziewczyną. 

Często nastolatkowie i ich pieresze miłości są brdzo impulsywne, silne, mają ogromne znaczenie dla rozumienia ich jako wspierających, troskliwych.

Może Pani porozmawiać z synem i powiedzieć o swoich obawach o niego. Może też Pani rozważyć wizytę u psychologa, który pomoże Pani poradzić sobie z odczuwaniem obaw i niepokoju.

 

Małgorzata Jabłońska-Trautman  

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Rozumiem, że jesteś bardzo zaniepokojona sytuacją Twojego syna i jego dziewczyny. Toksyczne związki mogą być trudne i destrukcyjne dla wszystkich zaangażowanych stron. Oto kilka uwag.

Rozmawiaj z synem: Najważniejszym krokiem jest komunikacja z synem. Wyraź swoje obawy i uczucia, ale zrób to w sposób nieoceniający i empatyczny. Zapytaj go, dlaczego postanowił wrócić do związku i co go w nim przyciąga. Słuchaj uważnie jego odpowiedzi.

Podkreśl własne granice: Przypomnij synowi o jego własnych celach, potrzebach i granicach. Wyraź swoje obawy dotyczące tego, jak związek może wpływać na jego życie i przyszłość. Pomóż mu zrozumieć, że troska o siebie jest ważna.

Wsparcie psychologiczne: Jeśli sytuacja jest trudna i syn jest zaangażowany w toksyczny związek, wsparcie psychologiczne może być bardzo pomocne. Terapeuta może pomóc mu zrozumieć, dlaczego wrócił do związku i jakie są jego motywacje. Może również pomóc mu wypracować strategie radzenia sobie z trudnościami.

Edukacja na temat toksycznych związków: Zachęć syna do zrozumienia, czym są toksyczne związki i jakie mogą mieć negatywne skutki. Istnieje wiele materiałów i źródeł informacji na ten temat, które mogą pomóc w zrozumieniu dynamiki toksycznych związków.

Wsparcie od innych: Zachęć syna do spędzania czasu z przyjaciółmi i rodziną. Istnieją inne źródła wsparcia i towarzystwa poza związkiem, które mogą pomóc w złagodzeniu uczuć izolacji.

Ustal granice w rodzinie: Jeśli sytuacja jest bardzo trudna i zaczyna wpływać negatywnie na całą rodzinę, zastanówcie się, jakie granice i zasady są potrzebne w waszym domu, aby zapewnić zdrowe i bezpieczne środowisko dla wszystkich.

Pamiętaj, że Twojemu synowi można pomóc i wspierać, ale ostateczne decyzje dotyczące związku należą do niego. Ważne jest, aby wyrazić swoje obawy i uczucia, ale też respektować jego autonomię i dążyć do tego, aby podejmował mądre decyzje dla swojego dobra. Jeśli sytuacja wydaje się bardzo trudna, warto również skonsultować się z profesjonalistą, który może pomóc zarówno synowi, jak i całej rodzinie.

Pozdrawiam

Karolina Białajczuk, psycholog 

2 lata temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Dlaczego psychologowie, terapeuci i współczesna kultura tak często powtarza stwierdzenie, że: "kto wymaga szacunku, to go dostanie, kto go nie wymaga, nie dostanie go"?
Dlaczego psychologowie, terapeuci i współczesna kultura tak często powtarza stwierdzenie, że: "kto wymaga szacunku, to go dostanie, kto go nie wymaga, nie dostanie go" albo "jeśli samego siebie nie pokochasz, nikt cię nie pokocha"? Czyli jeśli ktoś nie szanuje siebie i ktoś wobec niego używa przemocy, to jest sam sobie winien, bo siebie nie szanował? prawo człowieka do szacunku jest przyrodzone i niezbywalne, nie można się go zrzec, dlatego zawsze winien jest przecież agresor, prawda? Czyli np. wielki pisarz Hemingway, który popełnił samobójstwo, a samobójstwo to chyba największy akt niemiłości własnej, nie zasługuje przez to na szacunek wobec swoich dzieł i twórczości, bo nie kochał siebie? Stał się przez to mniej wartościowym człowiekiem? a człowiek po zawodówce, który jest pewny siebie, ale ma pustą głowę i jest pusty w środku, będzie kochany przez świat? To absurdalne kryterium, samozadowolenie z siebie jest czysto subiektywne i wielu ludzi jest samozadowolonych, mimo że fakty świadczą przeciwko nim.
Czy stres może powodować trudności w myśleniu i błędy? Jak radzić sobie z problemami pod presją?

Pod wpływem stresu głupieję. Miałem w życiu wiele przykrości i problemów z tego powodu. W sytuacjach stresowych, zwłaszcza podczas presji czasu potrafi mi się wyłączyć myślenie. Na przykład gubię się, zamiast skręcić w lewo to ja w prawo, nie potrafię zauważyć rzeczy, która jest przede mną, a jej szukam, nie rozumiem, co ktoś do mnie mówi, co jest napisane, który guzik kliknąć. Czy to jakieś schorzenie? Czy potrzebne są leki od psychiatry?

Brak umiejętności podjęcia decyzji - czy taka osoba wie w ogóle co robi?
Czy osoba chora na brak umiejętności podjęcia decyzji, wie co robi?
Kontrola złości i agresji - jak sobie radzić?
Kontrola złości i agresji - jak sobie radzić?
Dziwne zdarzenia po śmierci syna: Jak interpretować takie sytuacje?
Witam Pisze w nie typowej sprawie i może to wyda się nie realne i dla wielu osób smieszne ale sama nie umie sobie poradzić z odpowiedzią Może zacznę od tego ze jestem osobą wierzącą i nigdy nie wierzyłam w sny ani zjawiska paranormalne ale ostatnio wydarzyła się rzecz która jest dla mnie szokiem Jestem matką która samotnie wychowywała troje dzieci ale pół roku temu zmarł nagle mój najstarszy syn Co prawda był już żonaty ale zawsze rano wigilię przyjeżdżał żeby się przywitać i później wieczorem po kolacji przyjeżdżał z żoną i dziećmi żeby podzielić się opłatkiem, taki miał zwyczaj Tego roku bylo inaczej rano kiedy się obudziłam popatrzyłam na jego zdjęcie i trochę sobie popłakałam ale wstałam robiąc śniadanie i wtedy leżący na stole sam telefon się włączył i zagrał kolędę pomyślałam o synu ale zajęłam się dalszymi pracami myslac co mogło by być tego przyczyną po kolacji wigilijnej u córki telefon znów sam się włączył grając kolędę czego byli świadkowie wszyscy przy stole to bylo ok 20- tej mniej więcej o takiej godzinie syn przyjeżdżał z rodziną tym razem do 20 minut przyjechała tylko jego żona z dziećmi Proszę powiedzieć jak mam to rozumieć bol serce moje rozrywa po śmierci syna a teraz taka nie zrozumiała rzecz gdybym była sama w domu pewnie myślała bym ze to moje urojenia ale były przy tym inne osoby Proszę napisać co mam o tym myśleć...
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!