Zuzanna Różycka
Cześć, piszesz o konkretnych myślach dotyczących zrobienia krzywdy mamie i sobie. To ważne, że szukasz pomocy i ważne, żeby działać od razu. Po pierwsze - w momencie, w którym ich doświadczasz możesz od razu zadzwonić na 112. To numer alarmowy, który kojarzy się raczej z pomocą w wypadku czy zatrzymania krążenia, ale sytuacja, o której piszesz to sytuacja zagrożenia życia i jak najbardziej uprawnione jest wezwanie wówczas karetki. Jeśli aktualnie te myśli Ci nie towarzyszą, nie są takie intensywne zadzwoń na numer wsparcia. Nie wiem w jakim wieku jesteś, więc podam: dla osób dorosłych - 116 123, dla dzieci i młodzieży - 116 111 (oba czynne całodobowo, 7 dni w tygodniu, linie bezpłatne). Pod tymi numerami odbierają specjaliści, którzy pomagają w nagłych, trudnych sytuacjach kryzysowych.
















