Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nie mogę spać wcale i jestem nerwowa. Zaczęłam palić teraz papierosa I pić coraz mocniejsze kawy. Co zrobić dalej?

Nie mogę spać wcale I jestem nerwowa I zaczęłam palić teraz papierosa I pić coraz mocniejsze kawy. 2 razy zgłaszałam na warsztacie ta samą sytuację i miałam się zakończyć całkiem, a jest od nowa to samo wszystkim co było wcześniej. teraz jest coraz gorzej ze mna, bo po nocach sie bije po buzi I obwiniam za to wszystko, co było wcześniej. Dzien dobry kolega zy wtz prowadził zemna związek i moja koleżanka i nie wiem, jak się uspokoić i co mu pisać o tym wszystkim. Myślałaś żebyś chciała być moją narzeczono To ja Ci cos przykrego zrobiłam ze zmieniasz numer I nie masz łocap to jest przezemie wszystko czy nie Lepiej wyruchaJak chcesz weź się za Sebastiana będziecie palić razem. Chcesz żebym zapłodnił I to mi pisał Lepiej wyrucham a teraz ja już chodzę załamana I zaciskam ręce tak az robie sobie rany i pale papierosa. Jak tos chce ze mna porozmawiać bezpłatnie i mi pomóc dojść do siebie

User Forum

Martyna

6 miesięcy temu
Justyna Orlik

Justyna Orlik

Dzień dobry,

po tym, co i w jaki sposób piszesz, wnioskuję, że przechodzisz przez kryzysowy czas w swoim życiu. Czytam o Twoim cierpieniu i zagubieniu. To, co od razu przychodzi mi do głowy, to możliwość skorzystania z nieodpłatnej pomocy w Ośrodku Interwencji Kryzysowej lub pod bezpłatnym nr telefonu (Linia bezpośredniego wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego): 800 70 2222

Specjaliści, pracujący na infolinii powinni pomóc przekierować Cię we właściwe miejsce, w którym zostaniesz zobaczona, wysłuchana, a Twój problem stanie się ważny i zaopiekowany.

Pozdrawiam,
Justyna Orlik, 
psychoterapeutka Gestalt i interwentka kryzysowa

6 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Steinborn

Katarzyna Steinborn

To, przez co przechodzisz, jest naprawdę trudne i zrozumiałe, że masz poczucie, iż sytuacja wymyka się spod kontroli. Z tego, co opisujesz, wynika, że doświadczasz silnych emocji, które mogą być związane z lękiem, poczuciem winy, rozdrażnieniem, a także próbami radzenia sobie w sposób, który może być dla Ciebie niezdrowy (np. palenie papierosów, picie mocnych kaw). Warto podjąć rozmowę z terapeutą, który pomoże Ci zrozumieć przyczyny tych emocji i pomoże wypracować zdrowsze mechanizmy radzenia sobie z nimi. 

Pamiętaj, że pomoc psychologiczna jest dostępna także telefonicznie, w sytuacjach kryzysowych, przez całą dobę. Możesz skontaktować się z Ogólnopolskim Telefonem Zaufania pod numerem 116 123. To bezpłatna, anonimowa linia, na której znajdziesz pomoc w chwilach kryzysowych, bez względu na porę dnia.

Twoje zdrowie psychiczne jest bardzo ważne, a w takich momentach szukanie wsparcia to kluczowy krok ku poprawie. Jeśli potrzebujesz, możesz podjąć pierwszy krok do zmiany już teraz. Warto zacząć od rozmowy, a potem zbudować plan działania, który pomoże Ci poczuć się lepiej.

mniej niż godzinę temu
kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Do poprzedniego pytania - 5 klasa - wstydzę się swojej osoby.
Mam nadmierne poczucie wstydu. Wstydzę sie swojej osoby. Jak moge to zmienić?(to ja Helenka z 5 klasy,co wcześniej zadawała pytanie, ale zapomniałam dopisać)...
TW: myśli samobójcze. Zmagam się z głęboką depresją, szukam wsparcia mimo trudności z zaufaniem

TW: myśli samobójcze

 

Wiem i rozumiem dobrze, że mam depresje dlatego biorę aktualnie antydepresanty,.. i mam świadomość, ze jestem w głębokiej depresji, ze funkcjonuje jakoś, to po prostu mój upór, aktualnie czekam na oddział dzienny. Jest taki, że już naprawdę nie daje rady, myśli są bardzo natrętne.. i praktyczniej codziennie. Co do fundacji czy grup wsparcia, ze mnie jest taki problem, że nie umiem ufać ludziom, bo tak już mnie nauczyło, że jestem całkowite sam ... ale tak jak Pani mówi, może tego spróbuje w końcu, już dużo rzeczy mi nie zostało.. a może niedługo w końcu będę miał wieczny spokój

Czy można wyleczyć osobę, która swoją złość, wkurzenie wyładowuje na rzeczach (ściany, drzwi, prysznic) ?
Jak pozbyć się złych myśli? Sama wychowuję syna, wynajmuję mieszkanie, mam myśli, że nie dam rady za parę lat, że wyląduje na ulicy.
Jak pozbyć się złych myśli? Sama wychowuję syna, wynajmuję mieszkanie, mam myśli, że nie dam rady za parę lat, że wyląduje na ulicy. Nie chce mi się żyć. Czuję czasem, że syn przeze mnie też jest nieszczęśliwy, bo np nie mogę mu kupować markowych ciuchów, nie wyjeżdżamy na wakacje, nie mogę mu dać tego co by chciał, źle się z tym czuję. Boję się samotności, że będę sama do końca życia. Nie chce mi się ostatnio nic, przestałam przywiązywać uwagę do tego jak wyglądam, chodzę ciągle w dresach nie maluje się.
Toksyczny partner, uzależniony od narkotyków, wspólne dziecko, którego sama nie utrzymam + kredyt. Nie mogę odejść.
Jestem w toksycznym związku. Mieszkam za granicą z byłym partnerem, który jest uzależniony od narkotyków, który stosuje wobec mnie przemoc, ma ogromne długi, do tego mamy dziecko, a ja nie jestem w stanie sama utrzymać mieszkania, bo połowa mojej pensji idzie na kredyt, który wzięłam, żeby mu pomóc, ale dopiero z czasem okazało się jaki on jest. Najpierw zapewniał mnie, że sobie poradzimy, że szybko go spłacimy, później wziął pieniądze, nie pytał i nie dawał na raty kredytu. Został mi rok do spłacenia. Nie mam tu nikogo, oprócz rodziców byłego, ale nie jest to dobra strona do pomocy, bo sami są toksycznymi ludźmi. Nie chcę wracać do Polski, bo nie zarobię takich pieniędzy, żeby spłacić dług. Błagam o pomoc, bo sama już nie wiem co mam robić i tkwię w tym od 3 lat, czyli od momentu przyjechania tutaj i naprawdę dłużej już nie chcę, życie ucieka, a ja nie wiem co robić...
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!