Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz
Nie radzę sobie z złością często wybucham bez większego powodu stres mnie ciągle zżera.. Mam napady smutku potrafię ciągle płakać w domu potem jest niby okej a później znów wszystko wraca... Mam dojść samej siebie innych ludzi marze żeby być sama Nie umiem poradzić sobie sama ze sobą nie wiem co mam dalej robić? Nie umiem się otworzyć przed kimś
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! Wskazane byłoby przyjrzenie się, dlaczego tak Pani emocjonalnie reaguje. Złość jest naszą siłą i energią, pomaga w stawianiu granic, asertywności, ale pod warunkiem, że jest przepracowana w bezpiecznej relacji, najlepiej w gabinecie psychoterapeutycznym. Co jest źródłem tego napadowego smutku? Skoro ma Pani dość siebie, to warto byłoby popracować nad relacją z sobą samą. Co Pani w sobie ceni, lubi, jak Pani na siebie spogląda? Ostatnie zdanie może sugerować brak zaufania do drugiego człowieka, tym bardziej zachęcam do skorzystania z pomocy psychoterapeuty, aby doświadczyć przyjęcia w relacji takiej, jaką Pani jest i popracować nad emocjami i ich źródłem. Dużym zasobem Pani jest to, że jednak szuka Pani pomocy i próbuje zrozumieć siebie, gratuluję. Pozdrawiam serdecznie

Katarzyna Waszak

mniej niż godzinę temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry pani Diano,

z tego co Pani pisze jest Pani świadoma, tego jak napady złości i smutku wpływają na Pani życie. Oczywiście pomoc psychologa czy psychoterapeuty wydaje się najwłaściwsza. Na początku proszę pomyśleć kiedy te problemy emocjonalne się zaczęły; czy zawsze była Pani nerwowa, czy jakieś wydarzenie sprawiło, że Pani reakcje są problematyczne czy może nic “specjalnego” się nie stało w Pani życiu , taka sytuacja mogłoby wskazywać np. na problemy somatyczne (np.zaburzenia hormonalne), które warto by było wykluczyć. Życzę wszystkiego dobrego.

Pozdrawiam

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

3 lata temu
chad1

Darmowy test na hipomanię w chorobie dwubiegunowej (HCL-32)

Zobacz podobne

Jestem nastolatką i od paru lat zmagam się z dużym problemem przygnębienia
Witam, jestem nastolatką i od paru lat zmagam się z dużym problemem przygnębienia. Już jako dziecko byłam bardzo wrażliwa, zawsze miałam wielkie serce i chciałam każdemu pomóc. Teraz odczuwam to jako moją winę za krzywdę ludzi wokół mnie oraz że sprawiam każdemu przykrość. Mam duży szacunek do rodziców, bardzo ich kocham i robię dla nich dużo, nie rozmawiałam z nimi o moim problemie, ponieważ boję się, że ich to skrzywdzi. Rzadko mówię ludziom prawdę, ponieważ boję się, że ich skrzywdzę. Ludzie mnie wykorzystują, ponieważ nie potrafię odmawiać. Każdy się mną wyręcza a ja, mimo że to widzę, nic z tym nie robię. Nie było dnia ani godziny od paru lat kiedy się czymś nie stresowałam. Mam problemy z ciągłymi wahaniami nastroju; raz jestem bardzo szczęśliwa a godzinę potem płacze i wypominam sobie każdy błąd. Potem znowu się cieszę i mam nadmiar energii, a zaraz znowu płacze i zamykam się w sobie. Rozważam każdy błąd z danego dnia, wśród ludzi czuję, że każdy się ze mnie śmieje, dziwnie na mnie patrzy, ocenia mnie, obgaduje. Mimo że czuję się ładną osobą. Kiedy idę przez miasto sama, ciągle się boję że ktoś mnie śledzi, napadnie na mnie, nakrzyczy, porwie, uderzy itp. Mam wewnętrzna pewność, że każdy mężczyzna którego mijam, zaraz mnie zacznie zaczepiać i atakować. To uczucie jest tak pewne, jakbym miała pewność że jak kopne piłkę, to ona się przemieści. Ciągle czuje poczucie winy za to, co na przykład ktoś z mojej rodziny czy przyjaciół komuś zrobi. Kiedy pewna osoba zapytała bliskiej mi osoby, z wysokimi umiejętnościami artystycznymi, czy namaluję jej coś na ścianie, odpowiedziała że nie, bo nie ma czasu. To sprawiło, że cały dzień myślałam o tej osobie która poprosiła o malunek, i było mi cały czas przykro. Ciągle czuje , że nie zasługuje na moje życie, ponieważ pod względem rzeczy które posiadam, przyjaciół i miejsca zamieszkania, jest one jakby nagrodą. Proszę niech ktoś mi podpowie co robić.
Podejrzewam u siebie ADHD lub spektrum. Jak odróżnić to od CPTSD? Jaka terapia jest najlepsza?
Jaki rodzaj terapii jest najlepszy dla osoby z podejrzeniem autyzmu i ADHD? (tak, wiem, jest na to moda, ale dużo o tym czytam i widzę u siebie wiele takich zachowań). Jak odróżnić ADHD od complex PTSD? Dla pełni obrazu, pracuję nad traumami na terapii gestalt, mam też dużo stresu w związku z niepłodnością i chorobą bliskiej osoby. Czuję, że terapia mi pomaga, ale mam też takie myśli czy diagnoza ADHD by coś tu zmieniła, pomogła?
Ratownicy z karetki i lekarz rodz. stwierdzili że mam nerwicę i napady lęku. Czym jest ta choroba?
Czesto naduzywalam alkoholu, po dwóch tygodniach niepicia zaczęło mi się kręcić w głowie, robić słabo, ciśnienie szło mocno do góry ,tak jak bym miała stracić zaraz przytomność ,i tak co dzień gdy tylko myślałam o tym żeby mi się nic nie stało, bałam się o swoje życie,ratownicy z karetki i lekarz rodz. stwierdzili że mam nerwicę i napady lęku, teraz przyjmuję, Sympramol 3 razy dziennie od miesiąca, CZYM JEST TA CHOROBA? Ja ciągle myślę że chyba się nie poznali i mam coś w głowie, choć odkąd biorę leki tych zwrotów jest mniej
Depresja somatyczna u mamy a skutki uboczne leków (Pragiola, Solian, Neurotrop, Dulsevia) – czy dawki są za duże?
Moja mama ma bardzo silną depresję somatyczną. Doszły urojenia prawdopodobnie przy lekach. Obecnie jest w miarę ok ale cały czas leży. Mówi że chce coś robić ale czuję senność i otępienie. Wydaje mi się, że ma za dużo leków mocnych, które źle działają na układ nerwowy. Pragiola, Solian, neurotrop, dulsevia. Najlepiej się czuję wieczorem kiedy ma najdłuższą przerwę po lekach. Czytałam że to zbyt mocne połączenie. Chciałabym jej zmniejszyć jakiś lek ale mamy psychiatra jest niedostępny a drugi u którego byłyśmy powiedział żeby zmniejszył ten pierwszy.
Choruje na zaburzenia lękowe w stronę natrętnych myśli które mnie niszczą.
Choruje na zaburzenia lękowe w stronę natrętnych myśli które mnie niszczą.Biorę leki od 8lat i raz lepiej raz gorzej.Teraz jest gorzej i natrętne myśli przerodziły się w to ze komuś zrobię krzywdę albo ze oszaleje i mam chorobę psych. Do tego mam duże somaty ciągły lęk niepokój mdłości zawroty w głowie takie otępienie.Boje się ze już żadne leki mi nie pomogą bo już tak długo je biorę i boje się tez tej zmiany leków na inne ze przez zmianę będę się czuć jeszcze gorzej.
Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!