Trudności w wyrażaniu emocji i poczucie niezrozumienia przez bliskich - jak odzyskać siebie
DD

Katarzyna Rosenbajger
Witam Pana,
Widzę, że jest pan naprawdę dobrym człowiekiem, który stara się jak może, aby wszystko dookoła pana ‘działało’ na szczeblu finansowym oraz organizacyjnym. Czytając pana list, zauważyłam, ze dużo tego w pana życiu. Że bierze pan na barki całą odpowiedzialność za finanse, rodzinę oraz porządek. Czasem jednak, dźwigając wszystko na barkach jednej osoby, to za dużo. Wydaje mi się, że pan się cały czas stara i robi jak najwięcej, dlatego inni przyzwyczaili się do właśnie takiej wersji pana. Jest pan teraz zmęczony (fizycznie oraz psychicznie) i pewnie chciałby pan pomocy lub żeby inni dostrzegli pana starania?
Czytając pana list widać zmęczenie oraz ciągłe staranie z pana strony. Brak jest też granic, które każdy z nas powinien ustawiać w życiu, żeby nie dopuścić do takich właśnie sytuacji.
Ja bym proponowała panu zapisać się na terapię i przepracować oraz poukładać pewne kwestie, ale też nauczyć się dbać o siebie i stawiać zdrowe granice.
Pozdrawiam
K Rosenbajger
Psycholog

Kacper Urbanek
Dzień dobry,
To, co opisujesz, pokazuje, jak bardzo dbasz o innych i jak dużo wysiłku wkładasz w zapewnienie bliskim poczucia bezpieczeństwa. Jesteś osobą odpowiedzialną, troskliwą, która ceni porządek i przewidywalność to wartości, które mogą wynikać z twoich doświadczeń z dzieciństwa. Widząc problemy rodziców, podjąłeś decyzję, że twoje życie będzie wyglądało inaczej, że zapewnisz rodzinie wszystko, czego tobie brakowało. I robisz to, dbasz, pracujesz, poświęcasz się. Masz prawo czuć się niezrozumiany, kiedy nikt nie pyta cię, czego naprawdę chcesz. Masz prawo odczuwać frustrację, gdy twoje wysiłki są niedoceniane, a twoje potrzeby pomijane. I to nie jest twoja wina. Problem nie tkwi w tym, że analizujesz rzeczy dokładnie czy że dbasz o standard życia, problem pojawia się wtedy, gdy czujesz, że to nie daje ci spełnienia, a jedynie obowiązek. Być może przez lata nauczyłeś się, że twoje emocje są mniej ważne niż potrzeby innych. Że twoja wartość zależy od tego, co robisz i ile dajesz, a nie od tego, kim po prostu jesteś. Może tak było w domu rodzinnym, dużo odpowiedzialności, mało miejsca na twoje własne uczucia. A teraz ten schemat się powtarza.
Nadal spełniasz oczekiwania innych, ale w tym wszystkim nie ma miejsca na ciebie. Nie chodzi o to, żeby przestać dbać o bliskich, ale żeby nauczyć się dbać również o siebie. Możesz zacząć od prostych rzeczy:
Spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie, czego TY chcesz, nie tylko dla rodziny, ale dla siebie jako człowieka. Porozmawiaj z żoną o tym, co czujesz, nawet jeśli jest to trudne, nie musisz mówić idealnie wszystko, ale najważniejsze, by zacząć rozmawiać. Ważne jest, byś znalazł choć jeden moment w ciągu dnia, w którym zrobisz coś tylko dla siebie, coś, co sprawia ci przyjemność, co nie jest związane z obowiązkami. Jeśli czujesz, że trudno ci odnaleźć siebie, warto rozważyć rozmowę z psychologiem, nie po to, by szukać winy, ale by zrozumieć siebie lepiej i nauczyć się stawiać granice. Masz prawo do własnych emocji. Masz prawo czuć się zmęczony i mieć chwile zwątpienia. To nie oznacza, że zawodzisz, oznacza, że jesteś człowiekiem. Nie musisz wszystkiego dźwigać sam.
Przesyłam dużo ciepła
Z pozdrowieniami
Kacper Urbanek
Psycholog, diagnosta

Barbara Ostrowska
Dzień dobry,
Na wstępie chcę podkreślić, że w Pana wiadomości słyszę piękną historię o trosce, empatii i chęci realizowania dobrego życia.
To, co dla mnie wybrzmiewa jako pierwsze to, że jest Pan odpowiedzialny i dba Pan o swoich bliskich, angażuje się Pan w relacje i zapewnia stabilność i komfort. Prezentuje Pan determinację, aby Pana życie wyglądało inaczej niż Pana dzieciństwo i konsekwentnie dąży Pan do tego celu.
Stawia Pan sobie wymagania i ma Pan wysoki standardy, co pozwala osiągać cele. Ponadto, ma Pan świadomość swoich trudności i gotowość do autorefleksji, zauważa Pan możliwe schematy, co jest pierwszym krokiem do zmiany.
Jednocześnie powyższe mocne strony mogą wzmacniać problemy. Odpowiedzialność i dbanie o innych może prowadzić do zaniedbywania siebie i swoich potrzeb. Jeśli zawsze Jest Pan tym, który daje, może mieć Pan trudności z przyjmowaniem wsparcia. Determinacja i wysoka ambicja może sprawiać, że ma Pan tendencję do nadmiernej kontroli i perfekcjonizmu, co może męczyć. Silne dążenie do zapewnienia bliskim lepszego życia może prowadzić do poczucia, że nie ma Pan miejsca na własne cele i marzenia. A to, co miało być motywacją, staje się ciężarem. Analizowanie wszystkiego dokładnie może skutkować nadmiernym zamartwianiem się i trudnością w odpuszczeniu kontroli.
Z Pana wiadomości wynika, że otoczenie (rodzina) nie dostrzega Pana mocnych stron i potrzeb, co jest częste, gdy funkcjonujemy w jakimś schemacie np. „samopoświęcania się”, a który też jak Pan pisze, może mieć korzenie w dzieciństwie. Kiedy mówimy o schematach, warto sięgnąć po wsparcie psychoterapeuty (najlepiej terapia poznawczo-behawioralna, Terapia Schematu, psychodynamiczna). Schemat to utrwalony wzorzec myślenia, odczuwania i zachowania, który kształtuje się w dzieciństwie i wpływa na to, jak postrzegamy siebie, innych i świat.
To taki „autopilot” – działa w tle, często nieświadomie, kierując naszymi reakcjami i wyborami. Jeśli w dzieciństwie np. czuliśmy się nieważni lub nasze potrzeby były ignorowane, w dorosłym życiu możemy mieć trudność z proszeniem o pomoc lub czuć, że musimy wszystko robić sami. W psychoterapii celem jest rozpoznanie schematów, zrozumienie ich wpływu na nasze życie i nauczenie się nowych, zdrowszych sposobów myślenia i działania.
Poradziłabym zacząć od sprawienia sobie notatnika, a w nim zapisać, jakie są Pana potrzeby? Czego tak naprawdę Pan chce w życiu? Nie dla rodziny, nie dla innych, ale dla siebie?
Wato, zastanowić się nad własnymi granicami – jak zadbać o siebie? Przeanalizować, dlaczego trudno mówić o tym, co czuje? Kim jestem, jeśli nie jestem w roli opiekuna i dostawcy dóbr?
Być może te odpowiedzi pokażą kierunek działania? A na pewno pomogą, jeśli podejmie Pan decyzje np. o skorzystaniu ze wsparcia psychologicznego lub jakiegoś samoporadnika.
Jest Pan ważny już z samego faktu, że Pan jest. Gdybym na podstawie tak krótkiego opisu miała ustalać cele pracy terapeutycznej, widziałabym: rozpoznanie własnych wartości, naukę dbania o granice, naukę nazywania i sposobu wyrażania emocji, naukę radzenia sobie z niepokojem i lękiem i odpuszczaniem perfekcjonizmu. Jakkolwiek to moje domniemanie oparte o treść Pana wiadomości - adekwatna diagnostyka zawsze musi być poparta pełnym wywiadem i być może nawet kwestionariuszami (jeśli psychoterapeuta w swojej modalności takie stosuje).
Na koniec chcę podkreślić Pana odwagę, sam fakt napisania wiadomości mówi, że pomimo lęku potrafi Pan działać. Co jest dobrym początkiem.
Pozdrawiam
Barbara Ostrowska
Psycholog
Certyfikowany psychoterapeuta poznawczo-behawioralny i ACT

Natalia Ksiądz-Gołębiowska
Panie DD,
W toku różnorodnych życiowych doświadczeń uczymy się wykorzystywania strategii, które pozwalają nam poczuć się lepiej i pozwalają na realizowanie postawionych celów.
Z Pana opisu wynika, że jest Pan bardzo dobrym człowiekiem, zaangażowanym w życie bliskich, ale w tym wszystkim brakuje miejsca na skupienie się na sobie, a może na zaakceptowanie tego, że osobiste potrzeby i emocje są tak samo ważne, jak potrzeby innych. Wydaje się więc, że przyjęte strategie nie pozwalają w pełni poczuć się tak wartościowym człowiekiem, jakim w rzeczywistości Pan jest. To z kolei może powodować trudności, które Pan zgłasza. Być może bardziej szczegółowe przyjrzenie się własnym przekonaniom i stosowanym strategiom pozwoli Panu zrozumieć siebie i zrobić krok w kierunku zauważenia i zaakceptowania własnych emocji i potrzeb, a następnie komunikowania ich bliskim z pełnym przekonaniem o ich ważności.
Życzę wszystkiego, co najlepsze.
Pozdrawiam, Natalia Ksiądz-Gołębiowska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Dobierz psychologaZobacz podobne
Mój mąż chodzi od jakiegoś czasu na siłownię.
Podziwia ćwiczące tam kobiety i pisze potem do kolegi w dość wulgarnych słowach, na którą ma ochotę i często robi im też zdjęcia. Czuję się z tym nie najlepiej, mimo, że sama jestem dość wysportowana i atrakcyjna. Co robić, nie mogę powie
Zauważyłam, że mój mąż ma w kontaktach numer telefonu do byłej kochanki, ma ją też w obserwowanych na TikToku (tylko ją, nie ma nawet kolegów ani mnie). Wiem, że ma ona męża i małe dziecko i nie wiem, co o tym sądzić.
Jestem w rozsypce i mój świat się zawalił. Jestem po ślubie 8 lat i miesiąc temu dowiedziałam się, że mój mąż mnie zdradza. Zdradzał mnie od pół roku z koleżanką z pracy, która sama ma rodzinę i dzieci. Gdy dałam mężowi ultimatum, z dnia na dzień zostawił ją i zaczął się starać o nasze małżeństwo
Dzień dobry, Zostałam porzucona z dnia na dzień, przez whatsapp po ponad rocznym związku. Próbowałam przeprowadzić rozmowę choćby przez telefon, ale były partner nie odebrał. Otrzymałam tylko zdawkowe wyjaśnienia, że nie jest w stanie „rozwijać tej znajomości”, że byłam dla niego najlepsza osoba,
Dzień dobry. Chciałem się poradzić odnośnie do związku, który zakończył się już ponad rok temu. Mój problem jest taki, że ponad rok temu zakończyłem swój związek z kobietą, z którą przeżyłem 7 lat (ja zostawiłem ją). Po zakończeniu związku szybko zrozumiałem, że jednak ją kocham i jest to miłość
Byłam ze swoim facetem prawie 9 lat, jednak od stycznia przechodzimy kryzys. W lutym się wyprowadził i teoretycznie nie byliśmy parą. Ciągnie nas do siebie, próbowaliśmy się dogadać, ale bezskutecznie. Dowiedziałam się jednak, że w czasie kiedy mieliśmy tą 'przerwę' poznał dziewczynę, z którą spę
Co mam robić??? Mąż ciągle pracuje, twierdząc, że ludzi nie ma do pracy jest kucharzem razem 20 lat wiecznie praca praca zaniedbuje dom dzieci mnie tylko zawsze rano wspólną kawę praca wieczorami sex spanie i tak w kółko.
Dzieci nie widzą ojca, nie wiedzą co to wakacje, ja ciągle sam
Moja podopieczna z innego miasta zgłosiła mi sms-em, że ma myśli samobójcze. Wezwałam pogotowie, została umieszczona na oddziale psychiatrycznym. Zastanawiam się, czy nie przesadziłam - to nie był jeszcze zamiar samobójstwa.
Mam wyrzuty sumienia - gdy przypomnę sobie jej łzy i lęk na
Dzień dobry, Od pewnego czasu mój mąż mówi, że nawet gdybym go zdradziła, nic to dla niego nie znaczy, bo jesteśmy w związku od 20 lat, więc nie robi to na nim wrażenia.
Dziwnie się składa, bo kilka miesięcy temu odkryłam, że zacieśnia więzi w pracy z koleżanką, szybko zareagowałam i
Ostatnio moje relacje z koleżanką znacznie się pogorszyły. Przestała do mnie pisać prywatnie, nawet jeśli coś ode mnie chce, to pisze przez grupę, a moje wiadomości ma w głębokim poważaniu. W relacji "na żywo" jakoś zobojetniałem w jej oczach, nie ma już uśmiechu na przywitanie ani nic. Dzisiaj m
Czy to normalne, że mam tylko jednego przyjaciela?
Rozmowy z innymi nie są łatwe dla mnie i nawet nie wiem, czy chce mieć jakichkolwiek innych znajomych. Czuję, jakbym nie powinna należeć do tego społeczeństwa i mojej grupy wiekowej. Osoby w liceum interesują się tylko alkoholem, imp
Jak odpuścić relacje, które nie ma sensu, ale czuję, że tylko dzięki niemu byłam sobą, potrzebuje go i mecze się z tym rok. Chce do niego wrócić, ale on musi się wyszaleć...
Witam. Około od roku czasu już nie jestem z byłym partnerem, jednak ze względu na dziecko oraz inne wiążące nas sprawy (kredyty), musimy mieć jakikolwiek kontakt. Kontakt jest rzadki. Rozwód był z winy obu stron. Czasem da się dogadać z byłym partnerem na spokojnie, a czasem czuję się atakowana.
Dzień dobry, mam pewien problem, a raczej taki którego sama nie zauważam. Jestem z partnerem od ponad roku, na ogół dobrze się dogadujemy, kochamy się, wszystko idzie w dobrym kierunku, jednak czasem pojawiają się pewne problemy, jak w każdej relacji. Pół roku temu zaczął się u niego problem z za
Czy w przypadku podejrzenia u matki dzieci narcyzmu złośliwego i psychopatii (na to wskazuje jej zachowanie wobec mnie - bylego partnera i wobec dzieci), należy wytłumaczyć dzieciom, kim jest ich matka, do czego prowadzi jej zachowanie? Matka stale manipuluje dziećmi, kłamie, oczernia mnie, odrzu
Witam. Czwartego marca mąż odebrał sobie życie, nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego, był osobą pełną życia, ciągle coś planował, chciał żyć. Teraz kiedy została taka pustka, szukam jakiegoś wyjaśnienia, wskazówki czy ja zawiodłam, czy mogłam zrobić więcej, żeby go uratować. Mąż już raz próbowa
TW: myśli samobójcze
Dzień dobry, Piszę tu, ponieważ nie mam nawet siły szukać pomocy wśród psychologów. Czuję się jakbym była w klatce Myślę, że od lat zmagam się z depresją. Nie wiem nawet, od czego zacząć. Moje poczucie wartości wynosi 0. Ponadto pracuje z moim byłym partn
Mam problem w relacji. Mam 26 lat w tym roku, mój narzeczony 27. Jesteśmy ze sobą od 8 lat. Ostatnio mamy bardzo duży kryzys. W złości powiedziałam bardzo wiele przykrych słów. Powiedziałam, że ktoś inny zaczął mnie doceniać, mimo że nie było to prawdą, kazałam mu się wyprowadzić, ale nie wyrzuci
Dzień, dobry. Moja żona była w szpitalu, Na oddziale ginekologicznym i pierwsze raz USG i badanie robił jej młody lekarz ginekolog. Ja cierpię na borderline i nie mogę poradzić sobie z faktem, że była naga i dotykał ją obcy facet. Co mam zrobić, aby przestać o tym myśleć. Czuje się prawie zdradzo
Witam, Mam obecnie 32 lata, męża i dwójkę synków 4l i prawie 1,5 roku. Jakieś 3 lata temu przeprowadziliśmy się do kupionego na kredyt domu około 30 min. samochodem od centrum miasta (oboje pochodzimy z miasta). Wybór taki padł ze względu na wysokie ceny w mieście.. Myślałam, że będę tutaj szczęś
Cześć, mam dość nietypowy i niepokojący problem w moim małżeństwie, który wywołuje u mnie coraz większy niepokój.
Od kilku miesięcy moje życie seksualne z żoną stało się bardzo dziwne. Zaczęło się od tego, że zauważyłem, że podczas stosunku zaczynam widzieć… inne twarze, nie mojej żo
Witam, mam problem z kilkoma rzeczami, z wahaniami nastroju, z zaburzeniem rzeczywistości, ze stanami depresyjnymi. 1. Generalnie z zaburzeniami nastroju mam już długo problem, i to jest dosyć częste, czuje się godzinę dobrze a później znów źle i tak w kółko przez cały dzień, rzadko zdarza sie że
Witam!
Mam pytanie, co zrobić?
Mam stalkerów i mnie strasz na wszystkie sposoby ,np. że jak zacznę dbać o siebie, się malować i umawiać z mężczyznami w miarę przystojnymi, to będą wzywać na mnie karetkę, by mnie zabrała do szpitala psychiatrycznego. Przez te osoby już byłam w szpita
Nie wiem, jak rozwinąć na nowo moje życie prywatne, towarzyskie. Byłam na kilku konsultacjach u psychologa i Pani mi powiedziała, że praca to dobre miejsce na poznanie ludzi. Jestem bardzo młoda i nie wiem, gdzie poznawać ludzi. W dodatku nie mam pracy i nie lubię miasta, w którym mieszkam. W zas
Od 3 lat mam narzeczonego, z którym mieszkamy razem (zamieszkaliśmy razem zaraz po zaręczynach, wyjechałam razem z nim za granicę i mieszkamy na mieszkaniu agencyjnym), zanim zamieszkaliśmy razem, nasz związek był szybki(?). Zaczęliśmy się spotykać w październiku, w lutym zabrałam go na wakacje z
Mam takie różne egzystencjalne rozkminy. Martwi mnie to, że za niedługo skończę 24 lata, a nie jestem jeszcze dojrzała, nie czuję się tak. Oczywiście żyję sobie jak zwykły człowiek, studiuję i dorywczo pracuję, nie mam też ambicji, żeby coś wielkiego osiągnąć w życiu, więc akurat fakt braku więks
Długo się zastanawiałam, co zrobić z moim samopoczuciem i z tym, jak już dość długi czas męczą mnie myśli.
Czuję, że utknęłam w miejscu, w którym nigdy nie chciałam się znaleźć, a nawet powiem inaczej, nie myślałam, że się znajdę. Jakiś czas temu skończyłam 30 lat. Mam dwójkę dzieci
Witam!
Mam pytanie, co zrobić, jeśli pewna osoba usiłuje wpędzić mnie w kompleksy? Mówi, że racja, że jestem tłusta i, że mam wielki tyłek i jestem brzydka przy ludziach, publicznie. Codziennie to powtarza, jest to element nękania, ale to już inna sprawa.
A wcale nie jestem jakoś st
Dzień dobry, Kilka tygodni temu rozpocząłem sesję spotkań z psychologiem, dotychczas odbyłem trzy takie spotkania i zastanawiam się nad sensem kontynuowania terapii.
Jestem 28-letnim mężczyzną i właściwie od 10 lat (zaczęło się od studiów) miewam zaburzenia nastroju (włącznie z myśla
Partner ciągle pracuje, bez wolnego, jedynie niedziela, o ile nie jest handlowa. Nie potrafi być może i nie chce ustawić z kierownictwem grafiku, tak, by móc mieć wolne max dwa dni dla mnie i naszych dzieci. Dzieci ciągle narzekają, że nigdzie czy nawet w wakacje nie wychodzimy, czy kino, basem i
Witam, mam 22 lata w tym roku 23.
Czuję się przytłoczona, czuję, że jestem w tyle. Po liceum miałam rok przerwy, ponieważ musiałam poprawić maturę, aby dostać się na wymarzoną studia, dodatkowo pracowałam zarobkowo, nie miałam wtedy zbyt wielu znajomych, większość czasu spędzałam w d
Za każdym razem, gdy odmawiam, czuję się, jakbym robiła coś złego. Nawet jeśli wiem, że nie mam siły, ochoty czy czasu, i tak pojawia się to ukłucie wstydu. Bo może ktoś się obrazi, może uzna mnie za niewdzięczną, może pomyśli, że jestem samolubna.
I dlatego często się zgadzam. Na do
Ludzie próbują na mnie wpływać, narzucać swoje zdania/ pomysły, ale... w "dobrych" intencjach, traktują mnie jak dziecko. Mam 30 lat, pracuję jako księgowa, nie mam partnera ani dzieci. Moja przełożona i bliższa koleżanka z pracy to kobiety w ok. 45 lat, zamężne, z dziećmi i... mam wrażenie, że t
Witam. Jestem aktualnie od paru dni w kryzysie emocjonalnym. Siedzę w domu z 9 MSC synem, mąż od zawsze pracował w normalnych godzinach blisko domu. Zawsze mogłam do niego zadzwonić, wieczory i weekendy spędzaliśmy razem.
Od dłuższego czasu miał pewna pasje, którą chciał wykorzystać
Cierpię na zaburzenie obsesyjno-kompulsywne i lękowe mieszane. Jak sobie poradzić z wewnętrzną presją dotyczącą wykonywania obowiązków służbowych? Chodzi o to, że muszę swoje obowiązki wykonać jak najlepiej, bo boję się krytyki ze strony przełożonych i innych pracowników. Czasami poświęcam czas p
Witam, syn 12 lat zmaga się z depresją, myślę, że od około roku. Choruje przewlekle na WZJG spadki nastroju prędzej występowały głównie podczas zaostrzenia choroby i dolegliwości bólowych. Dopiero 3 tygodnie temu została rozpoznana depresja i wdrożone leczenie. Prędzej jego zachowanie było tłumac
Przez ostatnie 5 lat pracowałam w bardzo stresującej pracy.
Tak naprawdę przez 7 dni w tygodniu był nacisk ze strony szefa, również wieczorami, bo to była praca na wyższym stanowisku, pod ogromną presją. Zauważyłam, że wykreowały się u mnie nawyki lękowe. To znaczy, teraz mam inną pr
To zawsze wygląda tak samo. Mam dwa tygodnie na projekt. Myślę: "Spokojnie, jeszcze dużo czasu." Mija tydzień – nic. Cztery dni przed terminem zaczynam się stresować, ale nadal robię wszystko, tylko nie to, co powinienem. Przeglądam maile, sprzątam biurko, oglądam filmiki, które nawet mnie nie in
Witam. Nie wiem, jak zacząć, nie wiem, po co to pisze, ale muszę komuś obcemu się wyżalić. Jestem tak psychicznie zmęczenia tym życiem tą wegetacją, samotnością. Nie mam przyjaciół, chłopaka, nigdy nie będę mieć dzieci. Mieszkam w domu, w którym nie ma rodzinnej atmosfery. Czuję się taka samotna.
Zawsze myślałem, że jestem po prostu leniwy.
Odkładanie wszystkiego na później towarzyszy mi, odkąd pamiętam – w szkole, na studiach, teraz w pracy. Zamiast zabrać się za raport, nagle czuję, że muszę posprzątać kuchnię, a potem jeszcze „szybko” sprawdzam coś w internecie.
TW samookaleczanie
Mam 22 lata i przepraszam, że tak długo się rozpiszę, ale nie daję rady. Od dziecka byłam typem aspołecznym, nie lubię spotykać się z ludźmi, ani z nimi rozmawiać. Nigdy nie mam tematów na rozmowy, nawet jeśli ktoś się ze mną zaprzyjaźnił, ta relacja bardzo
Kryzys w długoletnim związku.
Mój mąż jest starszy ode mnie o 13 lat. Wcześniej w miarę dobrze się dogadywaliśmy, teraz myślę, że po prostu bardziej starałam się o nasz związek, ustępowałam w różnych rzeczach, żeby nie tworzyć konfliktów i żeby on był zadowolony.
Jakoś n
Witam, jestem mamą 2,5 l chłopca i aktualnie jestem w 6 miesiącu ciąży. Z synem zaczęliśmy odpieluchowanie, ale niestety nie idzie nam, to jak trzeba, próbujemy drugi tydzień i syn zamiast do nocnika to zrobi siusiu i kupkę w spodnie, a następnie chce siadać na nocnik, jak jest już po fakcie i ni
Na wstępie Dzień dobry i mam za 1,5 miesiąca 17 lat, jeśli to potrzebne, jestem też zapisana do psychologa, ale jest bardzo długa kolejka, nawet może potrwać rok ten nabór, bardzo proszę o pomoc w tej sprawie, bo mam dziwne emocje, których nie mogę zrozumieć czy to przypomina jakieś zaburzenie?&n
Jak leczy się nerwicę natręctw i czy gdy leki antydepresyjne słabo pomagają, trzeba włączyć psychoterapię?
Czy ciągle pojawiają się nowe rodzaje terapii psychologicznych? Jakie są nowe rodzaje terapii powstałych w ostatnim czasie?
Dzień dobry.
Czy osoba, która przeszła depresję, z punktu widzenia medycznego jest już osobą zdrową psychicznie?
Czy osoba taka ma możliwość służby w policji/wojsku?
Te ciągłe zmiany nastrojów… Czuję się, jakbym był na wiecznej karuzeli emocji, której nie da się zatrzymać.
Raz jestem pełen energii, gotów podbić świat, a za moment ogarnia mnie taka pustka i apatia, że ciężko mi nawet wstać z łóżka. To wszystko zaczyna wpływać na moje życie – praca
Dzień dobry, Mam na imię Marta i mam 34 lata.
Od 11 lat jestem w szczęśliwym małżeństwie, którego owocem jest nasz 9-letni syn. Męża znam, od kiedy miałam 16 lat.
Od kiedy pamiętam, był moim przyjacielem, towarzyszył mi i wspierał. Pomimo tego, że stworzyłam swoją rodzin
Coś jest nie tak z moimi relacjami z ludźmi, ale nie bardzo wiem, jak to ująć. Zaczynam zauważać, że to może być coś z osobowością unikającą, bo odczuwam lęk, kiedy mam być w towarzystwie innych – to powoduje, że unikam spotkań, imprez, po prostu wszystkiego, co wiąże się z byciem z ludźmi.
Ostatnio czuję, że wszystko kręci się wokół sprzątania. Dosłownie! Każdy drobiazg, bałagan, coś nie na swoim miejscu – od razu mnie spina. Muszę to ogarnąć, nie ma wyjścia, bo inaczej czuję taki dziwny niepokój, że nie mogę się skupić na niczym innym. Problem w tym, że zaczyna mi to odbierać całą
Zmagam się z trudnościami w nawiązywaniu bliskich relacji z ludźmi. Bardzo chciałabym móc zbudować głębsze więzi, ale paraliżujący lęk przed odrzuceniem i krytyką mnie przed tym powstrzymuje. Często wycofuję się, zanim relacja zdąży się rozwinąć. Tęsknię za bliskością i zrozumieniem, ale nie wiem
Muszę być w centrum uwagi, i zaczyna mi to doskwierać.
Czuję, że przesadzam z emocjami albo próbuję przyciągnąć uwagę w sposób, który nie zawsze jest fajny dla innych. To psuje moje relacje z bliskimi i w pracy. Mam wrażenie, że coś w tym wszystkim jest nie tak, miałem podejrzenie za
Moje emocje przejmują nade mną kontrolę. Czasami coś mnie tak wyprowadza z równowagi, że zanim zdążę pomyśleć, już reaguję — często za ostro, za szybko, a potem są konflikty.
I to nie tylko w pracy czy z obcymi, ale z bliskimi, których wcale nie chcę ranić. Czuję się, jakbym ciągle s
Zauważyłem, że moje kontakty z bliskimi stają się coraz cięższe do zniesienia. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że nie daje mi się podejmować samodzielnych decyzji... i każda próba postawienia na swoim kończy się poczuciem winy i strachem przed odrzuceniem. Myślę, że może być to związane z moim zabu
Często czuję, że dopada mnie jakaś dziwna pustka i nuda, z którą nie umiem sobie poradzić. Wydaje mi się, że to może mieć związek z zaburzeniem osobowości schizoidalnej, bo relacje z ludźmi mnie męczą, a nowe zajęcia szybko przestają mnie interesować. Mam wrażenie, jakbym była zawieszona w próżni
TW. Myśli samobójcze
Witam mam 27 lat, chciałbym prosić o pomoc z tym, z czym codziennie walczę. Wszystko zaczęło się jak miałem 16 lat, byłem świadkiem, jak moja mam próbowała sobie odebrać życie. Wiele razy to robiła, raz nawet musiałem jej odebrać nóż z ręki, żeby sobie kr
Jak rozładować ogromną wściekłość, wręcz furię, którą czuję bardzo często, ponieważ spotkało mnie wiele niesprawiedliwości i nie mogę zmienić tego, co się wydarzyło, ani co się dzieje.
Kilka razy wydarłam się w swoim mieszkaniu (mieszkam sama), ale trochę mi głupio, bo to na pewno sł
Zauważyłem, że moje relacje z ludźmi stają się coraz bardziej napięte. Mam odczucie, że wszyscy wokół mają jakieś ukryte intencje, jakby próbowali mnie oszukać.
Ta ciągła podejrzliwość ma negatywny wpływ na moje życie osobiste i zawodowe, i przez to czuję się coraz bardziej odizolowa
Cześć, zastanawiam się nad czymś, dokładniej, z czego go się mogło wziąć, ogólnie to mam tak od zawsze.
Przejdę do sedna, nie odczuwam empatii, poczucia winy, ani odpowiedzialności. Gdy ktoś mi mówi o swoich problemach, to nie wiem, co mam robić i unikam tego, bo mnie to denerwuje tr