Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Przeprowadzka do dużego miasta dla związku - rozczarowanie i brak motywacji

Witam mam dylemat , otóż rok temu przeprowadziłem się do dużego miasta ze swojej rodzinnej miejscowości dla dziewczyny która jest z tej miejscowości co ja ale studiowała tutaj 400 km od naszej miejscowości , u siebie pracowałem w bardzo dobrej firmie rodzinnej gdzie mogłem zostać szefem sklepu i do tego miałem dobrą dodatkowa pracę , tutaj pracuje w zwykłej sieciówce , zarabiam dużo mniej niz w domu a życie jest droższe , nie znam tu nikogo , poświęciłem wszystko dla niej ale im dłużej tu jestem tym bardziej nie cierpię tego miejsca , tak się złożyło że ona ma tu siostrę , dużo znajomych ma swoje hobby a ja po prostu czuję jakbym tutaj wegetował , chciałbym wrócić do swojego miejsca ale wiem że jak wrócę to tylko sam , nie mam pojęcia co robić , nie mam tu żadnej motywacji bo nie chce tu dłużej przebywać , porzuciłem swoje zainteresowania i czuję jakbym żył czyimś życiem a nie swoim
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Pana sytuacja jest bardzo wyraźnym przykładem wewnętrznego konfliktu między lojalnością wobec drugiej osoby a lojalnością wobec siebie. Przeprowadzka, zmiana pracy, porzucenie pasji - to ogromne poświęcenia. Nie ma nic złego w tym, że chce się być blisko kogoś ważnego, ale jeśli odbywa się to kosztem własnego sensu życia i tożsamości, z czasem pojawia się frustracja, smutek i poczucie zagubienia.

Czuje Pan, że żyje nie swoim życiem. To bardzo mocny sygnał, że warto się zatrzymać i zapytać siebie: czego ja teraz naprawdę potrzebuję? Czy to miejsce i ten układ dają mi coś, co mnie rozwija lub wspiera? Czy jestem jeszcze partnerem w tym związku, czy jedynie tłem?

Rozstanie czy powrót do rodzinnej miejscowości nie musi być od razu decyzją na zawsze. Ale warto jasno powiedzieć sobie (i partnerce), że obecna sytuacja powoduje w Panu cierpienie. Jeśli związek ma być prawdziwie partnerski, powinno się w nim szukać rozwiązań, które będą dobre dla obojga, nie tylko dla jednej strony.

Proszę potraktować swoje potrzeby poważnie. Jeśli ma Pan taką możliwość, warto wrócić choćby na jakiś czas do swojego miejsca, żeby odzyskać dystans i sprawdzić, gdzie leży Pana dom nie tylko fizycznie, ale emocjonalnie.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Bejmert 

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zuzanna Bogdziun

Zuzanna Bogdziun

Dzień dobry,
    Fajnie, że zdecydowałeś się napisać i przedstawić swoją historię. Rok temu podjąłeś ogromnie ważną i wymagającą decyzję. Przeprowadzka do zupełnie nieznanego środowiska to zmiana, która wymaga tak naprawdę organizacji życia na nowo. Emocje i odczucia, o których piszesz - zagubienie, samotność, rozczarowanie, brak motywacji - są zrozumiałe biorąc pod uwagę sytuację, w której się znalazłeś. 
     Chcę Ci powiedzieć, że Twoje emocje są ważne i zasługują na uwagę. Masz prawo czuć się źle, masz prawo nie być pewnym, co dalej. Masz też prawo myśleć o powrocie - nie jako porażce, ale jako trosce o siebie i swoje potrzeby.
     Jeśli czujesz, że to wszystko Cię przerasta, gorąco zachęcam Cię do rozmowy ze specjalistą. Czasem już samo uporządkowanie myśli i wypowiedzenie tego wszystkiego na głos może przynieść ulgę i większą jasność.
     Trzymam kciuki, żebyś (niezależnie od decyzji) znalazł dla siebie przestrzeń, w której poczujesz się znów sobą.

Pozdrawiam, 

Zuzanna Bogdziun

Psycholog

Agnieszka Szostakiewicz

Agnieszka Szostakiewicz

Dzień dobry,

 

pisze Pan o konflikcie wewnętrznym. Z jednej strony jest związek z Pana dziewczyną, to wszystko, co się z nim wiąże dla Pana wartościowego oraz informacja o tym, że dziewczyna nie wróci z Panem do rodzinnej miejscowości. Z drugiej jest Pana niezadowolenie z zarabiania mniejszych pieniędzy, poczucie samotności, brak sympatii do miejsca, w którym Pan mieszka. W takiej sytuacji przed podjęcie decyzji warto zadać sobie kilka pytań: Czy jest jeszcze coś, co może sprawić, że nie będzie Pan miał poczucia wegetacji? Np. czy może Pan coś zmienić w kwestii zmienienia pracy na bardziej satysfakcjonującą finansowo? Czy może Pan poszukać ludzi, z których mógłby Pan nawiązać bliższy kontakt? Czy jest jakieś hobby, którym mógłby Pan się poświęcić? Być może zmiana w danych dziedzinach sprawiłaby, że poczułby się Pan bardziej związany z miejscem, w którym Pan obecnie przebywa. Jeśli jednak nie widzi Pan możliwości zmiany w tych obszarach lub dana zmiana nie wpływa na Pana chęć mieszkania w danym miejscu, warto rozważyć drugą stronę. Jak Pan widzi możliwość wrócenia do swojej rodzinnej miejscowości bez Pana dziewczyny? Czy pomoże to Panu w powrocie do swoich zainteresowań oraz czy sprawi, że będzie Pan czuł, że Pan żyje, a nie wegetuje? Jak to wpłynie na Pana obecny związek i czy jest Pan gotowy na zmiany, które będą się wiązały z tą decyzją? 

 

To ważne, żeby nie tracić swoich zainteresowań oraz żyć swoim, a nie czyimś, życiem. Dobre życie jest wypełnione sensem. Jednocześnie podjęcie decyzji może budzić lęk związany ze stratą tego, co kryje się po drugiej stronie. Dlatego zawsze warto sprawdzić, czy możemy zrobić coś, co wpłynie pozytywie na naszą obecną sytuację, a jeśli to niemożliwie to warto dobrze się przygotować na to, co przyniesie zmiana np. sięgając po wsparcie przyjaciół, rodziny, terapeuty.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Agnieszka Szostakiewicz

Olga Żuk

Olga Żuk

Rozumiem, że jesteś w bardzo trudnym momencie — poświęciłeś naprawdę dużo dla związku, a mimo to czujesz się samotny, przytłoczony i jakbyś zatracił samego siebie. To uczucie pustki i zagubienia nie jest niczym dziwnym, gdy tak wiele się zmieniło i niewiele z tego było „Twoje”.

Masz prawo czuć, że nie odnajdujesz się w nowym miejscu. Masz też prawo zatęsknić za domem, za dawnym życiem i tym, co dawało Ci radość i sens. To nie znaczy, że zawiodłeś — to znaczy, że coś ważnego w Tobie się odzywa i warto go posłuchać.

Może dobrym krokiem byłaby spokojna rozmowa z partnerką — nie po to, by obwiniać, ale żeby opowiedzieć, jak się czujesz i jak bardzo Ci trudno. Być może wspólnie uda się znaleźć drogę, która będzie bliższa również Tobie. A jeśli nie — to też warto pomyśleć, co będzie najlepsze dla Ciebie. Twoje potrzeby też mają znaczenie.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk

Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry,
Pana opis wskazuje na głęboki konflikt między potrzebą bliskości a utratą własnej tożsamości i satysfakcji życiowej. Warto rozważyć konsultację z psychologiem, specjalista pomoże uporządkować emocje, spojrzeć na sytuację z dystansu i podjąć decyzję zgodną z Pana wartościami oraz potrzebami. Taka rozmowa może być ważnym krokiem w kierunku odzyskania kontroli nad własnym życiem.

Pozdrawiam serdecznie
Martyna Jarosz
psycholog

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Drogi Lay10,

 

domyślam się, że czujesz po trochę i bezsilność, i rozczarowanie, i frustrację. Czy rozmawiałeś o tym ze swoją dziewczyną? Czy istnieje możliwość, abyście obydwoje wrócili do rodzinnej miejscowości? 

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Materiały wspierające

Ebook
Emocje - workbook
Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Emocje - workbook

Workbook „Emocje” to przewodnik do lepszego rozumienia i zarządzania uczuciami. Zawiera teorię, sprawdzone narzędzia CBT oraz praktyczne ćwiczenia, które pomogą Ci świadomie pracować z emocjami i stosować zdobytą wiedzę w codziennym życiu.

emocjerozumienie uczuććwiczenia
89 zl
Ebook
Iskra Nadziei - jak troszczyć się o siebie, gdy brakuje sił
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Iskra Nadziei - jak troszczyć się o siebie, gdy brakuje sił

„Iskra nadziei” to czułe wsparcie dla osób w depresji i poczuciu bezsilności. W 10 rozdziałach znajdziesz małe kroki troski o siebie, proste ćwiczenia, refleksje i słowa otuchy, które pomagają odzyskać nadzieję i wewnętrzny spokój.

depresjakryzyszaburzenie nastrojućwiczenia
36 zl
Ebook
Siła Bliskości - o wspieraniu, gdy przychodzi depresja
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Siła Bliskości - o wspieraniu, gdy przychodzi depresja

E-book „Siła bliskości – o wspieraniu, gdy przychodzi depresja” to przewodnik dla bliskich osób w kryzysie. Łączy wiedzę psychologiczną z praktycznymi wskazówkami, ucząc, jak wspierać z empatią i troską oraz budować więź pełną miłości i nadziei.

depresjakryzysrodzicewsparciezaburzenie nastroju
36 zl
Ebook
Nie jesteś sam! Jak znaleźć pomoc krok po kroku?
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Nie jesteś sam! Jak znaleźć pomoc krok po kroku?

Praktyczny przewodnik powstał z myślą o każdym, kto zmaga się z trudnościami psychicznymi i nie wie, gdzie szukać wsparcia. Bez względu na to, czy doświadczasz lęku, depresji, wypalenia czy po prostu potrzebujesz z kimś porozmawiać – zasługujesz na pomoc.

psychologpsychoterapiaszukanie pomocy
Darmowy
Ebook
Wahadła emocji - zrozumieć i przyjąć, odnaleźć równowagę
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Wahadła emocji - zrozumieć i przyjąć, odnaleźć równowagę

„Wahadła emocji” to ebook o życiu z ChAD – pełen empatii, metafor i nadziei. Zawiera proste wyjaśnienia manii i depresji, wskazówki do codziennego wsparcia oraz inspirujące refleksje, które pomagają odnaleźć sens i światło w rytmie emocji.

Zaburzenie afektywne dwubiegunowewsparciezaburzenie nastroju
34 zl

Warto przeczytać

chad1

Darmowy test na hipomanię w chorobie dwubiegunowej (HCL-32)

Zobacz podobne

Partner w długotrwałym związku doświadcza zauroczenia i stanów depresyjnych – jak pomóc?
Witajcie kochani. Potrzebuję waszej opini. Jestem w długoletnim związku 17 letnim...Ja Kobieta 38 i mój narzeczony 38... Półtora roku temu w nowej pracy mój chłopak poznał dziewczynę w której się zauroczył chodź początkowo nie wiedział co to naprawdę poczuł. On podwoził ją do pracy i jej siostrę. On jej powiedział o tym, że ma dziwne uczucia do niej na co ona trochę go wyśmiała...ona wie, że ma mnie i naszą 14 letnią córkę oraz odrazu mu powiedziała, że nie ma szans ,że on jej się nie podoba,to nie jej świat poza tym nie rozwala związków. Później mój chłopak miał różne epizody depresyjne,bo nie chciał tych uczuć ponieważ kocha mnie i wiedział że to nie powinno się stać. Miał stany depresyjne np 2 lub 3 miesiące po czym wracał na właściwe tory mówiąc, że kocha nas. I tak ciągle od półtora roku. W tych epizodach powrotu do stanu normalnego adorował mnie traktował jak skarb kupował kwiaty i był kochany. A później znowu uciekał myślami gdzie indziej. W między czasie zaszłam w ciążę. Nasz synek ma 3 tygodnie. On mówił, że próbował to naprawić ale jego myśli o tej koleżance powracały i niszczyły to co próbował odbudować . Swojej mamie parę miesięcy temu mówił że kocha nas nad życie i nie wyobraża sobie życia bez nas. Myślimy, że on z tego wszystkiego ma depresję. Już się pogubił i sam nie wie co czuję....a to zauroczenie stało się obsesją. Idzie w następnym tygodniu do psychoterapeuty. Myślę,że to wszystko co się stało jest wynikiem braku...i traum z dzieciństwa ponieważ on miał ciężkie nastoletnie życie był w domu dla nieletnich,był bezdomny, był alkoholikiem. Zmarło nam dziecko 10 lat temu. Siedział w więzieniu 3 lata. Przed tym zauroczeniem między nami było tak kiepsko... żyliśmy swoim życiem. Teraz może mieć poczucie winy że zawiódł przez te uczucia do koleżanki... również powiedział, że poczuł że mógłby jej dać więcej niż mi... I też go to przytłoczyło,bo jej nie zna i że to ja zasłużyłam na to wszystko żeby dostać bo zawszę byłam przy nim na dobre i na złe. Teraz nie ma z nią kontaktu bo jesteśmy na urlopie macierzyńskim a ta koleżanka ona nie chce go znać. Generalnie on cały czas mówi że nie zostawi mnie.. cały czas jestem w jego planach... trochę się zdystansował teraz, myślę że emocjonalnie jest wyczerpany. Raz jak mieliśmy sex tydzień temu się przytulił mnie bardzo mocno ale wiecie to było takie mocne i inne jakbyście tęsknili za kimś...tak samo ostatnio ogladal zdjęcia z tel i pokazał mi jakieś mojej zdjęcie jak byliśmy na wakacjach. Większość czasu jest zamknięty w sobie i nie okazuję uczuć. Psychoterapeuta powiedział że to wygląda na depresję ale pierwsza wizyta jest w tygodniu. Co myślicie? Myślę, że nadal mnie kocha tylko pogubił samego siebie i potrzebuję przepracować problem na terapi indywidualnej.
Lekooporność w depresji i zaburzeniach osobowości - jestem już zmęczona walką.
Od 3 lat leczę się psychiatrycznie, a od 2 chodzę na terapię.Od lekarza mam diagnozę zaburzeń depresyjnych i zaburzeń osobowości lecz terapeuta nie zgadza się w pełni z tą diagnozą. Brałam już 16 substancji czynnych, ale każda z nich po pewnym czasie po prostu przestaje działać i objawy wracają. Robię postępy w terapii jednakże jestem wyczerpana ciągłą walką z samą sobą. Boję się, że nie da mi się pomóc. Co może być przyczyną tak krótkiego trwania działania leków i ciągłego wracania do złego samopoczucia?
Od 2004 roku choruję na schizofrenię paranoidalną. Mam problem ze znalezieniem pracy, jestem rencistką i nie bardzo odnajduję się w społeczeństwie.
Witam. Od 2004 roku choruję na schizofrenię paranoidalną. Mam problem ze znalezieniem pracy, jestem rencistką i nie bardzo odnajduję się w społeczeństwie. Jestem pod opieką poradni psychologicznej i lekarza psychiatry. Byłam sześciokrotnie hospitalizowana. W tej chwili jest w miarę stabilnie, ale moim głównym problemem jest strach przed ludźmi, boję się, że jestem obserwowana, że ktoś opowiada na mnie do innych znajomych i stawia mnie w złym świetle, że mnie obgaduje i spiskuje przeciwko mnie. Jest to taki lęk przed tym co ludzie powiedzą i czasem nawet jak ktoś się do mnie uśmiechnie, to mam przeświadczenie że się ze mnie śmieje i ma mnie za wariata. Ostatnio wybudzam się w nocy, bo mam wrażenie, że ktoś zamontował w moim domu kamery. Martwię się, że po prostu nie poradzę sobie z kolejnym epizodem choroby. W mojej rodzinie są osoby uzależnione od alkoholu i nie mam właściwie wsparcia od osób bliskich. W momencie gdy zaczęła się jesień (jest szaro i deszczowo za oknem) mam złe samopoczucie. Często długo śpię i sen jest dla mnie jak wybawienie. Nie mam ochoty wtedy wychodzić z domu i najchętniej przespałabym tą jesień. Zmuszam się do jakiejkolwiek aktywności, chodzę z psem na spacery, kupiłam nawet rower. Lekarz powiedział że to depresja, jednak stwierdził, że leki antydepresyjne mogą mnie dodatkowo "napędzić" i po raz kolejny mogę trafić do szpitala. W wolnym czasie korzystam z form arteterapii. Staram się żyć i funkcjonować jak normalny człowiek. Boję się jednak, że choroba wróci i cały czas o tym myślę. Nie wiem jak ją wtedy rozpoznam, by w porę zgłosić się po pomoc. Przez podjadanie słodyczy mam tez problem ze zbyt wysoką wagą. Do tego dochodzą problemy z pamięcią, notuję sobie na kartce, co mam w danym dniu do zrobienia, bo zwyczajnie o wielu sprawach zapominam. Wiem, że nie zachowuję się tak jak kiedyś, mam problem z wyrażaniem emocji, szybko się denerwuję, czasem ciężko mi poprawnie się wysłowić. Proszę o odpowiedź, jak mogę pomóc sobie i jak walczyć z tymi zaburzeniami? Czuję, że tkwię w martwym punkcie i życie ucieka mi przez palce.
Czy gdy człowiek nie śpi po nocy, dużo się denerwuje, czuje się zmęczony - czy to może być objaw jakiejś choroby, np. depresji?
Czy gdy człowiek nie śpi po nocy, dużo się denerwuje, czuje się zmęczony, nic mu się nie chce, życie go irytuje, najchętniej nie wstawałby z łóżka - czy to może być objaw jakiejś choroby, np. depresji?
Jak przełamać blokadę przed rozmową i uczuciem nieobecności?
Potrzebuje się komuś wygadać ale jak próbuje coś mnie blokuje i jest mi ciężko powiedzieć… a sama się męczę, czym to jest spowodowane? Czuje się czasem bardzo nieobecna.
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!