Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Odrzucam każdego, kto bardziej się zbliży.

Nie wiem dlaczego odrzucam każdego, kto chce nawiązać ze mną bliższą relacje. Zaczynam obwiniać siebie, myślę, że jest coś ze mną nie tak, bo moi rówieśnicy nie mają z tym problemu.
Paulina Zielińska-Świątek

Paulina Zielińska-Świątek

Drog_ AK

Proszę odpowiedzieć sobie czego oczekuje Pan_ od związku skoro na samym początku relacje zostają odrzucone? Co powoduje, że nie mogą się nawiązać? Czy są to obawy, niedopasowanie, czy coś innego. Czy coś Pan_ blokuje?

"Myślę, że jest coś ze mną nie tak" - jakie są to myśli, jakiego typu, o czym one są? Co oznacza, że rówieśnicy nie mają problemu? Czym jest ten problem? Jak wyglądała by Pan_ codzienność gdyby problem zniknął? Co by było lepszego?

Pozostawię wiele pytań, ponieważ odpowiedzi powinny nieco poszerzyć perspektywę obecnej sytuacji i może naświetlą drogę ku samopoznaniu i rozwiązaniom.

Życzę wszystkiego dobrego, Paulina Zielińska-Świątek

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Emilia Jędryka

Emilia Jędryka

Szanowna Autorko,

Nawiązywanie nowych relacji, szczególnie tych bliskich jest trudne i może budzić lęk. Warto pamiętać, że każdy z Nas jest inny i ma indywidualne potrzeby. Bardzo ważne jest, aby znała Pani swoje i wiedziała czego Pani potrzebuje. Jeśli odczuwa Pani niepokój z związku z opisywaną przez Panią sytuacją, pomocna okaże się konsultacja ze specjalistą np: psychologiem. 

Życzę wszystkiego dobrego,

psycholog 

Emilia Jędryka

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Ja bym się przyjrzała tym relacjom, które w AK życiu są, a na pewno jakieś już masz. Z pewnością istnieje jakiś powód twojego wycofania. Jednak aby to odkryć należałoby odpowiedzieć sobie na więcej, szczegółowych pytań. Warto też zapoznać się z koncepcją stylów przywiązania, czyli takich wzorców wchodzenia w bliskie relacje, których podstawy tworzą się w dzieciństwie z naszymi, pierwszymi, głównymi opiekunami - najczęściej z rodzicami. 

Mam nadzieję, że znajdziesz odpowiedź.
psycholog Anna Martyniuk-Białecka

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z rozwodem i całą otoczką sytuacji?
Jak poradzić sobie z rozwodem i całą otoczką sytuacji? Czasem wydaje mi się, że jestem tego pewna, a czasem mam wątpliwości... Mam mętlik w głowie 😥
Różnice w podejściu do pieniędzy: jak rozmawiać z partnerką, która wydaje ponad swoje możliwości na dzieci?
W jaki sposob rozwiazac “konflikt” zwiazany z podejsciem do wydatkow? Zyjemy z partnerka na odleglosc, przyjechalem teraz na 3 tygodnie… ona ma dwojke dzieci i byly tez jakies urodziny ale i tak uwazam, ze wydalem sporo za duzo… z moim podejsciem nigdy bym tyle nie wydal bo zanim cos wydam to planuje budzet i jezeli mnie na cos nie stac to mnie na to nie stac… moja partnerka zas czesto nawet ogranicza sobie jedzenie zeby tylko dzieci mialy urodzint takie jak koledzy, wyszly czasem na lody, do kina pojechaly na mecz itd. Chodzi o to, ze widze, ze nie stac jej na to zeby robic urodziny na 7 dzieciakow, z wyjsciem do kina, pizza dla wszystkich, prezentami, ozdobami w domu itd. Wiem, ze jest to jej cale zycie i dzieci sa najwazniejsze, ale ona potrafi wyjechac do Krakowa na 2 dni kiedy jej ba to nie stac -dziecko zostalo powolane na mecz i koniec trzeba to spelnic, inny syn pojechal na oboz do Hiszpani bo inni jada - obecnia zarabia najnizsza krajowa bo branza upada. Jestem swiadomy, ze po prosru kiedy bym wrocil z moim podejsciem nie byloby klopotow finansowych ale z jej - cala moja wyplata szla by tylko i wylacznie na potrzeby dzieci. Chcialem porozmawiac o tym np. Przy okazji pewnych zakopow ze kupuje troche za duzo slodyczy - raz ze nie zdrowe a dwa jest ich za duzo jak na taki budzet… mowilem spokojnie o budzecie ze moze znalezc inne rozwiazanie na korepetycje z angielskiego - ona sie wtedy tylko wscieka i mowi jasno, ze dzieci MUSZA I BEDA mialy to wszystko co chca. Nie wiem jak jej wytlumaczyc, ze jezeli na cos nas nie stac to po prostu nie stac. Ogolnie jestem osoba bardzo oszczedna i mimo, ze zarabiam bardzo dobrze i przy powrocie do Polski tez byc moze mialbym dobrze platna prace to nie lubie takiego wyrzucania pieniedzy i nie wyobrazam sobie sytuacji kiedy moj budzet jest skierowany tylko na potrzeby dzieci ktore tez nie sa moje. Nie uwazam, ze trzeba wychodzic co chwile na lody, kregle do kina - mozna znalezc inne rozrywki i dostosowac budzet do okolicznosci. Ona jednak ma ambicje zeby jej dzieci kiedys powiedzialy o niej ze byla najlepsza matka - bo jej ojciec byl taki jak zyl kiedy byla mala. Ja nie umiem zyc rozrzutnie a ona poswieci wszystko aby tylko dzieci mialy wysoki standard.
Partner zdradził mnie z kobietą, do której przychodził nawet z naszym synem, jako do znajomej.

Dzień dobry, 

nie umiem sobie poradzić, odciąć się od przeszłości. Ponad roku temu mój wieloletni partner zdradził mnie jak się okazało później z prostytutką. W lipcu 2023 roku pojechał na wieczór kawalerski swojego kolegi i tam oto poznał tą kobietę. Wszedł z nią w relacje na około 3 miesiące - bo ona po tygodniu od poznania go zaczęła pisać do niego, że się w nim zakochała i rzuci dla niego „pracę”. Jak to później tłumaczył to był impuls i że to miał być tylko chwilowy układ. 

Rozstanie było mocno ciężkie - mamy też syna (wtedy lat 5) i partner bardzo nie chciał, aby syn dowiedział się o naszym rozstaniu. Ja jednak nie wyobrażam sobie udawać rodziny, gdy partner znikał na 3-4 dni z wspólnego domu, a dziecko ciągle pytało gdzie jest tata, czy możemy do niego zadzwonić albo wyjść razem na basen. Poszłam do psychologa dziecięcego (informując wcześniej partnera, że zamierzam i że jak chce to również może tam jechać ze mną), aby porozmawiać najpierw z psychologiem jak przekazać dziecku informację o rozstaniu, bo ja nie potrafiłam żyć w takiej relacji i przede wszystkim nie chciałam. 

Postawiłam kropkę na „i” że informujemy syna, oficjalnie się rozstajemy i przestajemy ze sobą pomieszkiwać. Wtedy partner nagle jakby się obudził, bo wcześniej raczył twierdzić, że się zakochał w tej dziewczynie. Sam umówił psychoterapię dla par, żebyśmy spróbowali jeszcze raz, odciął całkowicie kontakt z tą dziewczyną (zablokował numer, w social mediach itd.) Z początku było ciężko, ale z terapią z psychologiem udało nam się poskładać ten związek. Partner mocno się starał i stara o relacje. Po miesiącu od nowego początku powiedział, że kocha… jednak ja nie do końca w to wierzę lub nie chce wierzyć. 

Niby wybaczyłam, ale jednak nie potrafię zapomnieć i bardzo często wracają do mnie myśli związane z tym etapem życia. Nie mam już do niego pełnego zaufania i nie wiem czy kiedykolwiek mieć będę. Najgorsze jest dla mnie to, że on potrafił zabierać naszego syna do niej i jej dziecka, spotykać z naszym synem i jej dzieckiem w bawilandiach, na basenie i absolutnie nie widział w tym nic złego, bo cały twierdził, że mówił mu, że to znajoma (mimo, że oficjalnie nasz syn nie wiedział o rozstaniu). Twierdził, że ma 5 lat i nic nie rozumie. Nasze dziecko do dnia dzisiejszego potrafi wspomnieć imię „kolegi” z pytaniem czy może zaprosić go na urodziny, a wtedy tym bardziej przypomina mi się wszystko na nowo.

Jestem bardzo zazdrosny o partnerkę, dziś z nią zerwałem. Zaczęło się od Jej zdrady.
Dziewczyna mnie zdradziła na początku związku. Oczywiście się nie przyznała, ale ten gościu mi powiedział, że go podrywała i pisała, że jest sama itp. (nawet mnie przeprosił i powiedział, że jakby wiedział, że ma kogoś to by się w to nie pchał) Wybaczyłem jej to (przynajmniej tak myślałem) stopniowo zacząłem być coraz bardziej zazdrosny, sprawdzałem jej po kryjomu telefon, później już przy niej prosiłem, żeby mi pokazywała. Kolejnym razem znalazłem rozmowę na jej telefonie, raz jak pisała z jakimś gościem, że tęskni i że nie ma chłopaka i że jej były (czyli ja) miał też tyle lat. Zrobiłem jej aferę, powiedziała, że ktoś jej się włamał na tel i pisał to z jej telefonu. Nie uwierzyłem jej, a ona się upiera do tej pory, że tak było. Teraz coś się ze mną zrobiło, jestem o wszystko zazdrosny. Wystarczy, że nie odpisze w ciągu paru minut, ja już mam myśli, że mnie zdradza. Kolega do niej napiszę to już jej robię aferę, że mnie z nim pewnie zdradza. Dzisiaj powiedziała, że wychodzi gdzieś z koleżanką, nie odpisywała ponad 2 godz, napisałem jej, że pewnie mnie zdradza i zerwałem. Ja już sam nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć, dlaczego taki jestem. 
Jak reagować jak jako ojciec jestem oczerniany przez matkę?
Jak reagować jak jako ojciec jestem oczerniany przez matkę i syn świadomy tego mówi mi o tym , po czasie tak został sprany mózg że boi się mnie i do mnie jechać jak rozmawiać z nim ?
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.