
Czy moje doświadczenia życiowe wykluczają mnie z możliwości stworzenia związku?
Witam.
Moje pytanie jest następujące, czy facet taki jak ja, czyli (posiadający traumy dziecięce, złe doświadczenie w relacjach z kobietami, stany depresyjne, niską samoocenę, który przeżył niespełnioną i nieodwzajemnioną miłość do kobiety, który w wieku nastoletnim dopuścił się krzywdy seksualnej na młodszej siostrze, uzależniony od gier komputerowych, pornografii/masturbacji, miał jedną 'prawie' próbę samobójczą).
Czy takie 'bogate' doświadczenie życiowe, nie jest już wystarczającym czynnikiem do dyskwalifikacji o relację i związek z kobietą? Czy właściwie powinienem zapomnieć o tym?
Albertix
Beata Matys Wasilewska
Dzień dobry
Każdy człowiek bez względu na swoje doświadczenie, traumy, krzywdy czy uwarunkowania ma wybór, czy chce pozostać sam, czy chce zbudować z drugą osobą wspólne życie.
Wymaga to podjęcia pracy nad sobą, w której jednym etapów jest nie tylko uświadomienie sobie, dlaczego człowiek dokonywał jakichś wyborów czy uświadomienia sobie jak pewne sytuacje tworzyły przestrzeń do konkretnych zachowań, ale także jak wybaczyć samemu sobie pewne fakty ze swojego życia i nauczyć się z nimi żyć.
Warto w tej drodze wesprzeć się profesjonalna pomocą psychoterapeutyczną, która pozwoli panu w bezpiecznych warunkach przepracować trudne emocje i momenty z życia oraz odkryć jak może pan dalej budować życie z szacunkiem dla innych i siebie, otwierając się na miłość i dobre relacje.
Pozdrawiam
Beata Matys Wasilewska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Kania-Bzdyl
Dzień dobry Albertix,
to "bogate doświadczenie" o którym Pan wspomina, jest zdecydowanie bodźcem do tego, aby podjąć pracę nad sobą i zniwelować wszystkie obciążenia za pomocą terapii z psychoterapeutą.
Serdecznie do tego zachęcam, ten wysiłek, który podejmie Pan nad sobą, w przyszłości przyniesie satysfakcjonujące owoce.
Pozdrawiam,
Katarzyna Kania-Bzdyl
Urszula Jędrzejczyk
Dzień dobry,
moim zdaniem to "bogate" doświadczenie, jak Pan to nazwał, nie jest czynnikiem do dyskwalifikacji o relację. Trzeba tylko będzie włożyć bardzo dużo pracy w siebie. Uważam, że na pracę nad zmianą nigdy nie jest za późno.
Z opisu wynika, że przeżył Pan bardzo dużo złych rzeczy w życiu i rozumiem, że po tym wszystkim trudno jest w siebie ponownie uwierzyć. Wydaję mi się też, że jakkolwiek by to nie brzmiało, po tym, co było, ma Pan większe doświadczenie i znajomość siebie... a lepsze poznanie siebie, swoich emocji, potrzeb i granic, może być krokiem do zmiany na lepsze.
Bardzo zachęcam do rozważenia propozycji podjęcia się psychoterapii umówienia się do dobrego psychoterapeuty, który mógłby Pana wesprzeć i przejść przez ten cały, trudny okres.
Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie
Ula Jędrzejczyk


