
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, rodzicielstwo i rodzina
- Jak poradzić sobie...
Jak poradzić sobie ze stratą rodziców i brakiem wsparcia w rodzinie?
Treść wrażliwaAnonimowo
Marika Żyrek
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Bożena Nagórska
Dzień dobry
To, co Pani opisuje, to ogromna kumulacja straty i bólu, która mogłaby przytłoczyć każdego człowieka. Przeżycie żałoby po obojgu rodzicach i innych bliskich w tak krótkim czasie, przy jednoczesnym poczuciu osamotnienia i braku wsparcia w rodzeństwie, to stan skrajnego wyczerpania emocjonalnego. To, że walczy Pani dla dzieci, jest dowodem Pani ogromnej siły, ale proszę pamiętać, że nikt nie jest w stanie nieść takiego ciężaru w pojedynkę przez tak długi czas bez uszczerbku na własnym zdrowiu.
Poczucie ciągłego strachu i bólu, o którym Pani wspomina, sugeruje, że proces żałoby został zatrzymany lub przerodził się w stan, który wymaga profesjonalnego wsparcia, aby nie doprowadzić do całkowitego wypalenia. W Pani sytuacji najważniejszym krokiem jest znalezienie bezpiecznej przestrzeni, w której mogłaby Pani wypowiedzieć swój ból i lęk przed kimś, kto Panią wysłucha bez oceniania. Może Pani udać się do najbliższego Ośrodka Interwencji Kryzysowej lub Centrum Zdrowia Psychicznego, gdzie pomoc psychologiczna jest bezpłatna i dostępna zazwyczaj bez długiego oczekiwania w sytuacjach kryzysowych.
Proszę nie obarczać się poczuciem, że musi Pani radzić sobie ze wszystkim sama tylko dlatego, że ma Pani dzieci – bycie dobrą mamą oznacza także dbanie o siebie i szukanie pomocy, gdy własne zasoby się kończą. Istnieją grupy wsparcia dla osób w żałobie, gdzie spotkanie ludzi o podobnych doświadczeniach pomaga przełamać izolację i daje poczucie, że nie jest się odizolowanym w swoim cierpieniu. Zasługuje Pani na to, by odzyskać spokój i nie żyć w ciągłym lęku, a pierwszy krok w stronę pomocy jest wyrazem dbałości o przyszłość Pani i Pani dzieci.
Powodzenia
Bożena Nagórska
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Bardzo współczuję tak ogromnego nagromadzenia strat i ciężaru, który nosi Pani sama, naturalne, że po stracie obojga rodziców i braku wsparcia w rodzinie Pani organizm jest wyczerpany, a ból i strach stały się codziennością. Fakt, że walczy Pani dla dzieci, pokazuje ogromną siłę, ale Pani sama też zasługuje na opiekę i ulgę w tym cierpieniu. Najlepszym i najbezpieczniejszym miejscem do uzyskania pomocy będzie psychoterapeuta, szczególnie specjalizujący się w pracy z traumą i żałobą oraz lekarz psychiatra, który pomoże wyciszyć ciągły lęk. Jeśli czuje Pani, że nie ma siły szukać specjalisty na własną rękę, proszę zadzwonić pod bezpłatny Kryzysowy Telefon Zaufania 116 123 – tam uzyska Pani natychmiastowe, ciepłe wsparcie i wskazówki, gdzie w Pani okolicy szukać bezpłatnej pomocy.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska

Zobacz podobne
Mam problem z z sąsiadami, którzy mieszkają nade mną. Od wielu miesięcy z dobiegają z ich mieszkania bardzo duże hałasy. Początkowo starałem się nie zwracać na to uwagi, wiedząc, że mieszka tam rodzina z dwójką dzieci. Z czasem jednak sąsiedzi stawali się coraz bardziej agresywni, a hałasy zaczęły mieć miejsce każdego dnia, trwają przez wiele godzin i są bardzo niepokojące. Od kilku miesięcy sytuacja jeszcze się pogorszyła. Hałasy mają coraz bardziej agresywną formę i trwają niekiedy ponad pół nocy.
Dłużej nie mogę tego tolerować. W mieszkaniu regularnie dochodzi do awantur, a także do przemocy domowej. Przemoc ma formę słowną, a prawdopodobnie także fizyczną. Ofiarą przemocy jest prawdopodobnie około 10-letni chłopiec, który jest synem tych państwa. Chłopiec co kilka dni krzyczy wniebogłosy, wydając z siebie tak rozdzierający krzyk, jakby był obdzierany ze skóry. Jest przy tym bardzo agresywny i wydaje z siebie niemal zwierzęce odgłosy. Towarzyszą temu krzyki dorosłych, wśród których daje się rozróżnić takie zwroty jak "Ku*wa", "Ja pie*dolę" i "Przestań się drzeć".
Sąsiedzi nie reagują na żadne prośby o spokój. Poniżej zamieszczam link do nagrania, gdzie można posłuchać co się tam dzieje. Czy ci sąsiedzi są chorzy psychicznie i jaka to może być choroba? Kogo powinniśmy zawiadomić w tej sprawie? https://www.youtube.com/watch?v=_14HO7Gr6hk

