Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Obawa przed zakażeniem HIV, obsesyjne mycie rąk i trudności z relaksem

Boję się bardzo zakażenia hiv. Widzę je na każdym kroku. 

Co chwilę muszę myć ręce. Zastanawiam się, czy w restauracji, czy ktoś, kto robi jedzenie, nie mam ran na dłoniach. 

Czy jak czegoś dotknę na ulicy, czy tam nie było krwi. 

Ogólnie ostatnio nie potrafię się odprężyć. Co chwilę mnie męczy jakaś myśl, a co jak…

Katarzyna Organ

Katarzyna Organ

Panie Szymonie,

To, co Pan opisuje, brzmi jak naprawdę trudne i wyczerpujące doświadczenie. Wygląda na to, że Pana lęk przed HIV nie jest już tylko troską o zdrowie, ale wpływa na codzienne życie i samopoczucie. W przypadku tego rodzaju trudności warto skontaktować się bezpośrednio ze specjalistą zdrowia psychicznego i przyjrzeć się zarówno przyczynom - czyli skąd pojawiły się te myśli, jak i konsekwencją, a także wdrożyć plan działania, jak w sytuacji tak silnego lęku, który zdecydowanie utrudnia Panu codzienne funkcjonowanie, sobie radzić.

 

Z pozdrowieniami

Katarzyna Organ

psycholog, psychoterapeuta

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Monika Wyszomierska

Monika Wyszomierska

Rozumiem, że te myśli i obawy są dla Ciebie bardzo męczące. Lęk przed zakażeniem, ciągłe analizowanie, mycie rąk, napięcie – to wszystko może być naprawdę wyczerpujące. Warto wiedzieć, że HIV nie przenosi się przez dotykanie przedmiotów, jedzenie przygotowane przez innych czy kontakt z powierzchniami – to nie są realne drogi zakażenia. Ale też widzę, jak realny jest Twój niepokój. Kiedy lęk i myśli zaczynają dominować nad codziennością, może to być związane z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi (OCD). I tu dobra wiadomość: terapia poznawczo-behawioralna (CBT) jest jedną z najskuteczniejszych metod poradzenia sobie z natrętnymi myślami i zamartwianiem się. Pomaga odzyskać spokój i kontrolę nad własnym życiem. Polecam konsultacje z psychoterapeutą CBT, który pomoże Ci odkryć źródło Twoich trudności. Warto sięgnąć po wsparcie – to pierwszy krok do ulgi. 

 

Serdeczności!

Dorota Mucha

Dorota Mucha

Cześć, 
Wiem, że ten silny lęk przed zakażeniem HIV jest dla ciebie naprawdę trudny i męczący. To musi być wyczerpujące, kiedy co chwilę musisz myć ręce i ciągle martwisz się o to, co dotykasz i o ludzi wokół ciebie. To naturalne, że w takiej sytuacji trudno ci się odprężyć, a w głowie ciągle pojawiają się te niepokojące myśli "a co jak...".

Chcę, żebyś wiedział, że to, co czujesz, jest ważne i zasługuje na uwagę. Ten strach jest bardzo realny dla Ciebie, nawet jeśli rozumowo wiesz, że ryzyko w tych sytuacjach jest niewielkie. Twój umysł próbuje cię chronić, ale ten mechanizm stał się zbyt silny i zaczyna utrudniać ci codzienne życie.

Pamiętaj, że nie jesteś w tym sam i nie musisz z tym walczyć w pojedynkę. Wiele osób doświadcza podobnych lęków, i istnieją skuteczne sposoby, aby sobie z nimi poradzić.

Chciałabym cię gorąco zachęcić do znalezienia wsparcia u specjalisty. Psycholog lub psychoterapeuta ma doświadczenie w pracy z takimi lękami i może ci pomóc zrozumieć, skąd się one biorą i jak możesz odzyskać nad nimi kontrolę. Terapia może być dla Ciebie bezpieczną przestrzenią, w której nauczysz się radzić sobie z tymi natrętnymi myślami i odzyskać spokój.

To, że napisałeś o tym, jest bardzo odważnym krokiem. 

To pokazuje, że chcesz coś zmienić i szukasz pomocy. To jest pierwszy i bardzo ważny krok w dobrą stronę. Pamiętaj, że zasługujesz na to, by żyć bez ciągłego lęku i móc cieszyć się codziennością. Jestem pewna, że z odpowiednią pomocą możesz poczuć się lepiej i odzyskać radość życia.

 

Pozdrawiam, 
Dorota Mucha

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Drogi Szymonie,

wygląda to trochę na natręctwa i obsesyjne myśli, a patrząc szerzej, być może są to zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Zalecam rozpoczęcie terapii z psychoterapeutą + konsultację psychiatryczną.

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Kania-Bzdyl

Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Jeśli dostrzegasz u siebie powtarzające się natrętne myśli lub kompulsywne zachowania, warto skonsultować się ze specjalistą. Objawy te mogą wskazywać na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne (OCD), które mogą wpływać na codzienne funkcjonowanie i samopoczucie.

Zalecam rozpoczęcie procesu diagnostycznego poprzez konsultację z psychoterapeutą oraz psychiatrą. Profesjonalna pomoc może pomóc w zrozumieniu mechanizmów tych zachowań oraz dobraniu odpowiednich metod terapeutycznych, takich jak terapia poznawczo-behawioralna (CBT) czy leczenie farmakologiczne. Ważne jest, aby pamiętać, że OCD jest zaburzeniem, które można skutecznie leczyć, a odpowiednia terapia może znacząco poprawić jakość życia. 

Zobacz podobne

Mam niemożność powiedzenia, że czegoś nie wiem, przyznania się, że coś nie działa albo że źle się czuję w sytuacjach społecznych
Mam niemożność powiedzenia, że czegoś nie wiem, przyznania się, że coś nie działa albo że źle się czuję w sytuacjach społecznych z ludźmi spoza grona moich bliskich. Mam tak przez fobię społeczną. Już wyjaśniam, o co w tym chodzi w moim przypadku. Nie umiem powiedzieć, że czegoś nie wiem na spotkaniach ze specjalistami od zdrowia psychicznego, oni zadają pytanie, na które nie znam odpowiedzi a zamiast to wyrazić, to ja wymyślam jakąś odpowiedź, która jest najbliższa prawdzie, ale nie robię tego celowo, tylko przez fobię społeczną. Jeśli chodzi o brak przyznania, że coś nie działa to miałam tak na spotkaniu z psycholożką na oddziale psychiatrycznym - ona stosowała metodę wyobrażania sobie swojego "bezpiecznego miejsca" i poleciła mi sobie najpierw wyobrazić dowolną sytuację ze szkoły z tyranem, która była negatywna, a potem miałam przejść do bezpiecznego miejsca - nie przeczę, że to może być skuteczne i pewnie byłabym w stanie sama w domu to wykonywać, ale nie w sytuacji społecznej, gdy mam pustkę w głowie i nie mogę sobie nawet przypomnieć żadnej sensownej sytuacji z tym tyranem... A przyznanie się, że źle się czuję jest dla mnie niemożliwe, gdy ktoś obcy pyta "jak tam?", było tak na oddziale psychiatrycznym, gdzie otwarcie mogłam powiedzieć, że jest nie za dobrze, a tylko się uśmiechałam i odpowiadałam "dobrze" (a pytali mnie inni pacjenci i tylko ich mam na myśli, jak psychiatrzy pytali o moje samopoczucie na obchodzie to starałam się mówić prawdę, ale z rozwinięciem się na ten temat był problem, zwłaszcza że obchód był przy innych pacjentach). Czy to normalne w fobii społecznej i podobnych zaburzeniach?
Od pewnego momentu bardzo przejmie się swoim zachowaniem sprzed 20-kilku lat
Od pewnego momentu bardzo przejmie się swoim zachowaniem sprzed 20-kilku lat. Boje się co by mąż o mnie pomyślał chociaż wtedy go jeszcze nie znałam. Chociaż nie zrobiłam nic złego. Po prostu z jednej dyskoteki odprowadzał mnie chłopak teraz uznany za złego zresztą wtedy też nie miał dobrej opinii i mimo że do niczego między nami nie doszło znajomości nie kontynuowałam mimo że gdzieś tam mi się trochę podobał teraz bardzo się wstydzę tego i nie mogę przestać myśleć że mój mąż by źle o mnie myślał. Nie wiem dlaczego to do mnie wróciło skoro tak naprawdę nic się wówczas nie wydarzyło. Sam fakt że mi się podobał wcześniej i że mnie odprowadzał nawet nie do domu bo weszłam do innego bloku bo już wiedziałam że nie będę tej znajomości kontynuować i nie chciałam by wiedział gdzie mieszkam. Mimo tego wszystkiego mimo że wiem że to błahostka wróciło to do mnie i nie daje spokoju. Najchętniej powiedziałabym mężowi o tym bo przecież wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy o swoim istnieniu ale wiem że by mi to wypominał do końca życia.
Nie panuje nad swoimi emocjami, teraz mogę przez to mieć odebrane prawa do dziecka.
Nie wiem, co mam robić, jestem bezradna. Nie panuje nad swoimi emocjami, teraz mogę przez to mieć odebrane prawa do dziecka. Syn jest z zespołem Aspergera. Proszę o pomoc.
Fantazjowanie, gdy pojawiają się emocje. Czy lepiej nauczyć się tego nie robić?
Jestem osobą, która bardzo często odlatuje w fantazjowanie. Często przy odczuwaniu konkretnej emocji pozytywnej lub trudnej. Czy to normalne, czy raczej starać się jak najmniej fantazjować? Zastanawia mnie czy fantazjowanie jest właściwe, czy bardziej szkodliwe?
Czuję się ogromnie przeciążona i przytłoczona codziennym życiem. Jak sobie radzić?
Ostatnio czuję się zmęczona, mam wrażenie, że nic mi się nie udaje, nic mi się nie chce, mimo to coś tam robię , chce mi się płakać , szybko tracę cierpliwość i wpadam w złość , szybko się denerwuję i reaguje agresją ,głowę mam nabitą różnymi sprawami. Mam wrażenie, że życie mnie zaczyna przerastać , chodzę do pracy, opiekuje się synem lat 5, mam 40 lat.
zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.