Rozumiem, dlaczego ten temat mógł Cię poruszyć. Czasami trafiamy na informacje, które mocno zderzają się z naszymi wartościami albo wyobrażeniem o ludziach, których podziwiamy. Sam fakt, że pojawiły się u Ciebie trudne emocje, nie oznacza, że dzieje się z Tobą coś złego.
Warto jednak zauważyć, że w takich sytuacjach często mieszają się różne uczucia: złość, rozczarowanie, smutek, niepokój, a czasem również zazdrość czy porównywanie się. To są ludzkie reakcje. Nie musisz od razu oceniać siebie za to, że coś Cię dotknęło.
Zachowania seksualne innych osób mogą budzić różne opinie, bo każdy ma własne granice, przekonania i doświadczenia. Jednocześnie dobrze pamiętać, że widzimy zwykle tylko fragment sytuacji — informacje z internetu często są wyrwane z kontekstu i wzmacniają skrajne emocje.
Być może warto też zapytać siebie: co dokładnie w tej historii tak mocno mnie poruszyło? Czy chodzi o sam temat seksu, o poczucie utraty zaufania do ludzi, o lęk, że świat nie jest taki, jak chciałabym go widzieć? Czasami reakcja mówi więcej o naszych własnych potrzebach i wartościach niż o samej sytuacji, którą obserwujemy.
Nie musisz na siłę usprawiedliwiać ani potępiać innych. Możesz mieć własne zdanie, a jednocześnie przyjąć, że ludzie różnią się w podejściu do seksualności.
~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka