Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Kryzys w małżeństwie: brak bliskości, nieporozumienia i brak chęci do zmian ze strony męża.

Witam serdecznie! Mam problem w relacji z mężem- jesteśmy razem już 14 lat, w tym roku (o ile dotrwamy) będzie nasza 10 rocznica ślubu. Od jakichś 6 lat w naszym związku jest burzliwie, ale ostatnio jest totalny armagedon- kłótnie, ciche dni, żądania rozwodu, "wyprowadzki" na kanapę, brak bliskości, chamskie odzywki...Mam wrażenie,że to koniec. Ja nie chcę seksu- mąż bardzo przytył, nie dba o siebie-pomimo że ma zalecenia lekarskie związane ze stanem przedcukrzycowym potrafi np.wieczorem zjeść całą paczkę żelek, a na moje stwierdzenia że przecież miał zmienić nawyki żywieniowe stwierdza,że "nie,bo po co mu takie życie", albo że ma to gdzieś. Ma bardzo słomiany zapał-miał ćwiczyć i nie zrobił w tym temacie dosłownie nic,bo jest ciągle zmęczony. Nie widzi,że to błędne koło.Bywa też dla mnie bardzo nieprzyjemny, nie chce współdzielić obowiązków domowych,ma humory-nigdy nie wiadomo w jakim nastroju wróci z pracy. Myślę,że chodzi mu o ten nieszczęsny seks,bo ten ma wielkie znaczenie dla niego, ma on bardzo duże potrzeby,gdzie współżycie 1-2 razy w tygodniu to za mało, natomiast dla mnie to optymalna liczba, szczególnie w sytuacji, kiedy on coraz mniej mnie pociąga (z uwagi na nadwagę i przede wszystkim zachowanie), mogę się też nie kochać w ogóle, szczególnie po kłótni, czy jakichś chamskich odzywkach z jego strony. Tak zamyka się błędne koło nieporozumień w naszym związku,bo on chce seksu, a ja coraz mniej i nie sprawa mi on przyjemności. Próbowałam mu komunikować,żeby się za siebie wziął,zrzucił kilka kg i przede wszystkim zmienił nawyki żywieniowe i swoje zachowanie wobec mnie,ale on nie wykazuje realnej chęci zmiany, za to zaczyna ataki w stylu "jak ci się nie podobam, to sobie zmień". Czy jest tu co ratować, a jeśli tak,to jak?

User Forum

Anonimka

9 godzin temu
Zuzanna Barełkowska-Wamberska

Zuzanna Barełkowska-Wamberska

Dzień dobry, 
Czytając Pani historię czuć ogromne zmęczenie, frustrację i poczucie osamotnienia w relacji. Nie odpowiem na pytanie, czy jest tu co ratować, bo to zależy od Pani. Obecnie wygląda to jak przepychanka między Panią, a mężem o to, kto ma rację, co kto powinien robić itp. Warto sobie przypomnieć, że będąc w relacji powinniście grać do wspólnej bramki i szukać w tym wszystkim porozumienia. Z Pani strony można dostrzec frustrację potrzeb emocjonalnych, a ze strony męża potrzeb seksualnych. Odpowiedni terapeuta par może Wam pomóc nauczyć się komunikować w kryzysie i dostrzegać potrzeby drugiej osoby. Odpowiednia komunikacja jest kluczem, żebyście przestali się kłócić i zaczęli ze sobą rozmawiać. Można spróbować od zmiany komunikatu „Ty nigdy...”, „Ty zawsze…” „Jesteś taki…” na komunikat „Ja” skupiający się na Pani przeżyciach i potrzebach. Zmniejsza to potrzebę obrony u drugiej osoby i daje miejsce na dialog. 
Warto też podkreślić, że zmiana stylu życia jest możliwa tylko wtedy, gdy wynika z wewnętrznej motywacji. Pani sugestie, nawet bardzo uzasadnione, nie zadziałają, jeśli mąż sam nie uzna problemu i nie poczuje gotowości do pracy nad sobą.

Pozdrawiam serdecznie
Zuzanna Barełkowska-Wamberska
Psycholog
 

6 godzin temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Natalia Przybylska

Natalia Przybylska

Dzień dobry.

Z tego co pani opisuje wynika, że znaleźli się Państwo w niszczącym cyklu, w którym brak dbałości męża o siebie wygasza Pani pożądanie, a jego frustracja seksualna rodzi agresję. Jeśli pani tego jeszcze nie zrobiła może pani uświadomić mężowi, że Pani dystans nie jest złośliwością, a naturalnym skutkiem braku poczucia bezpieczeństwa i atrakcyjności. Ważne jeśli aby mówić wtedy o tym jak „ja się z tym czuję” a nie „to przez to ze ty…”. Warto też rozważyć w rozmowach zastosowanie języka korzyści, komunikując, że powrót do zdrowych nawyków to nie tylko kwestia wagi, ale w zasadzie droga do odbudowania bliskości, której on tak pragnie. Można też spróbować skłonić męża do refleksji nad przyszłością: jak będzie wyglądać jego zdrowie i Państwa relacja za 5 lat, jeśli dzisiejszy „armagedon” nie zostanie zatrzymany? Proszę jednak pamiętać, że nie zmieni Pani nikogo na siłę. Warto teraz skupić się przede wszystkim na własnym dobrostanie i postawieniu twardej granicy: bliskość jest niemożliwa w atmosferze braku szacunku. A jeśli chodzi o samą relację - ratowanie związku ma tylko sens wtedy gdy obie strony uznają problem. 

Życzę wszystkiego dobrego! 
Natalia Przybylska 

6 godzin temu

Zobacz podobne

Trudności w relacji z mężem - w komunikacji, w jego podejściu, w seksie.
Dzień dobry, mój mąż ma problemy z erekcją, na początku mówił, że to przejściowe, teraz mówi, że martwi się chorą mamą i nie może się skupić. Udało mi się namówić go na wizytę u seksuologa, był już na 4 spotkaniach, ale nic się nie zmienia, natomiast on uważa, że wygadał się specjaliście i to wystarczy. Dodam, że przeważnie to ja inicjuje zbliżenie, mąż często mówi, że nie ma ochoty lub jest zmęczony. Nie mamy dzieci, mieszkamy razem, ten problem ciągnie się już z dwa lata,podczas gdy znamy się 4.Chciałabym mieć dziecko, ale nie widzę go w roli ojca. Mam wrażenie, że to ja noszę spodnie w związku i mąż oczekuje, że będę mu współczuć z powodu choroby jego mamy, która stała się wymówką na wszystko. Nie mogę z nim szczerze porozmawiać, bo na wszystko mi przytakuje i nic z tym nie robi, dopiero kiedy robię mu awantury i zaczynam płakać bierze się w garść.
Sprawa wygląda tak, że od dłuższego czasu zastanawiam się czy ze mną jest wszystko w porządku . Jakiś czas temu dowiedziałam się, że jestem WWO i zasadniczo myślę, że nie potrafię funkcjonować w związku. Ciągle płacze, bardziej się przejmuje losem innych niż swoim własnym, brak popędu seksualnego w związku, brak koncentracji, powtarzam zadawanie pytań. Przy docinkach ówczesnego partnera niby w formie żartu od razu włącza mi się tryb alert, że mi się nie chce współżycia. Wszystko biorę do siebie i z automatu robi mi się przykro. Czuje się winna, że to wszystko moja wina że przez brak seksu on się obraża i że go irytuje swoim zachowaniem ...powtarza mi cały czas jak to źle go traktuje. Ehh
Dzień dobry. Mam pytanie: Znam osoby obu płci, których ulubioną zabawą jest zakładanie zabawek z sexshopu na genitalia obcych mężczyzn, (którzy nie mogą ich usunąć, bo np. są kalekami) i sterowanie nimi zdalnie podniecając się. Nie wiem co to za choroba robią to wbrew woli tych mężczyzn. Nie mam bezpośredniego kontaktu z tymi osobami tylko mogę opisać to na czacie lub forum. Jak im pomóc oni nie uważają tego za chorobę i nie chcą pomocy specjalisty. Policja nic nie pomoże, bo są poza wpływem Polskiego prawa.
Czy pierwszy okres w wieku 14 lat jest normalny? Wyjaśniamy, co to oznacza
Czy pierwszy okres w wieku 14 lat to dobrze i czy to normalne🤔.Nikt nic nie chce powiedzieć,wszyscy dowiesz się jak dorośniesz
Czy masturbacja i używanie gadżetów erotycznych są zdrowe?

Witam mam kilka pytań 1.Masturbuję się od kilku lat, a mam już 20 lat. Czy masturbacja jest zdrowa? 2. Czy wibrator czy dildo jest dobry? 3. Korek analny jest dobry? 4. Czy masturbacja z np. z partnerką jest dobra jako wspólna? 5. Jak osiągnąć wytrysk kobiecy? 6. Co wchodzi w skład wytrysku kobiecego czy ma skład spermy? Dziękuję za odpowiedzi

Transpłciowość

Transpłciowość - co to jest i jak ją zrozumieć?

Transpłciowość to złożone zagadnienie związane z tożsamością płciową, które wpływa na życie wielu osób. W tym artykule omówimy, czym jest transpłciowość, jak wygląda proces korekty płci oraz z jakimi wyzwaniami mierzą się osoby transpłciowe.