Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Objawy psychotyczne po odstawieniu narkotyków. Chciałabym pomóc partnerowi, ale już nie wiem czym.

Karolina G

Mój chłopak(nie mieszkamy razem) po wieloletnim spożywaniu alkoholu i substancji psychoaktywnych(myślę, że to była amfetamina) odstawił wszystko z dnia na dzień, nawet papierosy i zaczęły dziać się z nim dziwne rzeczy. Najpierw wpierał mi, że widzi mnie na filmach porno w internecie- nie było na nich widać twarzy, tylko sylwetki kobiet, były podobne do mojej, a kiedy mówiłam, że to absolutnie nie ja to nie spał po nocach i wyszukiwał kolejnych filmów po to, żeby utwierdzić się w przekonaniu, że to na pewno ja. Notorycznie wmawiał mi, że na pewno mam jakieś problemy z przeszłości, że może ktoś mnie szantażował lub że mam przestępcze powiązania. Były dni, że wydawało się wszystko w porządku, a kolejnego dnia potrafił wykrzykiwać mi nazwy więzień w Polsce i kompletnie nie wiedziałam o co chodzi. Zaczął mieć lęki, że ktoś go śledzi, że ma kamery w domu(choć ewidentnie nic nie było), myślał, że ma telefon na podsłuchu, więc kupiłam mu nowy. Co do nowego telefonu, który odpakował sam z folii też miał podejrzenia i nigdy go nie użył. Kontakt z nim zaczął być bardzo ciężki, czepiał się każdego słowa, rozmyślał o tym, co mówię później bardzo długo. Jak powiedziałam, że nie lubię pomidora to za jakiś czas wygadywał mi, że na pewno jest coś w tym podejrzanego. Ogólnie nawet to, że zapytałam „co u ciebie” uznawał za podejrzane i mówił, że na pewno mam w tym jakiś cel i trzymam z kimś, żeby go zniszczyć. Z czasem było coraz gorzej, bo był pewien, że widział mnie na innym osiedlu oraz pisał mi, żebym wyszła przed ten blok, a ja w tym czasie byłam z rodziną za granicą. Z dnia na dzień odsunął się od bliskich, nie chce utrzymywać kontaktu z rodziną, a każdy kto chciał mu pomóc zaczął być podejrzany. Wyłączył telefon i rzucił pracę. Wyłączył też całkowicie uczucia, bo rok temu jak prosiłam, żeby rzucił używki i to zrobił to zapewniał, że kocha. Było widać w nim radość, potrafił żartować, interesował się co u mnie. Teraz zachowuje się jakbyśmy się praktycznie nie znali i jakbym była wręcz wrogiem. Nie interesuję go kompletnie, ani ja ani nikt inny. Próbowałam pomóc, proponowałam terapię, psychologa, ale bez skutku, bo uważa, że to nie z nim jest problem. Teraz jak rozmawiam z nim tylko sporadycznie to widać jego nerwowość w rozmowie, w zachowaniu, nie usiedzi w miejscu, cały czas chodzi, rozgląda się nerwowo, mówi, że musi zmienić mieszkanie, bo tam nie wytrzyma przez ten monitoring i sąsiadów, którzy na pewno źle mu życzą i tylko czekają na jego śmierć. Tak bardzo chciałabym mu pomóc, bo w głębi serca on jest bardzo dobrym człowiekiem, ale nie widzę szansy, żeby dał radę sam z tego wyjść. Widać po nim takie zagubienie i nawet zmęczenie. Nie śpi po nocach tylko rozmyśla. Zasypia dopiero nad ranem.(O ile w ogóle śpi). Co w ogóle może mu być? Pytałam czy wrócił do nałogów to zarzeka się, że nie.

Dzień dobry,

Opisane przez Panią zachowania Partnera, sugerują, że może on doświadczać stanów lękowych związanych z nagłym odstawieniem substancji psychoaktywnych.


Zachęcam do zgłoszenia się do ośrodka interwencji kryzysowej w Pani okolicy - specjaliści powinni pokierować Panią dalej. Zwykle w ośrodkach są organizowane spotkania grupy bliskich osób z osobą uzależnioną, na których jest obecny również specjalista, gdzie próbuje się skłonić osobę do podjęcia terapii.


Trzymam za Panią kciuki!

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

sytuacja, którą Pani opisuje jest poważna i wymaga konsultacji psychiatrycznej. Objawy, które Pani opisuje mogą być spowodowane odstawieniem substancji, efektem długotrwałego przyjmowania substancji bądź też zaburzenia/choroby, która rozwijała się już wcześniej jednak była “maskowana” przez zażywane substancje. Niemniej kluczowe jest tu wsparcie lekarza psychiatry. 

Warto aby w tej sytuacji zadbała Pani również o siebie, ponieważ funkcjonowanie w tak dużym napięciu i niepokoju może wpływać na Panią destrukcyjnie. Jeśli Partner nie zdecyduje się na konsultację z lekarzem specjalistą nadal Pani może skorzystać dla siebie z grupy wsparcia, bądź psychologa czy psychoterapeuty. Ważne, aby nie była w tym Pani sama. Być może rodzina czy też przyjaciele lub znajomi partnera mogliby zaangażować się w przekonanie go do sięgnięcia przez niego po pomoc czy też zorganizowaniu takiej pomocy. 

Pozdrawiam

Zobacz podobne

Choruję na schizofrenię paranoidalną i boję się opuścić ośrodek leczenia.

Witam, jestem mężczyzną lat 23 chorującym na schizofrenię paranoidalną i borykam się z problemem, albowiem od jakiegoś czasu boję się wyjść samemu z ośrodka, w którym aktualnie przebywam z powodu właśnie tych leków. Lęki to m.in strach przed zabiciem, porwaniem przez obcych ludzi, nie wiem jak mam z tym walczyć, lekarz mi tutaj mówi, że to tylko w mojej głowie, ale ja sam nie do końca wierzę, że to tylko choroba, bardziej myślę że naprawdę chcą mi coś zrobić. Macie jakieś porady co zrobić?

5 odpowiedzi
TW. Bardzo pragnę śmierci, czuję, że za nią tęsknię.
Witam, mam 37 lat. Jestem po prawie udanej próbie. Żyję, bo ktoś zadzwonił po pogotowie. Do próby doszło 5/6 lat temu. Po wyjściu ze szpitala obsesyjnie chciałam się dobić. Wtedy pojawiły się omamy (ta obsesja dobicia się była tak silna, że aż wywołała omamy słuchowe, czuciowe i wzrokowe, wcześniej ich nie miałam). Nie zrobiłam sobie krzywdy, bo nie miałam na to siły. Na początku nie mogłam utrzymać sztućców w ręce. Chodzenie - wysiłek ponad siły... Dziś biegam na małych dystansach (jak mam dobry dzień to 500m dam radę). Teraz niby jest dobrze w porównaniu do tego, co było wcześniej. Kiedy uspokoiłam silne pragnienie dobicia się, omamy prawie zniknęły. Pojawią się tylko w silnie stresowych sytuacjach (chciałabym dowiedzieć się jak takie coś nazywa się w psychologii - chodzi mi o omamy). Jednak cały czas tęsknię za śmiercią. Dla mnie to, że przeżyłam było tak samo silną traumą jak strata bliskiej osoby. Śmierć to dla mnie ktoś bliski. Prawie umarłam i bardzo tęsknię za uczuciem umierania. Psychicznie to uczucie zżera mnie od środka. Od jakiegoś czasu oglądam filmy edukacyjne na temat samobójstw na YT. To jak rozdrapywanie ran po stracie bliskiej osoby. To tak jakby rodzic oglądał filmy z imprez rodzinnych i patrzył na swoje dziecko... Lata chodzenia do psychologów i psychiatrów niczego nie zmieniają. 5 lat chodzenia do jednego specjalisty nie dało żadnej diagnozy (inni też nie dali żadnej diagnozy)... Nie wiem co mi jest, z czym się borykam. Nie wiem, czy mam jakieś zaburzenie, czy chorobę psychiczną za to wiem, że bardzo silnie wyuczyłam się ukrywać problemy. Dla otoczenie jestem spokojną, beztroską osobą, która robi co chce. Nikt nie zna prawdy o mnie. Nie wiem jakie chciałabym zadać pytanie. Bardziej chciałabym przeczytać opinię. Pozdrawiam serdecznie.
2 odpowiedzi
Jak uzyskać pomoc psychiatryczną dla osoby z schizofrenią odmawiającej leczenia?
przepraszam, że zawracam głowę, ale chciałabym prosić o poradę. Mój szwagier choruje na schizofrenię paranoidalną. W tym roku był już dwukrotnie hospitalizowany psychiatrycznie. Obecnie został odnaleziony w Berlinie, gdzie przebywał na ulicy, i jest przewożony busem do Polski. Ma przyjechać do naszego domu. Bardzo obawiamy się o jego stan psychiczny. Problem polega na tym, że nie ma świadomości choroby i twierdzi, że jest całkowicie zdrowy. W przeszłości była już wzywana karetka, jednak podczas rozmowy odpowiadał racjonalnie na zadawane pytania i nie został zabrany do szpitala, mimo że jego zachowanie wskazywało na konieczność udzielenia mu specjalistycznej pomocy. Chciałabym zapytać, jak powinniśmy postąpić w takiej sytuacji. Czy istnieje możliwość uzyskania pomocy psychiatrycznej, jeśli odmawia leczenia, a jednocześnie jego stan wskazuje, że jej potrzebuje? Na co powinniśmy zwrócić uwagę i kiedy należy wezwać pogotowie? Czy w przypadku zagrożenia dla siebie lub otoczenia możliwe jest przyjęcie do szpitala psychiatrycznego bez jego zgody? Jakie przesłanki powinniśmy zgłosić podczas wezwania pogotowia, aby właściwie oceniło sytuację? Będę bardzo wdzięczna za każdą wskazówkę. Z wyrazami szacunku Ewelina Mielnik
7 odpowiedzi
Jak radzić sobie z zaburzeniami orientacji czasowej przy schizofrenii?

Czas ostatnio płynie jakby w zupełnie inny sposób. 

Czuję, jakby coś wyznaczało jego rytm – mija za szybko albo za wolno, a ja gubię się w tym kompletnie. Mam wrażenie, że ten chaos ma związek z moją schizofrenią. Nie wiem, jak to ogarnąć, bo przez to wszystko totalnie rozwaliłam swój harmonogram. Zapominam o spotkaniach, spóźniam się, czasem nawet pomijam jedzenie czy sen, bo tracę orientację w ciągu dnia.

Co może mi pomóc w takich sytuacjach?

4 odpowiedzi
Medytacja a schizofrenia: Czy praktyki medytacyjne mogą wspierać leczenie psychotyczne?
Coraz częściej zastanawiam się nad alternatywnymi metodami radzenia sobie z objawami schizofrenii, zwłaszcza jeśli chodzi o medytację. Mam kumpla, który zmaga się z tym zaburzeniem, i ciekawi mnie, czy praktykowanie medytacji mogłoby mu jakoś pomóc. Czy jest możliwe, że medytacja łagodzi objawy psychotyczne, takie jak halucynacje czy urojenia? Z jednej strony wiem, że medytacja potrafi zmniejszać stres i poprawiać koncentrację, co teoretycznie mogłoby pomóc w uspokojeniu umysłu. ALE z drugiej strony boję się, że może prowadzić do zbyt intensywnych doznań introspektywnych, które zamiast pomagać, mogłyby pogłębiać objawy psychotyczne. Czy istnieją jakiekolwiek badania, które potwierdzają skuteczność medytacji w leczeniu schizofrenii? Czy znacie konkretne techniki medytacyjne zalecane przy zaburzeniach psychotycznych? Jakie ryzyko niesie ze sobą wprowadzenie takiej praktyki u osób cierpiących na tę chorobę? Chciałbym wiedzieć, jak podejść do tego tematu, żeby nie zaszkodzić, a jedynie wspierać leczenie farmakologiczne i psychoterapeutyczne mojego przyjaciela. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki i informacje, które pomogą mi lepiej zrozumieć tę sprawę.
1 odpowiedź
Czuję się czasem, jakbym była w innym czasie swojego życia niż jestem aktualnie
Czuję się czasem, jakbym była w innym czasie swojego życia niż jestem aktualnie, czuje inny klimat życia, inne postrzeganie, inne odczucia z jakiegoś roku i czuję się przetransportowana. Wtedy gubię siebie. Nie wiem, jak mam coś postrzegać, jak mam znowu być sobą... i jak znowu tak samo postrzegać życie. To się pojawia w różnych momentach w ciągu dnia, nawet gdy nie myślę o jakiejś sytuacji... co robić?
1 odpowiedź

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Rodzic cierpliwie buduje z dzieckiem wieżę z klocków

FAS - Płodowy Zespół Alkoholowy. Przyczyny, objawy i leczenie.

Alkoholowy Zespół Płodowy (FAS) to zaburzenie neurorozwojowe wynikające z ekspozycji płodu na alkohol w czasie ciąży. Objawia się problemami poznawczymi, behawioralnymi, opóźnieniem wzrostu i zmianami fizycznymi. Wymaga diagnozy i długotrwałego wsparcia.