Left ArrowWstecz

Czy możliwe jest przyzwyczajenie organizmu do leków na nerwicę lękową?

Witam od 15 lat cierpię na nerwicę lękową. Aktualnie nastąpiło pogorszenie mojego stanu. Leki biorę 2 lata, czy to możliwe, że organizm przyzwyczaił się do leków i już tak nie działają? Mam też czasami problem ze snem albo nie mogę spać albo obudzę się w nocy i nie mogę zasnąć.

User Forum

Mada

4 miesiące temu
Anna Kapelska

Anna Kapelska

Dzień dobry,

 

Może tak być - zachęcam Panią do skonsultowania tego z lekarzem, który może zmodyfikować dawkę leków, ewentualnie zaproponować zmianę. 

Bywa też tak, że leki działają jak swego rodzaju 'plasterek', a czasem - np. w sytuacjach wzmożonego stresu - objawy mogą się nasilać. Czy wydarzyło się niedawno coś, co mogło to pogorszenie u Pani spowodować? 

Ponadto, czy jest Pani objęta tylko opieką farmakologiczną, czy może korzysta / korzystała też z usług specjalisty, psychoterapeuty? Połączenie tych dwóch metod może przynieść wymierne efekty. 

Wszystkiego dobrego

 

Anna Kapelska

Psycholog

4 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry, myślę, że takie wątpliwości zawsze warto rozwiewać w kontakcie ze swoim lekarzem prowadzącym, bo on dokładnie zna historię leczenia, dawki leków, reakcje na leczenie. Warto omówić z nim pogorszenie samopoczucia. Pozdrawiam serdecznie,

 

Justyna Bejmert

psycholog

4 miesiące temu
Marta Lotysh

Marta Lotysh

Dzień dobry
To zależy od leków, które Pani stosuje. Warto zgłosić to do lekarza. Pytaniem też jest czy podjeła się Pani psychoterapii, ponieważ leki nie zmieniają naszych przekonań i reakcji na sytuacje. Dla przepracowania trudności ze snem proponuję terapię CBT.

4 miesiące temu
Weronika Jeka

Weronika Jeka

Dzień dobry,
w takiej sytuacji w pierwszej kolejności najlepiej będzie się skontaktować z psychiatrą prowadzącym.     
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

Weronika Jeka

4 miesiące temu
Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Dzień dobry,


Jest możliwe, że po dłuższym czasie organizm słabiej reaguje na te same leki albo że aktualna dawka przestała być wystarczająca przy nasileniu objawów. Pogorszenie lęku i problemy ze snem często idą w parze i są sygnałem, że leczenie wymaga ponownej oceny, a nie „przetrzymywania”. Zalecane jest skontaktowanie się z psychiatrą w celu: sprawdzenia dawki, ewentualnej zmiany leku lub dodania leczenia wspomagającego sen; bardzo pomocna bywa też równoległa psychoterapia. Proszę nie zmieniać leków samodzielnie, to nie znaczy, że leczenie „nie działa”, tylko że trzeba je dostosować do obecnego stanu.


Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

4 miesiące temu
lęk

Darmowy test na lęk uogólniony (GAD-7)

Zobacz podobne

Czuję się wykończona brakiem komunikacji z partnerem, boję się, że dostanie napadu paniki.
Dzień dobry, mój partner się ode mnie oddala. Czuję się samotna w tym związku. Mój partner leczy się na nerwicę lękową i ataki paniki. Nie chce ze mną o tym rozmawiać. A mnie strasznie to męczy, bo chcę mu pomóc, ale nie wiem jak. Co w takim momencie powiedzieć, co zrobić... Czy złapać go za rękę czy przytulić? Przy próbie jakieś reakcji na atak on wybucha złością i to wcale nie pomaga. Strasznie mnie to męczy, że nie mogę mu pomóc. Uczęszcza na terapię, ale zabronił mnie pytać jak na niej było , co robili itp. Nie rozumiem tego. Czuję się wykończona psychicznie, ciągle płaczę tak, żeby nikt nie widział, udaję przed każdym, że jest wszystko w porządku. Partnerowi nie mówię jak coś mnie trapi, żeby nie dostał jakiegoś ataku. Jak wraca z terapii jest strasznie dziwnie do mnie nastawiony. Ja już jestem tak tym zmęczona, że naprawdę nie wiem co mam robić. Chcę mu bardzo pomóc i okazywać mu wsparcie. Ale jak ja mam to zrobić? Budzę się z bólem w klatce piersiowej, coraz ciężej mi się oddycha w ciągu dnia, bo ciągle szukam rozwiązania jak mu pomóc. A on nie chce i to mnie strasznie rani, jesteśmy ze sobą 6 lat. Planujemy ślub, rodzinę. Ale jak ja mam dalej o tym myśleć, jak nie rozmawiamy o naszych uczuciach, on woli pogadać o nich ze swoją terapeutką, a ja nie chcę go denerwować. Proszę o jakąś radę co dalej robić?
Jak radzić sobie z powracającymi lękami i strachem przed odrzuceniem?
Od ciężkiego okresu mojego życia minęły prawie dwa lata .Niby jest dobrze ,spędzam czas z przyjaciółmi i rodziną i nagle przychodzi moment w którym wszystko wraca strach przed jedzeniem,odrzuceniem że strony osób na których mi zależy i strach przed ponownym załamaniem i zaczęciem krzywdzenia siebie .Jak radzić sobie w momentach gdy te wszystkie myśli wracają?
Jestem na pełnej abstynencji od alkoholu, przyjmuję leki. Towarzyszy mi w życiu lęk, nerwy, zazdrość i ogromny brak siły do życia.
Dzień dobry, Jestem trzeźwą alkoholiczką. Przyjmuje 600 egzysta i 2 tabl. Kwetaplex na noc. Mam straszne problemy z tym,że się boję. Boję się o wszystko. Nie potrafię panować nad zazdrością i nerwami. A sił do życia coraz mniej... Zła jestem o to wszystko na siebie. Chcę być normalna. Mieć siły na obowiązki domowe.. Dać sobie spokój z zazdrością i iść przez życie bez tego zaciśnięcia na sercu. Uśmiechać się i umieć się cieszyć... Już niczego nie umiem. Czuję, że to życie jest gdzieś obok mnie.
W dzieciństwie byłam nękana przez rówieśników, co odbiło się na moim zdrowiu psychicznym, wywołując silny lęk wobec ludzi, utrudniający życie społeczne oraz niską samoocenę. Od kilku miesięcy uczęszczam na własną terapię, brałam również leki, podjęłam naukę w szkole wyższej na kierunku psychologia. Bardzo chciałabym pracować jako psycholog, jednak obawiam się, że moje osobiste doświadczenia i wynikające z nich zniekształcenia mogą utrudnić moje funkcjonowanie jako specjalisty, wpłynąć na relacje z potencjalnymi pacjentami. Co mogę zrobić, aby umożliwić sobie pracę w charakterze psychologa, tak aby moje przejścia nie zaprzepaściły szansy na spełnienie swoich ambicji zawodowych?
Witajcie. Mam 23 lata i od 5 lat leczę się z depresji
Witajcie. Mam 23 lata i od 5 lat leczę się z depresji, biorę leki (wenlafaksynę), rok temu zdiagnozowano też u mnie autyzm. Pół roku temu wyprowadziłem się na studia do innego miasta i od tego czasu nie mam praktycznie żadnych relacji społecznych, czuję silną samotność, w większych skupiskach ludzi czuję lęk, czasem zdarzają mi się ataki paniki. Oprócz tego na co dzień czuję przygnębienie, anhedonię i mam myśli samobójcze, a przez wyprowadzkę straciłem niestety kontakt z moją terapeutką. Mam bardzo silną blokadę przed szukaniem nowego terapeuty, samo zadzwonienie i umówienie się wydaje się dla mnie barierą nie do przeskoczenia. Zupełnie nie wiem, gdzie szukać pomocy.
GAD

GAD – co to jest? Objawy, przyczyny, metody leczenia

GAD charakteryzuje się nadmiernym, trudnym do kontrolowania niepokojem. Zaburzenie dotyka miliony ludzi na całym świecie, znacząco wpływając na codzienne funkcjonowanie. Właściwa diagnoza i terapia pozwalają skutecznie kontrolować objawy GAD.