
Zaburzenia nastroju, lęk, problemy ze snem. Biorę leki, ale nie wystarczają. Proszę o wsparcie
Wojciech
Daria Dobrzyńska
Sytuacja, którą Pan opisuje zdaje się być bardzo trudna. Przykro mi czytać, że mierzy się Pan z takiego pokroju trudnościami. Moje pytanie brzmi: Czy uczęszcza Pan na terapię? A jeżeli nie, to czy rozważał Pan taką formę pomocy? Dzięki odpowiedniej terapii będzie Pan mógł nabyć odpowiednie narzędzia - metody radzenia sobie - aby radzić sobie z trudnościami, które Pan opisuje. Dodatkowo wiadomo jest, że farmakoterapia, ale w parze z psychoterapią, to najskuteczniejsza droga, aby pomóc sobie w walce z trudnościami takiego rodzaju.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
z Panam wypowiedzi wynika, że obecnie ma Pan trudny okres. Próbuje Pan sobie radzić farmakologicznie, ale nie zawsze jest to skuteczne. Proponuję skonsultować się z Pana psychiatrą i neurologiem, aby ustalić najlepszą dla Pana terapię na chwile obecną. Proszę też rozważyć konsultację z psychologiem/ psychoterapeutą przede wszystkim, aby efektywniej radzić sobie ze stresem i wspomóc leczenie farmakologiczne.
Pozdrawiam

Zobacz podobne
Dowiedziałam się, że narzeczony zdradził 2 lata temu mnie. Mamy ślub za 2 tygodnie. On nie potwierdza tej zdrady, ale widzę, że coś ukrywa. Dziewczyna, z którą zdradził, potwierdza zdradę. Nie wiem, jak żyć dalej. On tylko mówi, że nie zdradził, a ja wierzę obcej osobie. Próbowałam sobie coś zrobić. Nie mogę. Mam córkę, jaka ma tylko mnie. Ja nie wiem, jak żyć. Po co żyć. Kocham go ponad życie, ale się boję. Pisał kiedyś na różnych portalach do dziewczyn, więc dlatego uwierzyłam, że z dziewczyną, z którą miał sex przed tym, jak mnie poznał, po prostu nie urwał tego, jak byliśmy razem. Jak to rozwiązać? Nie mogę akceptować, że był z kimś do mnie i podczas mnie. Mój ból mnie zabija

