Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Od jakiegoś czasu jestem krytykowana za wykonywane czynności domowe czy swoje wybory życiowe przez mamę i siostrę

dzień dobry mam 20 lat i od jakiegoś czasu jestem krytykowana za wykonywane czynności domowe czy swoje wybory życiowe przez mamę i siostrę. Po wykonanej czynności często słyszę, taki miałaś pomysł albo robisz to, aby się popisać. Od mamy słyszę, że mam o siebie zadbać. dlatego, że jestem kobietą, że za dużo jem, że za późno, że nie domyślam się, żeby w domu pomóc i można tak wymieniać. że nie potrzebuję w życiu miłości, chodzi tu o chłopaka, bo ona mojego tatę późno poznała. nie wiem. jak na to reagować i jak na takie coś odpowiadać.
Justyna Papurzyńska-Parab

Justyna Papurzyńska-Parab

Dzień dobry,

Takie krytykujące, prawdopodobnie bezpodstawne komentarze to zdecydowanie przekraczanie Pani granic. Nikt nie ma prawa insynuować jakie są Pani intencje, kiedy coś Pani robi, lub czego Pani potrzebuje w życiu. Myślę, że rzeczywiście warto o siebie zadbać, ale w sensie stawiania i pilnowania swoich granic w sytuacji ataku na siebie. Podczas pracy nad wymaganiem szacunku do swojej osoby, warto się pryjrzeć Waszym relacjom i dynamice Waszej rodziny. Np z czego może wynikać to, że atak na Panią jest skierowany zarówno ze strony mamy, jak i siostry. Uświadomienie sobie i zrozumienie pewnych mechanizmów rodzinnych, może pomóc Pani poczuć się bardziej pewną siebie i silną, co z kolei może wpłynąć na lepsze radzenie sobie z takim traktowaniem Pani przez mamę i siostrę.


Pozdrawiam serdecznie,


Justyna Papurzyńska- Parab

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Irena Kalużna-Stasik

Irena Kalużna-Stasik

Dzień dobry.

Przykro mi słyszeć, że przeżywasz trudne chwile w relacji z rodziną. To, co opisujesz, brzmi jak sytuacja, w której czujesz się niezrozumiana i oceniana. Ważne jest, aby pamiętać, że Twoje uczucia są ważne i mają wartość, niezależnie od opinii innych. Twoje wybory życiowe, sposób dbania o siebie i relacje z innymi to aspekty, które należą do Ciebie i masz prawo kształtować je tak, jak uważasz za stosowne. Warto szukać przestrzeni i ludzi, którzy wspierają Twoje zdrowie psychiczne i dobrostan. Pamiętaj, że zawsze masz prawo wyrażać swoje uczucia i ustalać granice w relacjach, nawet jeśli są to relacje rodzinne. A jeżeli potrzebujesz wsparcia jak asertywnie komunikować swoje granice i potrzeby, może warto rozważyć konsultacje u specjalisty. 

Irena Kalużna-Stasik - psycholog

Paulina Zielińska-Świątek

Paulina Zielińska-Świątek

Droga Pani,

Dobrze, że pisze Pani o tym i poszukuje wsparcia. Mieszkanie wspólnie (co wnioskuje z wypowiedzi) może powodować różnego rodzaju konflikty. Dlatego ważne jest tutaj, aby miały Panie jasno wytyczone zasady wspólnego mieszkania - plan wykonywanych obowiązków domowych, co - kto - kiedy robi oraz co oznaczają DOBRZE wykonane obowiązki. Taki plan proponuje wspólnie ustalić i jednogłośnie zaakceptować. Może to przyczynić się do zmniejszonej ilości konfliktów.

Jeśli chodzi o kwestię zadbania o siebie. Czym jest dla Pani dbanie o siebie? A czym jest dbanie dla mamy? Każdy z nas ma inne priorytet życiowe. Niektórzy dbaniem o siebie nazywają przeczytanie książki, a niektórzy trening na siłowni 3x w tygodniu. Na tym polegają różnice indywidualne u każdego człowieka. W życiu potrzebuje Pani tego co zgodne z Panią i poczuciem Pani spełnienia, potrzeb, pragnień i poszanowaniem granic innych osób. Zalecałabym podjęcie rozmowy z mamą/siostrą i powiedzenie jej o swoich uczuciach. To co Pani odczuwa w tych sytuacjach, gdy Pani słyszy od nich takie słowa oraz jaki jest cel wypowiadanych przez nich słów. Często kryje się pod tym chęć opieki nad najbliższymi, jednak ubieramy tę troskę w nieodpowiednie słowa.

Życzę wszystkiego dobrego, Paulina Zielińska-Świątek

 

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Mąż ciągłe mnie poniża i mówi, że jestem beznadziejną matką i żoną. Mam myśli samobójcze - co mi jest?
Jestem gównem. Dosłownie... Mój mąż utwierdza mnie w tym przekonaniu codziennie, codziennie sugeruje mi, że powinnam się leczyć, że jestem beznadziejna matka i żona, że koło kobiety nawet nie stałam. Jestem świeżo po porodzie, cała ciążę przeplakalam, poród i pobyt w szpitalu też. Po wyjściu ze szpitala wcale nie było lepiej. Jestem też DDA, a mój mąż nadużywa alkoholu i wydaje mi się, że stąd u mnie te huśtawki emocjonalne. Czasami bywam szczęśliwa, ale to naprawdę mało kiedy... Zazwyczaj mam zły humor i wybucham z byle powodu. Tak naprawdę to sama nie wiem kim jestem. Gdy mąż pije i mnie poniża miewam myśli samobójcze... Co mi jest? Jak się nazywa ta dolegliwość?
Jak radzić sobie z presją męża na drugie dziecko po traumatycznym porodzie?

Dzień dobry, mam takie pytanie. 

Nie potrafię poradzić sobie z presją męża na drugie dziecko. Mamy jedno dziecko, które ma 5 lat i jestem po traumatycznym porodzie, z którego nie mogłam się długo pozbierać. 

Gdyby nie wsparcie rodziców nie wiem, czy dałabym sobie sama radę. Mąż ciągle naciska, nie przyjmując moich argumentów, że nie jestem gotowa, że boję się o swój stan psychiczny i na ten moment kompletnie nie czuję potrzeby posiadania drugiego dziecka. Jednak ten temat ciągle wraca przy każdym żarcie, każdych pretensjach. Mąż ma rodzeństwo, z którym nie utrzymuje kontaktu. Ciągłe dociskanie mnie powoduje u mnie coraz większy smutek, że nie jestem zrozumiana, a jednocześnie niewystarczająca. Rozumiem, że chciałby mieć drugie dziecko, też tego zawsze chciałam, do momentu tego, co mnie spotkało i rozsypało na części pierwsze. Jestem szczęśliwa z tym, co mamy i potrafię to doceniać i się z tego cieszyć. Nie mam już pomysłu jak z nim rozmawiać o tym wszystkim, ciągle mówię mu wprost, jak jest i co czuje i jakie są moje obawy.

Jak radzić sobie z mamą chorującą na schizofrenię? Czy wyprowadzić się podczas ataku?

Dzień dobry, moja mama choruje od kilku lat na schizofrenię. Teraz właśnie ma atak i jak zwykle traktuje mnie jak wroga. 

Czy aby się wyciszyła to, czy powinnam na ten czas wyprowadzić się z domu?

Jak poradzić sobie z wyprowadzką z dziećmi od rodziców partnera?
Witam poszukuję wskazówki jak przetrwać trudne chwile związane z rozstaniem rodziców. Syn ma 8 lat a córka 6 lat do tej pory mieszkaliśmy razem z rodzicami narzeczonego mija 9 lat od samego początku jestem tą zła w tym domu partner nie staje za mną wręcz za rodzicami dochodzi do sytuację kiedy dziecko najbardziej syn doświadcza wyzwisk pod swoim adresem że jest globem i inne a tylko dlatego że jest nadpobudliwy i wszystkim przeszkadza kiedy krzyczy bo próbuje wyladowac swoje emocje . Pod swoim adresem też słyszę tylko że nie mówi mi prosto w oczy tylko przez telefon do swojej córki że jestem nic nie warta albo że nie zmylam naczyń wtedy kiedy by ona tego chciała wiem to wszystko z nagrań z dyktafonu bo chciałam sprawdzić jak sprawuje opiekę nad dziećmi kiedy ja jestem w pracy. Mam serdecznie dosyć takiego życia rozmawiałam z partnerem o wyprowadzce ale mówi że mam sama opłacać mieszkanie skoro tak mi tu źle to wtedy on pójdzie ze mną. Więc podjęłam decyzję że zabieram dzieci i wyprowadzam się sama. Chciałabym aby dziecmi opiekować się naprzemiennie tylko boje się w okresie szkolnym do tej pory ze mną syn odrabiał lekcje bo nikt nie miał cierpliwości czy to będzie dobre rozwiązanie w takiej sytuacji ? Bije się z myślami jak postąpić aby dzieci nie widziały we mnie wroga. Jak mówię synowi o wyprowadzce to płacze i krzyczy że on chce zostać z tatą jak mam mu to wytłumaczyć ? Myślę że wynikać może to z tego że tata kupuję dzieciom quady i inne mechaniczne sprzęty którym ja jestem przeciwna . Nie mam pomysłu jak sobie z tym poradzić. Dziękuję
Pomoc w znalezieniu spokojnego miejsca i wsparcie psychiczne w trudnej sytuacji rodzinnej

Chodzi o to, że wszędzie mi jest źle. U ojca sąsiedzi hałasowali, u matki też i od lat mi wmawiają że jestem osobą niepełnosprawną, a to jest nie prawda. Wszyscy bo to jest jestem wykończony tym hałasem w domu ojciec mój przed policją powiedział i nawet mi kiedyś że on jest moim opiekunem niepełnosprawnego dziecka, jak on tak mógł powiedzieć policji? Moja mama dodatkowo kłamie że nie ma cichych ośrodków, a przecież są i chciałbym pójść też do wolontariatu bawić się i pomagać dzieciom. Wujek krzyczy na mnie i na mamę, bo on taki jest po prostu głośny i wiem, że od lekarza psychiatry należy mieć dokument. Chciałbym po prostu żeby ktoś uświadomił moją matkę, że istnieją ośrodki gdzie jest cisza i spokój. Po prostu jak ośrodek w czymś tam kryzysowej czy jakoś tak i są takie ośrodki, a ona po prostu kłamie i gada głupoty do mnie. Próbowałem się skontaktować na czacie z numerem zaufania czy jakoś tak, ale tam non stop jest oczekiwanie w kolejce czy to na czacie czy w słuchawce telefonicznej. Potrzebna tutaj jest lekarz psychiatra. Byłem u psychiatry, u doktor Robert Sowa chyba tak ale ja tam mu nie powiedziałem o tej prawdzie, nie wiem dlaczego. Ktoś, jakaś osoba, potrzebuje po prostu z lekarzem psychiatrą kontakt prywatny i wtedy podam mu numer telefonu do mojej matki bo tu chyba nie mogę podawać żeby on po prostu wiedział i po prostu dał mi taki dokument i uświadomił moją matkę że oni są po prostu w zwykłym błędzie

mutyzm1

Mutyzm - przyczyny, objawy i skuteczne metody pomocy

Czy Twoje dziecko nie mówi w określonych sytuacjach społecznych, mimo że swobodnie komunikuje się w znanym otoczeniu? Może to być mutyzm wybiórczy – zaburzenie lękowe, które wymaga odpowiedniego wsparcia.