
- Strona główna
- Forum
- uzależnienia, związki i relacje
- W momencie, gdy...
W momencie, gdy dziewczyna ze mną zerwała z powodu toksyczności i mam problemy, to czy warto starać się o związek?
W momencie, gdy dziewczyna ze mną zerwała z powodu toksyczności i mam problemy (uzależnienie od gier, nie używek), to czy warto starać się o związek, czy powinienem dla zdrowia psychicznego odpuścić?
Martuszka :|
Iwona Kaźmierczak
Pani Martuszko, przede wszystkim warto starać się o zdrowie dla siebie. Budowanie relacji z uzależnieniem w tle musi być trudne zarówno dla Pani, jak i Pani partnerki. Proszę się zastanowić, co będzie dla Pań najlepsze. Walka o związek czy może rozstanie. Pozdrawiam

Zobacz podobne
Jak odbudować zaufanie w związku po odkryciu uzależnienia od pornografii partnera?
jestem w juz w cztero letnim związku. na samym początku relacji dowiedziałam się, że mój partner ogląda porno - było to dla mnie zdradą i bardzo mnie zraniło, wyznaczyłam swoje granice, a on obiecał mi, że już więcej nie będzie tego oglądał. niestety wczoraj dowiedziałam się, że tak naprawdę nigdy nie przestał. po prostu uznał, że to nie ma większego znaczenia ani wpływu na niego i na nas, więc dalej to robił, codziennie wyszukując treści pornograficzne w internecie lub nawet masturbując się do „zwykłych” filmików skąpo ubranych dziewczyn w mediach społecznościowych. dowiedziałam się przypadkiem i on sam przyznał, że niedawno zorientował sie, że to uzależnienie i problem jednak nie potrafił nic z tym zrobić ani mi o tym powiedzieć. teraz gdy już znam prawdę zapewnił mnie, że zrobi wszystko co w jego mocy, żeby z tym skończyć i szuka formy pomocy u specjalisty. wiem, że to choroba i chce mu pomóc, jednak czuje do niego ogromne obrzydzenie. zachowuje się jak zwierzę, oglądając instagrama nie umie się opanować kiedy algorytm wrzuci mu na tablicę atrakcyjną kobietę. boję się , że już nigdy nie będę umiała na niego spojrzeć jak dawniej, że nie pozbędę się tego obrzydliwego obrazu człowieka, którego myślałam, że znam a jednak nie. nie wiem jak odbudować zaufanie i uczucie do niego - jakie kroki on powinien podjąć, żeby wesprzeć mnie w tej sytuacji? bardzo nie chce go tracić i kończyć naszego związku, ale ciężko mi go dotknąć choćby palcem - jak można to naprawić?
Jak znaleźć pasję, by unikać alkoholu i zająć swoje myśli
Jak znaleźć pasję,która zajmie mi głowę. Żeby nie pić?
Silne emocje i przyjemność związana z oglądaniem scen opiekuńczości - skąd bierze się ten nietypowy fetysz?
Dzień dobry. Mam pewne pytanie. Nie rozumiem, skąd bierze się mój dość dziwny fetysz. Ogólnie rzecz ujmując, chodzi o to, że sprawia mi przyjemność oglądanie scen z pewnego filmu. Chodzi o film, w którym młoda dziewczyna z amnezją trafia do szpitala psychiatrycznego , a tam opiekuje się nią pewna kobieta- psychiatra. Jest ona dla niej bardzo dobra, ciepła i opiekuńcza. Gdy widzę sceny, w których przejawia się jej opiekuńczość i czułość co do tej dziewczyny, robi mi się przyjemnie ciepło, a serce szybko bije. Nie jestem podniecona, ale odczuwam silne emocje. Muszę chociaż raz na dzień obejrzeć parę tych scen, bo w przeciwnym razie czuję jakiś niedosyt. Nie jestem w stanie tego zrozumieć. Czy mogę prosić o analizę wyżej wymienionego fetyszu? Pozdrawiam.
Mój mąż został sam z dwuletnim dzieckiem (poszłam do sklepu), jak wrociłam był ewidentnie pod wpływem alkoholu
Dzień dobry. Ostatnio spotkała mnie taka sytuacja, że już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Mój mąż został sam z dwuletnim dzieckiem (poszłam do sklepu). Nie było mnie może 40 minut. Jak wróciłam zachowywał sie dziwnie, bełkotał. Był ewidentnie pod wpływem alkoholu. Dla mnie to rzecz karygodna, masz dziecko-nie pij, taka jest niepisana zasada przecież. Dziecko spało, a on w tym czasie zamiast go pilnować, pił alkohol. W domu było tylko dziecko i pijany ojciec. Najgorsze, że on nie rozumie, o co mi chodzi. Tłumaczę, że jest to skrajnie nieodpowiedzialne, głupie, niedojrzałe. Gdyby coś się stało dziecku to nawet nie byłby w stanie mu pomóc bo A w zamian usłyszałam stek wyzwisk, łącznie z "nienawidzę Cię i jak nie pasuje, to masz drogę wolną". Czy mam rację, że jest to skrajnie niedojrzałe zachowanie? Jak z nim rozmawiać, tłumaczyć, że tak dorosły człowiek nie robi? Bo mam wrażenie, że on uważa że robię problem z niczego. Pozdrawiam serdecznie
Czy mój partner jest toksyczny, czy ja?
Czy mój partner jest toksyczny, czy ja?
Mój partner bywa trudny, znamy się przez 13 lat, dzieci nie mamy ani ślubu i nie mieszkamy razem. Wyzywa mnie od różnych, mówi nieraz, że jestem głupia. Niby dla niego słowa nie bolą. W łóżku jest egoistą, myśli tylko o sobie, kiedyś taki nie był. Praktycznie nie możemy porozmawiać, bo on nie chce... bardzo rzadko ze sobą normalnie rozmawiamy, tylko śpi, kiedyś był inny. Chcę, aby rzucił narkotyki, a on problemu nie widzi. Przez te cholerstwo zadłużył się, nie chce nigdzie pracować, bo ma długi, bo nie spłacał kredytów, które wzięła jego mama na niego. Sama spłacam kredyt, który wzięłam dla niego, ponieważ straszyli go, że go zabiją, jak nie odda kasy za narkotyki. Ja ciągle jemu powtarzam, aby rzucił narkotyki, bo stacza się i pójdzie siedzieć, a on mówi, że widzę tylko wady u innych a u siebie nie i jestem toksyczna. Chciałabym to zakończyć, nie jestem szczęśliwa, ale nie wiem jak, bo mi jego szkoda...

FAS - Płodowy Zespół Alkoholowy. Przyczyny, objawy i leczenie.
Alkoholowy Zespół Płodowy (FAS) to zaburzenie neurorozwojowe wynikające z ekspozycji płodu na alkohol w czasie ciąży. Objawia się problemami poznawczymi, behawioralnymi, opóźnieniem wzrostu i zmianami fizycznymi. Wymaga diagnozy i długotrwałego wsparcia.
