Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Osamotnienie w związku i podejrzenia o niewierność męża – jak sobie poradzić?

Kasia1983

Maz uwaza ze mnie kocha pragnie pozada zawsze obiecuje intymnosc zastrasza potem no no powiesz psychologowi jaka jestes ze robisz mi jazdy o nocki ze nie ma sexu nie przytyłam oczywiście ze powiem a dlaczego tobie robie awantury? Nie mam ciebie dla siebie wogole ciagle dniami miesiącami pracujesz od 8 do 18 lub od 8 do 21 ze mna czas spędzasz jedynie 1.5 godziny każdego dnia na sexsie i idziesz spać podczas snu nie chcesz przytulić mnie co niby uwielbiasz twe słowa??? Jestem osamotniona w związku nie mam żadnego pożytku z meza żadnego zwro uczuc ciepla sexu prawdziwego miłości szacunku a ustalanie z jego strony zasad. Jak zasłużę jak bede chcial albo możliwe ze cie przytulę. To jest moim zdaniem chore. W pracy wspaniale relacje z szefowa żyje radosny uśmiechają sie do siebie bardzo jej pomocny. Jak mu mowie ze czuje ze ich cos łączy atakiem odpowie no to już masz miły dzien z głowy przychodzę z pracy idę spać. Wogole ze mma sie nie liczy z moimi potrzebami pragnieniami, dlatego odbieram ze liczy sie dla niego tylko ona życie zawodowe nie ja - ja nie jestem mu absolutnie potrzebna czy mam rację??? Wiecznie obiecuje a nie dotrzymuje słowa manipuluje bawi sie mna moimi uczuciami. Ale co do czego nakazuje abym to ja sie do niego przytuliła ale do czego? Do jego pleców? Co tu jest nie tak ? Od dnia 27 stycznia 2026r mija zarzz 4 dzien niby chce sexu pieszczot przytulenia czułości po czym jakis zimny ze jest zmęczony a na mnie na moje zmęczenie nie patrzy wypalanie emocjonalnie sie z jego strony zastraszanie zasady i jeszcze uwaza ze ja łamie zasady? Nie przypadkiem on je łamie? Obiecuje cos ale tego nie robi jak tak można? Wiecznie robić nadzieję? Normalny sex od ponad 21 lat bagle zwyczajny sex od tak i nara idę spać na bok no bo tak nagle po tylu latach mu wygodnie? Od kiedy. Jeszcze uwaza ze w nocy robie mu awantury? Czy mam powody czy nie? Na zapytanie sie męża? Przytulisz mnie odpowiedź chamska cyt ,, NIE,, wyprosić sie o sex nad ranem.? Wtedy mam a tak moge zapomnieć i ciągle krytykowanie zastraszania i swe ja? Co mam myśleć co robić? Czy faktycznie tu juz uczuc ze strony meza w moja stronę nie ma? Czy ta kobieta zawładnęła jego sercem rozumem? Czy jest opcja ze to ona dla niego juz sie tylko liczy i poza nią jak praca nie widzi swiata? A ja jestem bo jestem? Jestem wyczerpana co mam robic jak podejść do tego jak chce jeździć po niego do pracy czy odpuścić sobie całkowicie jego osobę jak to sie mówi zlać ale obserwować zbierać dowody? Sama nie ukrywam cos mi tu nie pasuje a nawet jedna jego koleżanka z pracy sama mi powiedziała cyt ,, odpuść sobie go,, co mam robic ? Dla mnie wazna porada będzie czy nie jeździć nie okazywać uczuć potrzeby sexu obojetnosc odciąć sie poprostu? Ale nie ukrywam kocham go on niby tez mnie ale co mam robić? Uwielbiam z mężem sex
Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Witam Panią,

 

Dziękujemy za wiadomość. Z Pani słów wyraźnie wybrzmiewa ogromne zmęczenie, poczucie osamotnienia i brak bezpieczeństwa emocjonalnego w związku. To naturalne, że czując brak czułości, nieustanne obietnice, które nie są dotrzymywane, oraz manipulacje emocjonalne, pojawia się w Pani frustracja, smutek, złość i poczucie, że nie jest Pani wystarczająco ważna. Wszystkie te emocje są w pełni uzasadnione w takiej sytuacji.

Kilka rzeczy, które mogą pomóc:

Zadbanie o własne granice: wyznaczenie, co jest dla Pani akceptowalne w relacji i czego nie pozwoli Pani sobie naruszać. To nie jest egoizm, to ochrona siebie.

Obserwacja faktów, a nie przypuszczeń : skupienie się na tym, co jest realne w relacji, a nie na przypuszczeniach o innych kobietach czy intencjach partnera.

Wsparcie z zewnątrz : rozmowa z psychologiem lub terapeutą pomoże przetworzyć emocje, wzmocnić poczucie wartości i nauczyć strategii radzenia sobie z manipulacją czy zastraszaniem.

Małe kroki do samopoczucia:codziennie zrób coś, co daje Pani poczucie własnej wartości i sprawczości, niezależnie od reakcji partnera.

To, co Pani przeżywa, nie jest Pani winą i ma Pani prawo do bliskości, czułości i szacunku. Stopniowe budowanie świadomości własnych potrzeb i stawianie granic może pomóc odzyskać poczucie bezpieczeństwa i zmniejszyć wyczerpanie emocjonalne.

 

Zachęcam do ponownego udzielania się na forum, w razie potrzeby -  jesteśmy tu dla Pani. 

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
949 odpowiedzi na forum

Pani Katarzyno

 

 Pani sytuacja brzmi bardzo boleśnie i wyczerpująco, a  samotność emocjonalna, brak bliskości i sprzeczne sygnały od męża to poważne problemy w długoletnim związku. Ma Pani  pełne prawo czuć frustrację i wątpliwości co do jego uczuć.​ Wypalenie emocjonalne w związku objawia się m.in. obojętnością na potrzeby partnera, unikaniem bliskości fizycznej ,skupieniem na pracy i zasadach zamiast ciepła. Brak seksu po 21 latach, konflikty o drobiazgi i zmęczenie jako wymówka to klasyczne przyczyny jak stres zawodowy, rutyna lub niewyrażone emocje oddalają partnerów, prowadząc do poczucia samotności mimo wspólnego życia. Pani powody do awantur takie jak brak dotrzymywania obietnic, chłód po zapewnieniach są uzasadnione, gdyż obietnice bez działań budują fałszywą nadzieję i frustrację, ale też w niczym nie pomagają.

 Ciepłe relacje w pracy (uśmiechy, pomocność) kontrastujące z chłodem w domu mogą budzić zazdrość, ale bez dowodów (np. flirtu poza pracą) to niekoniecznie romans ,a częste zauroczenia szefem, pracownikiem wynikają z bliskości zawodowej, nie zawsze emocjonalnej. Jeśli Pani czuje manipulację to znak STOP, gdyż manipulatorzy obiecują bliskość, potem stawiają warunki, wywołując poczucie winy. Nie jest Pani "niepotrzebna",  ale zachowanie męża wskazuje na unikanie odpowiedzialności emocjonalnej. Brak szacunku, ciepła i konsekwencji sugeruje osłabioną więź, kiedy po latach rutyna i praca mogą zgasić namiętność, ale nie zawsze oznacza to brak miłości. Czasem jest to to wypalenie lub unikanie problemów. Porozmawiajcie spokojnie bez oskarżeń. Proszę  wyrazić potrzeby (np. "Czuję się samotna, potrzebuję więcej bliskości"). Awantury blokują dialog.​

Proszę nie zbierać "dowodów" gdyż to eskaluje zazdrość. Zamiast tego proszę  skupić się na sobie, by nie dawać mu pretekstu do manipulacji.​ Zalecam ćwiczyć obojętność emocjonalną (nie inicjować seksu na siłę), ale budować niezależność gdyż to chroni przed ranami. Może czas na terapię własną albo wspólną? (terapia par) Terapia par poprawia komunikację i bliskość w 70-80% przypadków.

Życzę powodzenia.

 

Dzień dobry Pani,

Na wstępie chcę zwrócić uwagę na ton jaki przebija z Pani wiadomości najmocniej, na co zwróciłam uwagę. 
Czuję, że to nie jest tylko podejrzenie zdrady, ale ogromny ból samotności jaką Pani czuje w swoim wieloletnim związku. 
Wyobrażam sobie z tego opisu, że może się czuć Pani odsunięta, nieważna dla męża, głodna bliskości i czułości, której od dłuższego czasu nie dostaje. Warto na wstępie to nazwać po imieniu, bo czasem samo pytanie „czy on ma kogoś?” jest próbą znalezienia wytłumaczenia dla cierpienia, które trwa od dawna.

To, że Pani partner się wycofuje, unika kontaktu, zasypia, nie odpowiada na potrzeby, nie musi automatycznie oznaczać niewierności. Takie mam doświadczenia pracując na co dzień z parami w kryzysie. 
Czasem takie zachowania oznaczają coś innego: człowieka przeciążonego, odciętego od emocji, uciekającego w pracę, zmęczenie albo takiego, który nie umie budować bliskości, bo nikt mu nie pokazał wzorca.

W takiej sytuacji to nie jest to samo co zdrada, choć skutki dla drugiej strony bywają równie bolesne i czuję, że Pani właśnie je odczuwa.

Widzę w tej sytuacji też możliwy mechanizm błędnego koła: Im bardziej Pani czuje się samotna, tym mocniej woła Pani o uwagę i bliskość. 
On z kolei im bardziej czuje nacisk z Pani strony i presję, tym bardziej się wycofuje z relacji. 
Pani wtedy cierpi jeszcze mocniej, więc naciska jeszcze bardziej, żeby natychmiast dostać od niego jakiś skrawek, jakiś gest, dowód na to, że wciąż jest Pani ważna i mu zależy. 
Natomiast dzieje się coś odwrotnego i oboje grzęźniecie. To częsty kryzys relacyjny, a nie dowód, że wszystko jest skończone.

Dlatego dziś ważniejsze od szukania dowodów na zdradę męża może być spokojne zapytanie samej siebie: czy między nami jest jeszcze przestrzeń na prawdziwy kontakt i naprawę tego co jest teraz?
Spróbowałabym odejść od oskarżeń i powiedzieć prosto o sobie:
„Nie chodzi mi już tylko o seks. Czuję się od dawna samotna obok Ciebie. Tęsknię za bliskością, czułością i tym, żebyśmy znów byli razem naprawdę. Chcę wiedzieć, czy Ty też chcesz o nas zawalczyć.”
To daje większą szansę na rozmowę niż kolejne domysły.

I ważne: jedyną drogą nie musi być rozstanie. Czasem pary dochodzą do ściany właśnie po to, żeby pierwszy raz zobaczyć, co naprawdę się między nimi dzieje. Opadają wtedy maski i mamy okazję poznać się na nowo. Kryzys bywa końcem pewnego sposobu bycia razem, ale nie zawsze końcem relacji.
Na ten moment bardziej niż pytanie „czy on zdradza?” zadałabym pytanie: czy oboje jesteście gotowi zacząć widzieć swój ból i coś z nim zrobić. Od tego wiele może się zacząć.
Wierzę, że możecie się jeszcze w tym spotkać. 
Trzymam kciuki! 
Pozdrawiam serdecznie
Katarzyna Dzwonnik 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta wychodzi ze splątanej liny w stronę otwartej furtki, ptak wylatuje z klatki

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.