Left ArrowWstecz

Jak żyć z tym, że spotkałem się z inną kobietą po zerwaniu?

Rozstała się ze mną dziewczyna (21 lat) ja 22 lata, brak zachowania bezpieczeństwa emocjonalnego, często bagatelizowałem jej problemy, nie słuchałem jej potrzeb, nie miała we mnie wsparcia ostatni miesiąc, roczny związek, typ osoby wrażliwej kobiety. Rozstaliśmy się we łzach i tęsknocie deklarowanie porozmawialiśmy, pierwszy raz jej głęboko słuchałem, wyznaliśmy sobie wszystkie uczucia podziękowaliśmy ja to zaakceptowałem jednak powiedziałem że nie chce kontaktu, po 1,5 miesiąca odezwałem się uznałem jej rację i przyznałem się do błędów w komunikacji, odpisała widać było spokojne emocje bez wrogości, jednak ona gdzieś to nadal przeżywa bo napisała że cieszy się że odezwałem, ale ją to przytłoczyło i kiedy indziej napiszę jak będzie się lepiej czuła. Ja po rozstaniu poczułem że mogę wszystko więc poszedłem do łóżka z inną dziewczyną, wtedy nie czułem że to złe teraz mam wyrzuty sumienia usprawiedliwiam to faktem że było to po rozstaniu, jednak jak zachować się gdyby w przyszłości istniała szansa na powrót na zbudowanie zdrowego związku mając na uwadze ten mój błąd po rozstaniu, jak z tym żyć i jak ewentualnie powiedzieć ex-partnerce gdyby doszło do takich rozmów
User Forum

Jakub

3 miesiące temu
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Panie Jakubie,

Sytuacja, którą Pan opisuje, wiąże się z dużym obciążeniem emocjonalnym, ale warto zacząć od oddzielenia faktów od poczucia winy: w sensie formalnym, będąc osobą wolną, nie złamał Pan lojalności, jednak Pana sumienie sygnalizuje teraz konflikt z wyznawanymi wartościami. Budowanie zdrowego związku, o którym Pan marzy, opiera się na radykalnej szczerości i odpowiedzialności za swoje czyny, dlatego jeśli w przyszłości dojdzie do rozmów o powrocie, kluczem będzie otwartość, by dać partnerce pełny obraz sytuacji do podjęcia jej własnej decyzji. 

Na ten moment najważniejsza jest praca nad empatią i uważnością, których brakowało w relacji, oraz zrozumienie, co ten incydent mówi o Pana mechanizmach radzenia sobie z trudnymi emocjami.  

 

Powodzenia

Bożena Nagórska

3 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Dziękujemy za woadomość. Panie Jakubie,

z Pana opisu widać dużą gotowość do wzięcia odpowiedzialności za swoje zachowania, to bardzo ważny krok. Sam fakt, że potrafi Pan nazwać brak słuchania, bagatelizowanie emocji i brak wsparcia, świadczy o realnej refleksji a nie tylko o tęsknocie.W kontekście ewentualnego powrotu kluczowe są trzy sprawy:

Zmiana a nie deklaracja zmiany tj. powrót ma sens tylko wtedy, gdy za Pana wnioskami stoją konkretne, trwałe działania (np. nauka komunikacji, praca nad empatią, regulacją emocji).

Tempo i granice czyli ona jasno sygnalizuje, że nadal coś przeżywa i potrzebuje czasu. Uszanowanie tego jest pierwszym testem nowej jakości relacji.

Szczerość bez obciążania: relacja po rozstaniu formalnie daje wolność, więc Pana kontakt z inną osobą nie jest zdradą. Poczucie winy wynika raczej z tego, że emocjonalnie był Pan nadal związany. Jeśli wrócicie do rozmów o odbudowie związku, warto powiedzieć prawdę spokojnie i bez usprawiedliwiania się, jako fakt i z wzięciem odpowiedzialności za swoje uczucia, nie jako coś, co ma wywołać w niej reakcję.

Do refleksji zostawiłabym Panu kilka pytań:

Czy chce Pan wrócić do niej, czy do poczucia bycia w relacji i bliskości?

Jakie konkretne zachowania w codzienności pokażą, że potrafi Pan słuchać i reagować inaczej niż wcześniej?

Co zrobi Pan, jeśli ona nie będzie gotowa wrócić, czy Pana praca nad sobą ma sens niezależnie od wyniku?Czy Pana poczucie winy dotyczy realnego przekroczenia wartości, czy raczej trudności z zaakceptowaniem własnej wolności po rozstaniu?

Jeśli dojdzie do rozmowy o powrocie, najzdrowszą postawą będzie: spokój, odpowiedzialność, brak presji i gotowość na każdą odpowiedź. Paradoksalnie to właśnie daje największą szansę na odbudowanie zaufania.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

3 miesiące temu
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Panie Jakubie. 

 

  Pana przypadek pokazuje typowe wyzwania po rozstaniu zawierające się w  poczuciu winy za błędy z przeszłości i nowe zachowania, połączone z nadzieją na powrót. Kluczowe jest skupienie się na rozwoju osobistym i uczciwej komunikacji, jeśli dojdzie do kontaktu Wyrzuty po seksie z inną osobą po rozstaniu są powszechne i wynikają z żalu za utracone zaufanie, ale należy pamiętać, że formalnie byliście osobno. Warto pracować nad tym poprzez samoakceptację. kiedy skupi się Pan na lekcjach, jak budowanie emocjonalnego bezpieczeństwa w przyszłości. Zalecam rozważenie terapii indywidualną, by przetworzyć emocje i uniknąć powtarzania błędów, np. bagatelizowania potrzeb partnerki.

Proszę dać jej przestrzeń z racji tego, że jej reakcja wskazuje, że potrzebuje czasu na przetworzenie, więc nie wolno naciskać. Jeśli dojdzie do rozmowy, priorytetem będzie budowanie zaufania poprzez aktywne słuchanie i empatię, które zaniedbał Pan wcześniej  wcześniej. Warto  pokazać zmiany konkretami, np. "Rozumiem teraz, jak ważne było dla ciebie moje wsparcie". Należy unikać pośpiechu i skup się na wspólnym planie, jak terapia par, by naprawić komunikację i uniknąć eskalacji emocji. Zalecana jest pełna uczciwość , gdy związek staje się poważny, bo ujawnienie może odbudować zaufanie, ale też zranić wrażliwą osobę. Jeśli zdecyduje się Pan powiedzieć, należy to zrobić z empatią: "Po rozstaniu poszedłem do łóżka z inną, co teraz widzę jako błąd, bo nie szanowałem wtedy naszych uczuć, za co przepraszam i nauczyłem się z tego granic" Mówimy bez usprawiedliwień. Jeśli ona nie pyta, czasem lepiej to zachować dla siebie, skupiając się na teraźniejszości, ale terapia pomoże Panu zdecydować.

 

 


3 miesiące temu
Iwona Chrzanowska

Iwona Chrzanowska

Dzień dobry,

oboje jesteście Państwo bardzo młodzi i może tak być, że nie macie dobrych wzorców zachowań w relacji ponieważ w Waszych domach rodzinnych nie zostaliście ich nauczeni. W takiej sytuacji nie będziecie wiedzieli jak się zachowywać na gruncie Waszej relacji. Warto skorzystać z wizyty u psychologa (może nawet razem, gdyby to było możliwe) i przeanalizować skąd się biorą określone zachowania lub ich brak i nad nimi popracować terapeutycznie. Jeśli Państwu zależy na wspólnej relacji, to może nie warto jej przekreślać.

 

Z pozdrowieniami

Iwona Chrzanowska

Psycholożka

3 miesiące temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

Słychać w tym dużo refleksji, żalu i autentycznej troski o to, co było między Wami. To, że potrafisz nazwać swoje błędy i zobaczyć swoją część w rozstaniu, pokazuje Twoją wrażliwość i dojrzewanie.

Wyrzuty sumienia po rozstaniu są częste – szczególnie gdy wciąż są uczucia. To naturalne, że w Tobie mieszają się tęsknota, nadzieja i poczucie winy. To po prostu oznacza, że ta relacja była dla Ciebie ważna. Zachęcam do kontaktu z specjalistą psychologiem aby bardzej się temu przyjżeć. 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

3 miesiące temu
dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Jak przestać porównywać się do byłych partnerek mojego partnera i odzyskać pewność siebie?
Dzień dobry ,
 Jestem w fajnym, zdrowym związku od roku, wszystko między nami układa się super. Ale mam problem, który trochę mnie męczy — ciągle porównuję się do byłych dziewczyn mojego partnera 😔. Miałam tak samo w poprzedniej relacji, więc wiem, że to coś, co siedzi we mnie głębiej. Myślę, że w dużej mierze wynika to z dzieciństwa — byłam często porównywana, zawsze ktoś był „lepszy”, a moja mama bardzo zwracała uwagę na wygląd — swój i mój. Od dziecka słyszałam, że mam nie jeść tyle, że „znowu przytyłam”, chociaż nigdy nie byłam gruba. I tak jakoś ten wygląd zaczął się dla mnie równać z poczuciem własnej wartości. Teraz, mimo że mój partner od początku powtarza, że jestem dla niego idealna i nic by we mnie nie zmienił , ja wciąż potrafię się umniejszać, porównywać, szukać w byłych tego, co „lepsze”. Co najgorsze – na początku, zanim byliśmy razem, ich zdjęcia nie robiły na mnie żadnego wrażenia. Dopiero, gdy doszły emocje, zaczęłam się w to wkręcać i dopatrywać, co mają lepszego ode mnie, szczególnie jeśli chodzi o wygląd. Wiem, że to bez sensu – przecież on jest ze mną, a nie z nimi – ale ciężko mi to wyłączyć. Boję się, że przez to nie będę potrafiła w pełni cieszyć się tym, co mam. Nie umiem wyzbyć się tego porównywania i zazdrości wstecznej Proszę o pomoc i rady Pozdrawiam
Lęk i dyskomfort przez współlokatorkę i jej chłopaka – jak reagować na łamanie zasad najmu?
Przez nową współlokatorkę obudziły się stare lęki. Wynajmuję pokój w mieszkaniu 3-pokojowym. Wprowadziła się nowa dziewczyna, niby spoko, ale... już w weekend sprowadziła chłopaka, który nocował i spędził w mieszkaniu praktycznie cały weekend. Ściana między pokojami jest bardzo cienka. Sprowadzanie kogoś na nocki jest niezgodne z umową. Do tego ten chłopak pali i smród od dymu czuć w całym mieszkaniu. Nie wiem, jak zareagować. Boję się, że jak cokolwiek powiem, to zacznie utrudniać mi życie, ale z drugiej strony nie mogę pracować, nie mogę odpoczywać, bo cały czas wszystko słyszę. To obcy mężczyzna za ścianą i czuję się z tym bardzo niekomfortowo. Nie chcę też od razu skarżyć do właściciela, ale muszę coś zrobić, bo potrzebuję odpoczynku w weekend, a obecna sytuacja jest bardzo uciążliwa :(
Złość, bo nie mogę opowiedzieć swojej części historii przy osobie, która czuje się ofiarą.
Hej, 1,5 roku temu byłam w trudnej sytuacji i chłopakowi, który chciał ze mną związku odpowiedziałam „nie“, jednym z powodów było to, że nie podobał mi sie sposób w jakim obchodził sie do mojej koleżanki, po prostu flirtował z nią na moich oczach wiedząc, że mi to przeszkadza. Po jakimś czasie jednak znowu sie spotkaliśmy, nerwy opadły i myślałam, że możemy zacząć od początku, odpowiedział, że nie, bo jestem zazdrosna i za bardzo przywiązana, a on potrzebuje swobody. Problemem jest dla mnie straszna złość, której nie mogę sie pozbyć, mimo że od tego czasu minęło sporo czasu i myślę, że pogodziłam sie z tym, że nie będziemy razem, tylko ta złość mnie tak męczy to, że nigdy nie miałam szansy opowiedzieć swojej części historii, ta złość jest tak silna, że czasem nie pozwala mi jasno myśleć. Jest jakis sposób, żeby pogodzić sie z tym? Żeby jakoś sobie to przetłumaczyć i pozbyć sie jej na dobre. Mnie przeszkadza tak bardzo, że on czuje się w tym wszystkim ofiarą. Z gory dziekuje Karo
Czy relacja zbudowana na przyjaźni może być jednocześnie toksyczna?
Witam, Mam pytanie odnośnie związku. Czy relacja zbudowana na przyjaźni może być jednocześnie toksyczna? I czy można odbudować miłość po kryzysie w związku?
Mam unikający styl przywiązania i to przez niego zdecydowałem się zerwać. Teraz cierpię.
1,5 tygodnia temu zerwałem ze swoją dziewczyną po ponad 5 latach związku - ja 30, ona 26 lat. Zerwałem, bo myślałem o tym od dawna, ale tylko kompulsywnie, najczęściej na wakacjach. Zacząłem zauważać jej wady i to, że jej sylwetka nie jest w 100% w moim typie plus przytyła 20kg w ciągu naszego związku. Czułem się okropnie, gdy myślałem o zerwaniu, ale z drugiej strony czułem się pod ścianą, że albo zerwanie albo oświadczyny. Kochałem i nadal ją kocham. Po zerwaniu nie mogę do siebie dojść. Wyprowadziłem się praktycznie na drugi dzień (sama mnie poprosiła, bo tak będzie łatwiej). Z każdym dniem jest gorzej. Straciłem chęci do życia, czuję, że właśnie zmarnowałem sobie życie, przez chwilę miałem myśli samobójcze. Po długiej analizie doszedłem do wniosku, że mam unikający styl przywiązania i to przez niego zdecydowałem się zerwać. Nie wiem już, czy to prawda, czy nie. Wiem, że ona przyjęłaby mnie spowrotem. Jednak gdybym wrócił a za jakiś czas znowu zerwał ‘bez powodu’ - nie zniósłbym myśli, że krzywdzę ją po raz drugi. Jestem totalnie zagubiony.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.