
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Po przeczytaniu...
Po przeczytaniu wiadomości partnera nie wiem, co myśleć. Jestem dla niego nieważna czy on pokazuje właśnie dwa oblicza?
Bogumiła Nitkowska
Rozważając sytuację, warto pamiętać, że ludzie mogą zmieniać się w czasie. Być może był wtedy bardziej ekspresywny w słowach, ale to niekoniecznie oznacza, że teraz Twoja obecność dla niego jest mniej ważna. Warto otwarcie porozmawiać z nim o tym, wyrazić swoje uczucia i obawy. Komunikacja jest kluczowa w związku, aby zrozumieć siebie nawzajem lepiej.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Aleksandra Prusak-Dyba
Dzień dobry,
Wyobrażam sobie, że to trudna dla Pani sytuacja. W wyniku różnych doświadczeń życiowych, sposób funkcjonowania w związku i okazywania uczuć może się zmieniać i nie świadczy to o sile uczucia. To ważne, aby w związku rozmawiać otwarcie i mówić o swoich potrzebach. Każdy z nas może mieć inny język miłości - sposób okazywania uczuć ukochanej osobie i warto rozmawiać o tym, czego potrzebuje Pani, co daje Pani poczucie bycia ważną, a czego potrzebuje partner tak, aby dopasować sposoby okazywania uczuć do potrzeb.
Pozdrawiam ciepło,
Aleksandra Prusak - psychoterapeutka poznawczo-bahwioralna i terapii schematów
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
to całkowicie zrozumiałe, że w obecnej sytuacji doświadcza Pani obaw. Proszę, jednak pamiętać, że najważniejszą rzeczą w związku jest otwarta komunikacja. Myślę, że jeżeli pojawiają się z Pani strony jakieś wątpliwości najlepiej będzie otwarcie porozmawiać o tym z partnerem. Proszę też pamiętać, że ludzie z biegiem czasu się zmieniają. To, że w poprzedniej relacji partner był “taki” nie oznacza, że w chwili obecnej jest np. mniej zaangażowany z powodu innego sposobu komunikacji. Proszę też mieć na uwadze, że każdy związek cechuje się swoją wyjątkowością, a to znaczy, że może być inny od naszych poprzednich relacji.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta

Zobacz podobne
Dzień dobry. Jestem w związku już 5 lat. Wchodząc w relacje byłam młoda, bo miałam wtedy 17 lat, a mój chłopak był 5 lat starszy i miał już za sobą jedną nieszczęśliwa miłość. Jest to mój pierwszy związek. Na początku związku czułam,że on nie poradził sobie jeszcze z tym rozstaniem, wchodząc ze mną w związek. Często o niej wspominał i dużo szczegółów mi opowiedział. Przez to wszystko męczą mnie obsesyjne myśli, że jestem gorsza od niej, że mnie tak nie kocha...i nigdy nie będą tą najważniejsza. Często, gdy on się zamyśla, martwię się,że on myśli o niej. Boli też mnie to,że on jest moja pierwszą miłością, a ja jego nie. Czasem wypominam mu przeszłość, że opowiadał mi za dużo, przez to zdarzają się różne kłótnie, ktorych później zaluje. Proszę o poradę, jak walczyć z tymi myślami, które niszczą nasz związek.
Witam. Mam 27 lat, a mój partner 33 lata. Jesteśmy razem 10 msc w związku na odległość (70km). Widujemy sie zazwyczaj na weekendy. Wiem, że mu na mnie zależy, widzę to w jego czynach i zachowaniu, gdy sie widzimy. Nie jest wylewnym człowiekiem, jeśli chodzi o wyznawanie uczuć, obnażające szczere rozmowy.
Coraz częściej zaczyna mi to doskwierać- dzieląca nas odległość.
Przed tym partnerem byłam w związku, gdzie ponad 4 lata mieszkałam z mężczyzną. Mój obecny partner nigdy nie mieszkał ze swoimi byłymi, mimo że były to związki kilkuletnie.
Męczy mnie już widywanie się tylko na weekendy, brak drugiej osoby w szarej codzienności, chciałabym budować coś naprawdę głębokiego, planować wspólną przyszłość, dzieci, ślub.
Nie wiem co mam zrobić, bo nie wychodzi z żadną inicjatywą, a nie chcę należeć do tych męczących kobiet, co wymuszają coś na facecie. Chciałabym, żeby to przyszło naturalnie. Nie jesteśmy już dziećmi, tylko dorosłymi ludźmi. Nie wiem, co mam zrobić, mam ochotę to zakończyć.

