Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Partner lubi przekraczać moje granice, manipuluje, żeby wzbudzić moją zazdrość. Nie przyznaje się też do zdrad emocjonalnych, które są czarno na białym.

Witam, chciałam zapytać, a właściwie poznać Państwa zdanie na temat, który niżej opiszę. Otóż nie tak dawno temu nakryłam kolejny raz partnera(57lat) na kłamstwie przedstawiając mu na to dowody potwierdzające jego kłamstwo, jednak on nadal brnął w to samo tłumacząc się, wmawiając mi nielogiczne tłumaczenia przy tym podnosząc głos. Taka sytuację miałam 3 tyg temu z moim partnerem - sytuacja dotyczyła jego konta na portalu randkowym, które skutecznie przede mną ukrywał. Gdy pokazałam mu wszystko czarne na białym zaczął się wypierać. Twierdził, że jedna i druga strona, na której często przebywa, są ze sobą połączone. Guzik prawda, sprawdziłam to, a dowody jego kłamstwa postawiłam mu między oczy. Dodam, że to nie jest jego pierwsze kłamstwo. Takich sytuacji miałam dość dużo i za każdym razem na moje niewygodne dla niego pytanie podnosił głos i snuł jakieś chore bajeczki, które nie trzymały się niczego . Jego podniesiony ton świadczył tylko o tym, że jednak chciał coś ukryć . Partner jest osobą, który przejawia cechy narcystyczne, jednak nie jest to osoba czysto narcystyczna, jednak nie ukrywam, że lubi wzbudzać we mnie zazdrość poprzez manipulacje. Wiele razy wspominałam mu o moich granicach i on doskonale je zna. Jednak przez ostatni czas mam wrażenie, że świadomie je łamie robiąc mi po złości. Celowo wspomina o innych kobietach, komentuje je w mojej obecności. 3 lata temu podrywał na portalu społecznościowym młode dziewczęta 18 letnie. O tym też mu wspomniałam to stwierdził ,że chciał tym zrobić na złość swoim znajomym przez dodawanie ty dziewcząt do grona znajomych. Przeprosił, ale 3 lata później sytuacja powtórzyła się, ale na portalu randkowym, o którym wspomniałam w opisanej sytuacji. Przez ostatnie jego kłamstwa i kłamstwo , które dotyczyło portalu randkowego, na którym ma założone konto, jak i wiele innych tego typu kłamstw, straciłam poczucie bezpieczeństwa i zaufanie względem niego, nawet stałam się totalnie zdystansowana emocjonalnie . Boje się ponownie zaufać w obawie ,że zostanę ponownie skrzywdzona. Rozmowy nie dają żadnego efektu, ponieważ jakiś czas odkrywam o nim coś nowego, głównie chodzi o zdrady emocjonalne, na razie nie fizyczne dotyczące innych kobiet. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że on nie widzi w swoim zachowaniu nic złego. Jakakolwiek terapia nie wchodzi w grę. Na obecną chwilę staram się skupić na dziecku i sobie i tylko to mnie teraz interesuje. Chciałam jednak poznać Państwa zdanie na opisana wyżej sytuację. Pozdrawiam serdecznie
Irena Kalużna-Stasik

Irena Kalużna-Stasik

Dzień dobry,

pani Doroto. Rozumiem pani rozterki, obawy i brak zaufania do partnera. Z opisu pani historii, mogę powiedzieć, że nie ma pani wpływu na partnera a tylko na siebie. A zachowanie partnera, które pani opisuje mocno wskazują, że nie ma on szacunku do pani, przekracza pani granice i taka relacja nie jest zdrową relacją.  Tym bardziej, że pani już próbowała nie raz rozmawiać i proponować partnerowi inne rozwiązania, najwidoczniej on nie jest gotów aby cokolwiek zmieniać. Zasługuje pani na szacunek i miłość. Pani emocje i potrzeby są ważne, dlatego warto jest zaopiekować się sobą. Nie zmusi go pani pójść na terapię niestety też. Może warto poszukać wsparcia u specjalisty i przejrzeć się temu, jak pani może sobie poradzić z tą sytuacją, mając tylko na siebie wpływ. 

Irena Kalużna-Stasik - psycholog

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Paulina Zielińska-Świątek

Paulina Zielińska-Świątek

Pani Doroto, 

Na początku chciałabym wyrazić podziw za ogromną determinację i próby ratowania tejże relacji, w dodatku, że ma Pani dziecko, na którym chce się Pani skupić. To bardzo rozsądne, że dostrzega Pani tę ważność skupienia się zarówno na dziecku i na sobie. 

Z mojej strony zaleciłabym postawienie na szczerą rozmowę z partnerem o tym co Pani pisze. Ważne, aby rozmowa była szczera i otwarta na emocje, które Pani odczuwa - wspominała Pani o bezpieczeństwie, zaufaniu i zdystansowaniu emocjonalnym. Czy rozmawiała Pani o tym z partnerem? Dobrze byłoby poruszyć z partnerem celowość komentarzy kierowanych w Pani stronę o innych kobietach, co partner chce osiągnąć, po co to robi, skoro to Panią rani? Ważne, aby obie strony wiedziały o emocjach, odczuciach i jak one wpływają na codzienne funkcjonowanie Państwa. Umiejętność rozmowy o tym jest bardzo ważna by utrzymać relację na dobrym poziomie świadomości, znajomości drugiej osoby i poznaniu jej potrzeb/pragnień/obaw. Dzięki temu możemy dostosowywać działania/słowa tak, by nie ranić drugiej osoby i być wobec niej uczciwym. Co więcej uczymy się rozmawiać i wypowiadać to co nam doskwiera, ubierając to w słowa, a nie w niezrozumiałe zachowania.

Jeśli wspólna terapia nie wchodzi w grę, prosiłabym aby zastanowiła się Pani i odpowiedziała na pytanie - jakie ma Pani nadzieję w związku z tą relacją? Co Pani mówi, że można ponownie zaufać partnerowi? Co Pani wie o partnerze takiego, co mówi Pani, że może on się zmienić i porzucić owe działania “randkowe” i będzie mogła mu Pani ponownie zaufać? Co by Pani powiedziało, że nie ma już obaw na skrzywdzenie? Jakiego efektu Pani oczekuje od rozmowy z partnerem? 

Życzę wszystkiego dobrego, Paulina Zielińska-Świątek

Małgorzata Korba-Sobczyk

Małgorzata Korba-Sobczyk

Dzień dobry Pani Doroto

 

 Rozumiem Pani przemyślenia oraz wątpliwości dotyczące związku.  Rozumiem ,że może Pani czuć się zagubiona oraz nie bardzo Pani wie jak poradzić sobie z sytuacją. Myślę, że kolejna szczera rozmowa na ten temat , pozwoli Pani ocenić lepiej swoje położenie. Partner , który wielokrotnie wystawiał Pani zaufanie na próbę i manipulował faktami  na pewno i tym  razem skorzysta z podobnych strategii. 

Proszę skupić się na sobie i pracować nad samoświadomością.

Zastanowić się : czego oczekuje Pani od relacji,  jaka powinna być relacja w której dobrze by się Pani czuła. 

Pomyśleć jakie mechanizmy stosuje Pani Partner , aby  odciągnąć Panią od tematu rozmowy i zastanowić się  jak im zapobiec. 

 Tak jak Pani napisała postawienie siebie w centrum  jest w tym momencie  najważniejsze dla dobra Pani i Dziecka.

Potrzebuje Pani wypracować zachowania w których  będą wyraźnie zaznaczone  nieprzekraczalne granice, zmiana w sobie  może wygenerować zmianę w otoczeniu. 

Dobrym pomysłem jest skorzystanie z pomocy psychologa/ psychoterapeuty aby rozpocząć pracę 

 

 Pozdrawiam 

 

 Małgorzata Korba-Sobczyk

 

 

Zobacz podobne

W moim małżeństwie dzieje się bardzo źle. Czuję że mąż się ode mnie odsunął...
W moim małżeństwie dzieje się bardzo źle. Czuję, że mąż się ode mnie odsunął.... Rozmowy między nami nie ma... Kiedy chcę porozmawiać, to on milczy. Boli to bardziej niż gdybym usłyszała coś, czego nie chcę usłyszeć... Nie umiem już tak żyć... Mamy 3 dzieci...
Jak radzić sobie z agresją i brakiem czułości w małżeństwie? Moje doświadczenia z toksycznym partnerem
Miłość piękna sex obłęd uczucia ostatnio przeplatane min 4 niedziele wolne od pracy męża w maju jak pierwsza w czerwcu i jeden dzień wolny w tygodniu. Twierdząc iż chce naprawiać nasze sprzeczki nadrabiać stracony czas czy zw jest w pracy czy nawet podczas całego wolnego dnia wspólnych sprzeczek ze olewa mnie nie chce pieszczot czułości rozmowy ciepła zaczepek jak zawsze tulenia a nawet magii sexu co zawsze była.. albo robi to celowo by przedlozac czas miło spędzania ze mną albo poprostu kogoś ma chociaż zaprzecza. Powód jaki jest agresywny słownie ręcznie potrafi mnie dusic czy wyzwać cyt,, syka kurwa ,, nie robi sobie nic a jaki powód brak komunikacji chęci zrozumienia rozmowy zaangażowania czego oczekuje co Pragnę??? Moje dopytywania sie czy kocha czy chce sexu a dlaczego nie przytula czy magja będzie??? Maz uważa ze non stop takie moje pytania jego mózg zabijają ze to ja z niego robię psychola uczę nakazuje nalegam co ma robić a on wie kiedy co ma zrobić. Odrazu staje się agresywny potrafi rozwalac przedmioty w domu rzucać swoim telefonem. Kiedy mówię ze potrzebuje pomocy psychologa tak jak ja chodzę Odrazu do mnie ze jestem kretynka problemem toksyczna debil chora psychicznie. Odeazu mówię terapię żadne małżeńskie nie pomogły chodziliśmy . Tłumaczę mężowi o nic zapytać nie mogę o nic nie chce słuchać rozmawiać logicznie. Kiedy dzień dramatu sie kończy na pół.godz mily sex i spać rano nagle kochany czasem przeprosi A swe czyny choć nie zawsze bardziej potrafi mnie wszystkim obarczać zrzucać na mnie. Jadąc do pracy słodkie zdjęcia czułość ze pragnie sexu ze kocha itp..nke wiem jak to odbierać już powiedziałam nawet mężowi ze czułość miłość do mnie raczej wygląda jakby na odległość a jak jesteśmy razem zupełnie inaczej maz zaprzecza co mam robić odciąć sie ??? Nie gadać o moich potrzebach sexu czułości odpuścić???
Zdradzany przez partnera - trudności z rozstaniem i wspólne mieszkanie
Mój partner mnie zdradzał notorycznie przed rok nie potrafię się rozstać z nim i gdy nie ma go w domu mam trudności ze snem i samopoczuciem rozstaliśmy się lecz mieszkamy razem ma kobietę śpimy w jednym łóżku z powodu trudnych warunków wieczorem tuli mnie caluje a w dzień gdy jest w pracy jest oschły i nieprzyjemny nie potrafię poradzić sobie z rostaniem i jego wyprowadzką
Jak poradzić sobie z niepokojem w związku przez obecność byłych partnerów w mediach społecznościowych?

Jestem w związku z dziewczyną od 7 miesięcy. Nie wiem, jak to określić. Jestem zaniepokojony tym, że ma na swoim profilu FB relację z byłym „kochankiem” – relacja została zakończona przez niego, bo dowiedziała się żona. Nie polubiła jej zdjęć, ale raz na jakiś czas pisze do niej na WhatsAppie z prośbą o kontakt – typu: „daj znać, żyjemy?”, „czy jesteś szczęśliwa?”. Ufam dziewczynie, ale trudno mi się pogodzić z tym, że zakochany w niej facet się kręci obok. Byliśmy na wspólnej imprezie, szukał kontaktu, ona go odtrącała, ale on nie daje za wygraną, widać, że ją kocha. Spytałem, dlaczego ma go na FB, powiedziała, że i tak on nie kontaktuje się tą drogą, tylko pisze na WhatsAppie, ale ona nie odpisuje. To fakt. Kocha mnie i tego jestem pewien na 120%. Jednak gdy spytałem, dlaczego go nie usuniesz, to odpisała, że to by było dziwne, że pomyślałby, że jest nienormalna. Jak to odbierać…? Nie przejmować się? A przyznam, że jestem człowiekiem, który analizuje, boi się, mimo że jej ufam — nie ufam temu facetowi.

Kiedy jesteśmy uzależnieni od kogoś?
Kiedy jesteśmy uzależnieni od kogoś? Jak to się objawia? Jak to zakończyć?
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!