Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Problem z emocjami, migreny i stres w pracy - jak sobie z tym poradzić?

Witam. Od jakiegoś czasu zauważyłam u siebie problem z emocjami. I bardzo często reaguje płaczem. Ostatnio odbyłam w pracy rozmowę z przełożonym, bardzo się stresowałam i przy trudnych pytaniach chciało mi się płakać, a z rozmowy wyszłam cała spocona. To tego towarzyszą mi migreny.. Które najbardziej nasilają się w czasie okresu. Mam też problem z przytyciem, moja waga jest chwiejna.. Chciałabym zabrać się za siebie, mieć w kimś wsparcie.
Marta Tarasiuk

Marta Tarasiuk

Dzień dobry,

czytam Pani wiadomość i czuję, że jest Pani trudno funkcjonować.  Opisana sytuacja rozmowy z przełożonym, zwykle nie należy do łatwych, myślę, że ma Pani prawo się denerwować w takiej sytuacji. Zdaje się, jak zrozumiałam, że to  jakoś się skumulowało i niepokoi się Pani o siebie i swoje reakcje. Warto o siebie zadbać i wykonać podstawowe badania, np. poziom hormonów tarczycy. Chwiejna waga, migreny oraz obniżony nastrój, mogą być (ale nie muszą) związane z chorobami endokrynologicznymi.  Jeśli problemy będą się utrzymywać, warto pomyśleć o psychoterapii i próbie zrozumienia powstawania mechanizmów, które uruchamiają w Pani takie emocje. Mam nadzieję, że te wskazówki będą dla Pani pomocne. 

Marta Tarasiuk 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z traumą po brutalnym zabiegu medycznym i jej wpływem na życie rodzinne oraz zawodowe?
Przed czterema Laty miałem bardzo brutalny zabieg medyczny i doszło do uszkodzenia ciała. Zanik jąder. Zabieg nie do końca za moją zgodą. Po tym próba samobójcza, terapia bez efektu. Dysocjacja prawie stała i zamrożenie. Po tak brutalnej przemocy nie mogę się pozbierać. Izolacja co rok większa. Pracuję automatycznie ale ciągle myśli S. Nie mogę sobie poradzić z okaleczeniem.czy jest możliwa choć częściowa poprawa. Boję się że z czasem praca i życie rodzinne będzie niemożliwe
Jakie psychiczne skutki poza depresją może wywołać hejt?
Do jakich skutków psychicznych poza depresją może prowadzić hejt?
Strach przed oceną społeczną i uczucie pustki - jak sobie radzić jako osoba z autyzmem?
Witam, Mam wielki problem w sytuacjach społecznych, boje się wychodzić do ludzi, a najbardziej bycia ocenianym. Jako autysta mam inne postrzeganie świata więc dla mnie wielką rzeczą może być coś co dla innych jest normalnie. Czasem palne coś głupiego przy grupie znajomych i oni to zauważają i potem tak dziwnie sie na mnie patrzą- wtedy mam ochote wyjść z płaczem. Bardzo często czuje sie „pusty” klikam w telefon/komputer bez większego celu szukając sobie zajęcia, ale na nic nie mam ochoty. Czasem poprostu czuje się smutny bez większego powodu i potem myśle że sie poprostu nad sobą użalam. Jak jestem przez dłuższy czas z ludzmi w jakimś pomieszczeniu to poprostu robi mi sie strasznie źle, smutno i nie dobrze. Nie wiem czy powinienem iść do pedagoga/psychiatry/psychologa
Dlaczego nie mogę płakać już od paru miesięcy?
Dlaczego nie mogę płakać już od paru miesięcy?
Dystymia czy depresja?
Czy jeśli nie samookaleczam się, nie mam myśli samobójczych, rozpaczy i mam siłę wstać z łóżka, to może znaczyć że nie mam depresji? Mam za to anhedonię, zaburzenia funkcji poznawczych, obniżoną energię, niskie poczucie własnej wartości, pesymizm, utrata zainteresowania rzeczami które kiedyś mnie pasjonowały, niską aktywność życiową czy brak siły np. na umycie się. Czy to może wskazywać na dystymię? Bo moje objawy są też przewlekłe, nigdy nie było przerw i trwają od 5 lat. Wiem, że od diagnozowania jest psychiatra i powiem jej o tym na następnej wizycie, ale chciałabym teraz mieć chociaż zarys tego czy tak w ogóle może być.
śmierć bliskiej osoby

Śmierć bliskiej osoby – jak sobie z nią poradzić?

Śmierć bliskiej osoby to jedno z najtrudniejszych przeżyć. Żałoba jest naturalną reakcją psychiczną, która pomaga zaakceptować stratę. Każdy przeżywa ją inaczej, a powrót do równowagi wymaga czasu i wsparcia.