Alicja Krawczyk
Droga Kasiu,
Rozumiem, że to, co dzieje się w Waszym związku, budzi w Tobie wiele sprzecznych emocji. Z jednej strony – macie intensywną więź seksualną, ale z drugiej – pojawiają się raniące słowa, dziwne napięcia i problemy zdrowotne męża, które wpływają na Waszą intymność. Spróbuję pomóc Ci uporządkować myśli i znaleźć rozwiązanie.
To, co opisujesz (biały nalot, ból, dyskomfort), może wskazywać na różne problemy zdrowotne, np. infekcję grzybiczą, stan zapalny, łuszczycę narządów płciowych, a nawet pewne choroby przenoszone drogą płciową. Fakt, że dermatolog czy urolog mają terminy za rok, nie oznacza, że nie można działać szybciej – można szukać prywatnej wizyty lub skonsultować się z lekarzem rodzinnym, który może pomóc w przyspieszeniu diagnostyki.
Twój mąż może odczuwać frustrację z powodu tych dolegliwości, co przenosi się na jego sposób komunikacji z Tobą. Możliwe, że jego reakcje są obronne, bo nie chce przyznać się do słabości. Ale ignorowanie problemu i uprawianie seksu „na siłę” może prowadzić do pogorszenia jego zdrowia i nieświadomego wpływania na Twój komfort psychiczny.
Słowa, które Cię zraniły, sugerują, że mąż czuje pewnego rodzaju presję – może wewnętrzną, a może też wynikającą z tego, że nie chce Cię „zawodzić” w sferze seksualnej. Być może czuje się niepewnie ze względu na swoje problemy zdrowotne i próbuje to kompensować intensywnością Waszego życia seksualnego.
To, że powiedział, że chciał kochać się dłużej, „żebyś na drugi dzień nie narzekała”, może oznaczać, że boi się, że Ty zauważysz jego ograniczenia i zaczniesz go oceniać. Może czuje się nie do końca sprawny, ale zamiast otwarcie o tym mówić, stosuje mechanizm obronny – czyli „udowadnia”, że jest w pełni sprawny, a jednocześnie nieświadomie rani Cię swoimi słowami.
Dobrze, że powiedziałaś mu, że Cię to rani. Ważne, abyście wrócili do tej rozmowy w spokojnym momencie i spróbowali ustalić, czego każde z Was potrzebuje, aby czuć się dobrze w tej relacji.
Jeżeli Wasza komunikacja seksualna opiera się na fantazjach, ale kiedy zaczynasz je realizować w rozmowie, on nagle reaguje agresją lub obojętnością, to może to wskazywać na pewien konflikt w jego psychice. Możliwe, że ekscytuje go sam pomysł, ale w momencie, gdy rzeczywiście zaczyna go sobie wyobrażać, budzi to w nim lęk przed utratą kontroli lub zazdrość.
To ważny temat do rozmowy – jeśli fantazje mają budować Waszą intymność, powinny być czymś, co sprawia przyjemność Wam obojgu. Jeśli jednak wywołują u Ciebie dyskomfort, masz prawo to zakomunikować.
Co możesz zrobić?
Zdrowie na pierwszym miejscu – namów męża na wizytę u lekarza, choćby prywatnie.
Rozmowa o emocjach – nie tylko o seksie, ale o tym, co każde z Was czuje. Może potrzebujecie lepszego zrozumienia swoich potrzeb.
Granice w komunikacji – jeśli pewne słowa Cię ranią, masz pełne prawo powiedzieć, że nie zgadzasz się na takie traktowanie.
Uważność na swoje emocje – jeśli czujesz się zniesmaczona, nie zmuszaj się do niczego. Seks powinien być źródłem bliskości, a nie przykrego obowiązku.
Czy czujesz, że te kroki mogłyby pomóc?
Pozdrawiam serdecznie,
Alicja Krawczyk
Psycholog
Terapeuta SFBT















