
- Strona główna
- Forum
- inne, kryzysy
- Proszę mi pomóc,...
Proszę mi pomóc, nie potrafię sobie poradzić,
Agnieszka
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
Myśli, na które pozwalamy, by się pojawiały, wywołują adekwatne emocje. Jeśli Pani rozmyśla o przyszłości, układając scenariusze, to traci Pani możliwość bycia tu i teraz i czerpania z tego np. przyjemności. Napisała zresztą Pani, że ją to męczy. Nasuwa się wiele pytań, dlaczego tak się dzieje, jak to jest w Pani życiu. Warto to przeanalizować, skorzystać z psychoterapii, do czego zachęcam. Powodzenia
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Usunięty Specjalista_tka
Polecam konsultacje z psychoterapeutą , ponieważ objawy, które pani opisuje mogą mieć przyczyny w tym, co dzieje się dziś lub wydarzyło wcześniej. Czasem przyjrzenie się źródłom powoduje ustąpienie reakcji.
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Karpiński
Usunięty Specjalista_tka

Zobacz podobne
Ciężko wyjaśnić to, co mi się przytrafia. Coraz częściej myślę, że mam pecha, wisi nade mną jakieś nieszczęście.
Naprawdę zastanawiam się, czy nie powinnam udać się do egzorcysty. Nie trzymają się mnie relacje ani koleżeńskie, ani romantyczne, pomimo że jestem piękna w środku i na zewnątrz. Mam pecha ze znalezieniem pracy. Gdy pojawia się jakaś szansa, na pracę, to nie dostaję jej, pomimo że wypadam świetnie.
Gdy nawiązuję znajomość, ludzie znikają jak duchy. Jestem w rozpaczy. 1,5 roku temu miałam taki problem, że budziłam się w nocy przerażona, bo nic nie pamiętałam, ani gdzie jestem, jak się nazywam, nic. Zdarzało mi się też lunatykować. Słyszałam, że gdy pojawiają się trudne do wytłumaczenia nieszczęścia, to może być to oznaką wpływu złego ducha. Wstydzę się jednak pójść po taką nietypową pomoc, ale też boję.

