
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Przyjaciel nagle...
Przyjaciel nagle urwał, agresywnie, ze mną kontakt w momencie, kiedy potrzebowałam pomocy.
LunaJelly
Dorota Żurek
Najważniejsze jest Pani zdrowie psychiczne i odzyskanie równowagi emocjonalnej, po tej trudnej sytuacji. Proszę się zastanowić, czy ta przyjaźń była dla Pani dobra, a przede wszystkim, czy wcześniej mogła Pani liczyć na pomoc przyjaciela. Zdarza się, że spotykamy na swojej drodze toksyczne osoby, które wykorzystują poświęcenie innych, nie dając nic w zamian. Znalazła się Pani w trudnej sytuacji i poprosiła o wsparcie. To naturalne, że szukamy pomocy u naszych bliskich, jednak w tym wypadku ciężko mówić o prawdziwej przyjaźni, bo nie otrzymała Pani tego wsparcia. Takie przeżycia są trudne i bolesne, więc proszę dać sobie czas na powrót do równowagi, skupić się na dbaniu o siebie, przyjemnościach, poszukać innych osób w Pani otoczeniu, z którymi można spędzić czas, zaprzyjaźnić się. Proszę się nie obwiniać za tą sytuację, nie zrobiła Pani nic złego prosząc o pomoc. To ta osoba zachowała się niewłaściwie, może kiedyś zrozumie swój błąd, jednak nie mamy wpływu na zachowania innych osób. W tej chwili warto, by Pani maksymalnie zadbała o siebie i nie traciła wiary w prawdziwą przyjaźń, mimo tego przykrego doświadczenia.
Pozdrawiam,
Psycholog Dorota Żurek

Zobacz podobne
Ostatnio moje relacje z koleżanką znacznie się pogorszyły. Przestała do mnie pisać prywatnie, nawet jeśli coś ode mnie chce, to pisze przez grupę, a moje wiadomości ma w głębokim poważaniu. W relacji "na żywo" jakoś zobojetniałem w jej oczach, nie ma już uśmiechu na przywitanie ani nic. Dzisiaj mnie nawet zignorowała zupełnie i się nie przywitała. Podobnie jak ona dla mnie, tak ja dla niej byłem "głównym" znajomym. Wiem, że ma chłopaka i zna się z nim co najmniej od roku. Przyznam, że mi się podoba, ale nigdy jej tego nie okazywałem, żeby nie psuć relacji... a jednak. nie wiem, co zrobić.

