Agnieszka Sokal
Dzień dobry.
Przede wszystkim nie ma Pani za co przepraszać.
Pani obecne podejście do jedzenia i własnego ciała jest bardzo niebezpieczne dla Pani zdrowia i życia. Przy wzroście 162 cm waga 41,5 kg oznacza bardzo silną niedowagę. To, co Pani widzi w lustrze jako "wystający brzuch", nie jest tłuszczem – to obraz, który podpowiada jak głęboko zakorzeniony jest lęk i nadmierny, niszczący samokrytycyzm.
To co Pani opisuje to sygnały alarmowe, że organizm powoli traci siły do prawidłowego rozwoju.
Z tego miejsca, w którym jesteś, bardzo trudno wyjść samej, ponieważ ten krytyczny głos w głowie jest strasznie głośny. Dlatego z całego serca namawiam Cię do zrobienia kolejnego kroku podjęcia pracy ze specjalistą. Zadbaj o siebie.
Pozdrawiam
Agnieszka Sokal















