Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak poradzić sobie z różnicami kulturowymi w pracy?

Dzien dobry. Ciekawe czy ktoś zadał podobne pytanie😉 Pracuję niestety z Anglikami ( na projekcie - na morzu) I powiem szczerze ich kultura osobista jest poniżej norm, do których jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce. Pierdzą obok ,nawet przy stole,są głośni. Pracuję z wieloma nacjami, ale żaden nie zachowuje sie tak chamsko jak Anglicy. Innych to też zniesmaczyło. Ciekaw jestem, co na to psychologowie. Jak podejść do tego tematu, dodam, że werbalne upomnienia nic dla nich nie znaczą. Jak słyszę, że będę musiał pracować na wspólnym projekcie z nimi, to zaciskam zęby. 

Ps. dodam, że jestem w Angoli, w Afryce i mimo że pracują z nami lokalni, ubodzy riggerzy, to ich kultura jest znacznie wyższa niż wymienionych.

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry,

 

To, co Pan opisuje, to konflikt kultur i różnych norm społecznych, które mogą powodować spore napięcia, zwłaszcza w zamkniętych środowiskach, jak praca na morzu. Często zachowania, które u nas są odbierane jako brak kultury, dla innych są normalne albo mają inne podłoże, np. inny sposób radzenia sobie ze stresem, czy po prostu odmienne zwyczaje.

 

Ponieważ bezpośrednie zwracanie uwagi nie przynosi efektu, skuteczniejsze może być podejście polegające na minimalizowaniu ekspozycji (np. zmiana miejsca podczas posiłków, korzystanie ze słuchawek w czasie przerw) oraz mentalnym dystansowaniu się, czyli świadome uznanie, że te zachowania są odbiciem ich własnych norm, a nie oceną Pana osoby. Warto też utrzymywać kontakt z osobami, z którymi współpraca jest przyjemniejsza, aby równoważyć nieprzyjemne emocje.

 

Z pozdrowieniami,

Justyna Bejmert 

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Mateusz Świerczek

Mateusz Świerczek

Panie Piotrze,


Rozumiem, że to, co Pan opisuje, jest po prostu męczące i zniechęcające. Różnice kulturowe potrafią być spore i to, co dla nas jest brakiem kultury, dla kogoś innego może być zupełnie normalne. Jeśli upomnienia nic nie dają, to raczej nie przekona ich Pan do zmiany zachowania. W takiej sytuacji najlepiej skupić się na tym, żeby chronić swój własny komfort - kiedy się da, odchodzić na bok, robić przerwy w spokojniejszym miejscu, trzymać dystans. Warto też pamiętać, że to ich styl bycia, a nie coś wymierzonego w Pana osobiście:)

 

Pozdrawiam serdecznie,

Mateusz Świerczek

Psycholog

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Panie Piotrze, 

to, co Pan opisuje, to klasyczny przykład szoku kulturowego, potęgowanego przez specyficzne warunki pracy na morzu. Choć w Polsce przywiązujemy dużą wagę do etykiety przy stole i dystansu fizycznego, w pewnych grupach zawodowych w Wielkiej Brytanii, często w środowiskach technicznych czy fizycznych istnieje specyficzna, skrajnie swobodna kultura „męskiego braterstwa”, w której zachowania uznawane przez nas za chamskie są traktowane jako wyraz braku barier i swobody.

Z perspektywy psychologii mamy tu do czynienia z konfliktem norm grupowych. Skoro werbalne upomnienia nie działają, prawdopodobnie są one traktowane przez nich jako dowód na Pana „sztywność”, co paradoksalnie może ich prowokować do jeszcze większej swobody. Psychologia międzykulturowa radzi w takich sytuacjach przyjąć postawę obserwatora-antropologa: zamiast brać te zachowania do siebie jako wyraz braku szacunku do Pana osoby, warto uznać je za prymitywny kod kulturowy danej grupy, na który nie ma Pan wpływu. Skupienie się na profesjonalizmie i zadaniach, pozwoli Panu zaoszczędzić energię. Skoro inne nacje również czują niesmak, warto trzymać się w tej grupie, która podziela Pana standardy, by nie czuć się wyobcowanym w swoim poczuciu estetyki i kultury.

Pomyślności

Bożena Nagórska

Zobacz podobne

Czy i jak nie romantyzować zaburzeń psychicznych, szczególnie studiując psychologię? Czy ludzie tak mają?
Zaczęłam studiować psychologię i czytać, interesować się szczególnie depresją czy to może wpływać na moje samopoczucie i co zrobić, żeby nie wpływało? Albo może przez romantyzmowanie chorób psychicznych niektórzy ludzie chcieliby je mieć?
Czuję, że uzależniłem się od obstawiania meczy. Przez dwa lata panowałem nad emocjami, ale teraz pociesza mnie adrenalina, endorfiny. Im wyższa kwota, tym jest to dla mnie łatwiejsze.
Witam, od kilku lat obstawiam mecze ( lubię statystyki itd bardzo mnie interesują takie analizy i w ogóle) zaczęło się tak, że oglądałem rozgrywki gier online, bo wtedy to mnie interesowało i postanowiłem, że obstawię dla zabawy i wygrałem bodajże 1500zł. Zobaczyłem, że można na tym zarabiać, jakkolwiek to nie brzmi, i przeniosłem się na piłkę nożną. Przez dwa lata kręciłem się w kółko, bardziej nie przez niewiedzę, a panowanie nad emocjami itd( ogólnie nie straciłem ani nie zarobiłem w tym czasie). Teraz od roku średnio raz w miesiącu wypłacam 1500zł, ale też zdarzyło się, że były to 4000tys. Czuję, że jestem od grania uzależniony od endorfin i adrenaliny, która temu towarzyszy. Ale problem mam taki, że coś mnie blokuje i np. stawiając wyższe kwoty przestaję myśleć tak logicznie, jak przy niższych, zaczynają się lekkomyślne decyzje i tracę pieniądze. Trwa to od dłuższego czasu i wielu rzeczy próbowałem, żeby jakoś to przełamać. I pytanie z mojej strony jest takie czy można jakoś nazwać taką blokadę i co ewentualnie można z nią zrobić ? Bo wierzę, że to w głowie gdzieś siedzi, ale nie potrafię tego zdefiniować, żeby z tym zacząć walczyć.
Czuję się samotna. Beznadziejna. Zmagam się z niską samooceną i brakiem poczucia własnej wartości.
Czuję się samotna. Beznadziejna. Zmagam się z niską samooceną i brakiem poczucia własnej wartości. Boję się iść do pracy. Że sobie nie poradzę, że będę wyśmiana, nielubiana... Raz z pracy zostałam zwolniona. Bo domagałam się by szef dał mi w końcu umowę, a nie tak bez pracowałam przez kilka miesięcy. To mnie zwolnił z dnia na dzień. Strasznie to zniosłam. Potem pracowałam na siłowni jakiś czas, ale natłok pracy, gdzie ciężko mi się było skupić. Plus głupie teksty osób na siłce i konkurencja sprawiały, że nie mogłam znieść tego psychicznie. Wracałam do domu i płakałam, że się wygłupiłam albo że coś źle zrobiłam, powiedziałam, że coś mi nie wyszło. I odeszłam. Ciągle porównuje się do innych dziewczyn, że są ładniejsze, pewne siebie, mają super znajomych, partnerów, wiedzą czego chcą od życia, są zabawne, ja się czuję nudna osoba. Nawet wśród znajomych jak się z kimś spotykam, nie jest zabawnie. Nie śmiejemy się. Faceta też nie mam. Uwolniłam się z toksycznego związku, gdzie na koniec tez usłyszałam, że jestem nie dobra, i coś, że mną nie tak. Skończyłam studia, ale nie czuje się dobrze w swoim kierunku, mam 31 lat. I nie wiem, co chce robić w życiu, czuję, że się nie nadaje. Że zmarnowałam sobie życie. Przytłacza mnie to wszystko... Źle mi jest.
Okazało się, że w mojej pracy otrzymałam najwyższą podwyżkę z całego zespołu
Dzień dobry, Mam problem, ponieważ okazało się, że w mojej pracy otrzymałam najwyższą podwyżkę z całego zespołu. Pracuję najkrócej i jestem najmłodsza z całego działu. Jesteśmy po pierwszej wypłacie po zmianach, staram się zachować te zmiany w tajemnicy, jednak bardzo boję się, co się wydarzy, gdy kiedykolwiek wyda się, że mam inne wynagrodzenie niż reszta zespołu... Mam straszny dylemat, czy powinnam mówić prawdę, czy zachować te informacje nadal dla siebie... Boję się utraty dobrych stosunków w pracy.
Czy aby zostać psychoterapeutą trzeba samemu przejść terapię?
Witam. Mam 20 lat, chcę zostać w niedalekiej przyszłości psychoterapeutą. Czy aby nim zostać, samemu przechodzi się terapię? Oraz czy pewne zaburzenia osobowości wykluczają pracę w tym zawodzie, np. borderline? Jestem bardzo ciekawa jak wygląda cały proces stawania się psychoterapeutą.
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!