To, co opisujesz, ma wszystkie cechy mobbingu emocjonalnego. Ciągłe podważanie Twoich kompetencji, brak pochwał i subtelne umniejszanie Twojej wartości poprzez ton głosu, spojrzenia i westchnięcia – to wszystko sprawia, że zaczynasz wątpić w siebie i swoją wartość. To nie jest „przewrażliwienie” – to sygnał, że środowisko, w którym pracujesz, może być toksyczne.
Zdrowa krytyka powinna być konstruktywna i motywować do rozwoju. Jeśli zamiast tego Twój szef sprawia, że czujesz się coraz gorzej i masz coraz mniej energii do pracy, to znak, że coś jest nie tak. Długotrwałe przebywanie w takim otoczeniu może prowadzić do wypalenia zawodowego, niskiej samooceny, a nawet stanów lękowych czy depresyjnych.
Co możesz zrobić?
- Zacznij prowadzić notatki – zapisuj konkretne sytuacje, komentarze, sposób ich wypowiedzenia. Jeśli kiedykolwiek będziesz chciała zgłosić sprawę do HR, takie dowody będą pomocne.
- Postaw granice – jeśli usłyszysz np. „Naprawdę? To najlepsze, co mogłaś wymyślić?”, spróbuj spokojnie odpowiedzieć: „Tak, to moje rozwiązanie – jeśli masz sugestie, chętnie je wysłucham”. Czasem jasne pokazanie, że zauważasz jego zachowanie, może go powstrzymać.
- Zastanów się, jakie masz opcje – czy jest możliwość zmiany działu? Czy możesz porozmawiać z kimś w firmie, np. HR?
Jeśli sytuacja się nie zmieni, warto pomyśleć o nowej pracy – żadna pensja nie jest warta takiego cierpienia.
Najważniejsze – Twoje uczucia są ważne. Jeśli wracasz do domu i czujesz się coraz gorzej, to nie jest normalne i nie powinnaś tego bagatelizować. Zasługujesz na pracę, w której będziesz szanowana.
Jeśli potrzebujesz wsparcia, porozmawiaj z kimś zaufanym – nie musisz przechodzić przez to sama. Trzymaj się! 💛
Anastazja Zawiślak
Psycholog