
- Strona główna
- Forum
- LGBTQIA+
- Żałuję, że nie...
Żałuję, że nie urodziłem się kobietą - być może byłoby mi lepiej
BC
Anna Schmidt-Przeździecka
Dzień dobry. Bardzo dużo cierpienia i dyskomfortu z powodu swojej płciowości jest w tym opiesie, ale też i odrzucania samego siebie i leku przed odrzuceniem. Rzeczywiście sygnalizowane dylematy pokazują dysforię płciową i trudności w poszukiwaniu swojej tożsamości. W tej sytuacji zdecydowanie polecam kontakt z psychoterapeutą znającym problemy osób LGBTQ i jesli to ważne współpracującym z wspólnotami katolickimi, lub opisującym się jako otwartym na pracę z osobami wierzącymi. Nie wiedzę za to powodu do kontaktu z egzorcystą. Transpłciowość, czy problemy z tożsamością to nie opętanie i przeżywanie się w kategoriach osoby opętanej nie powinno tu mieć miejsca. Warto też zaznaczyć, że podejście katolickie w ostatnich latach bardzo się zmienia i nie odrzuca osób transpłciowych, nadaje im taką samą godność jak innym ludziom i dostrzega dramatyzm poszukiwania własnej tożsamości. Polecam jako lekturę 2 wydania miesięcznika oo. Dominikanów “W Drodze” nr 5/2023 i nr 6/2016, gdzie są artykuły na temat transseksualności, a także rozumienia tego problemu prze kościół katolicki, a także opisy osób doświadczających tego problemu. Proszę też szukać w kościele wspólnot otwartych na prawdziwe idee chrześcijańskie, takich które szanują godności człowieka, zwłaszcza wtedy kiedy zmaga się z cierpieniem. Katolicyzm nie odrzuca transseksualistów i nie jest prawdą, że nie ma dla nich miejsca w kościele, choć zgadzam się, że w kościele są również osoby o fundamentalistycznych poglądach, często utożsamiających wiarę z moralnością i odrzucające osoby LGBTQ, ale dalekie to jest od wartości chrześcijanskich, jest to błędem. Kościół katolicki obecnie jest nawet otwarty na udzielanie chrztu osobom po dokonaniu korekty płci, nie odrzuca takich osób. Osoby transpłciowe mają swoją wspólnotę w ruchu Wiara i Tęcza (https://www.wiaraitecza.pl/faq/), może warto też tam poszukać wsparcia? Życzę sił i otwartości w poszukiwaniu swojej tożsamości i duchowości, a także odnalezienia akceptacji siebie i wsparcia.
Pozdrawiam :)

Zobacz podobne
Na początek dodam, że posiadam zespół aspergera i piszę coś takiego pierwszy raz. Mam nadzieję, że to pytanie nie jest dziwne. Jestem kobietą i mam 24 lata. Coraz częściej zaczynam się zastanawiać nad swoją orientacją seksualną. Podobają mi się mężczyźni i wiem, że jestem heteroseksualna. Wiem, że to może być trochę dziwne, ale mimo swojego wieku nadal oglądam bajki, kreskówki oraz animowane produkcje dla dorosłych.
Coraz częściej w tych produkcjach pojawiają się osoby o różnych orientacjach. Jestem heteroseksualna, ale strasznie próbuję sobie udowodnić, że jestem inna. Zakochiwałam się już wcześniej, lecz nigdy nie byłam w związku. Do tego przez wszystkie animowane produkcje, które oglądam (i w, których pojawiały się postaci o innej orientacji niż sama posiadam) zaczęłam się zastanawiać, co by było, gdybym sama była na miejscu tej postaci i znów na siłę próbuję udowodnić sobie, że nie jestem heteroseksualna.
Czy jestem dziwna? Zadaję tutaj to pytanie, ponieważ internet nie jest mi w stanie podać wątku, który odpowiedziałby na moje nurtujące mnie pytanie.
Byłam z żoną na terapii małżeńskiej, prawie rok. Jesteśmy po rozwodzie. Nasza terapeutka, u której miałyśmy terapie małżeńska prowadzi nam teraz terapie indywidualne, mówiąc, ze to nie problem, mimo tego, ze nie jestesmy juz razem. Czy to jest ok, ze prowadzi nas dalej dwie indywidualnie?
Zacznę od tego, że mam przyjaciela - osobę niebinarną. Jest to osoba, która doświadcza dysforii, co bardzo mnie boli. Do tego dochodzą kwestie środowiska i etc. Mójx przyjacielx chce rozpocząć terapie hormonalną, ale poszukuje specjalisty. Co można zrobić, żeby ulżyć takiej osobie w cierpieniu psychicznym? Czuję się bezradnie, wiedząc, że nie umiem pomóc. Czy jest tu psycholog, który zajmuje się diagnozą osób, które są gotowe brać leki hormonalne? Jakie pierwsze kroki trzeba wykonać w kierunku zdobycia ich. Będę wdzięczna za odpowiedź, naprawdę zależy mi, aby poczułx się dobrze w swoim ciele...

