Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Wpływ gwałtu w dzieciństwie na orientację seksualną i możliwość pomocy terapią traumy

Treść wrażliwa
Dobry wieczór. Czy gwałt w dzieciństwie może wpłynąć na orientację seksualną w życiu dorosłym? Zakładając późniejszy homoseksualizm ( zaakceptowany , nieukrywany)… Czy terapia nad traumą coś by zmieniła ?
User Forum

Em.

1 miesiąc temu
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam,

 

Dziękujemy za wiadomość, to bardzo ważne pytania. Moim zdaniem warto to rozdzielić: trauma i orientacja seksualna to dwie różne rzeczy. Doświadczenie gwałtu w dzieciństwie może silnie wpłynąć na poczucie bezpieczeństwa, relacje, ciało i seksualność ale nie „ustawia” orientacji w prosty sposób.Jeśli ktoś doświadcza homoseksualności i ją akceptuje, to nie jest coś, co wymaga zmiany. Terapia po traumie nie służy „zmienianiu orientacji”, tylko uzdrowieniu skutków zranienia czyli lęku, wstydu, napięcia w ciele, trudności w bliskości.

Sądzę, że dobra terapia może przynieść dużą ulgę i większą swobodę w byciu sobą niezależnie od orientacji, która nie jest problemem do naprawienia.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

1 miesiąc temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karolina Rzeszowska-Świgut

Karolina Rzeszowska-Świgut

Dzień dobry,

Homoseksualizm to orientacja seksualna, rozumiana jako jeden z trzech głównych typów przyciągania romantycznego i seksualnego obok heteroseksualizmu i biseksualizmu. Formuje się na skutek złożonych czynników biologicznych i rozwojowych, niezależnie od doświadczeń traumatycznych. Jednak dla zrozumienia połączenia tego z kwestią gwałtu w dzieciństwie, należy najpierw wyjaśnić kluczową różnicę między orientacją seksualną a dysfunkcją seksualną wynikającą z traumy. Badania naukowe nie wykazują, że molestowanie seksualne w dzieciństwie zmienia orientację seksualną ofiary. To jest fundamentalne rozróżnienie, które często bywa mylone. Ci, którzy doświadczyli gwałtu, mogą być heteroseksualni, homoseksualni lub biseksualni – trauma nie determinuje tego, do kogo się pociągają. Natomiast trauma z molestowania może poważnie zaburzać zdolność do osiągania satysfakcji seksualnej u dotychczasowego partnera. Dysfunkcje seksualne po przemocy obejmują m.in: ból podczas stosunku, brak libido, niemożność osiągnięcia orgazmu, dysocjację podczas seksu, lęk przed intymnością czy flashbacki traumatyczne. W przypadku osoby, która miała dotychczasową relację heteroseksualną, ale doświadczyła gwałtu, może pojawić się sytuacja, w której nie potrafi znaleźć satysfakcji z dotychczasowym partnerem. Wtedy mogą szukać innego rodzaju kontaktu seksualnego, a jeśli ta osoba identyfikuje się później jako homoseksualna i jest w tym zaakceptowana – to nie oznacza, że gwałt „zmienił" jej orientację. To oznacza, że osoba ta najprawdopodobniej zawsze miała homoseksualne tendencje, ale mogła ich nie uświadamiać lub nie akceptować je z powodu społecznych presji. Zmiana, którą obserwujemy, to zmiana w możliwości funkcjonowania seksualnego i emocjonalnego – traumatyczne skutki gwałtu uniemożliwiały tej osobie prawidłowe funkcjonowanie w heteroseksualnym związku, niezależnie od tego, jaka jest jej naturalna orientacja seksualna. Psychoterapia – szczególnie terapia poznawczo-behawioralna lub EMDR – może tu istotnie pomóc poprzez przetworzenie traumy, przywrócenie zdolności do satysfakcji seksualnej, usunięcie lęków i dysocjacji. Jednak terapia nie będzie i nie powinna zmieniać orientacji seksualnej osoby. Jej zadaniem jest: pomóc w rozdzieleniu doświadczenia traumy od naturalnej, autentycznej orientacji; przetworzyć ból, lęk i wstyd towarzyszący przeszłości; przywrócić zdolność do intymności. Osoba, która jest zaakceptowana w swoim homoseksualizmie, ma zdywersyfikowany i funkcjonalny seks – to wskazuje, że w rzeczywistości wyodrębniła się z traumy lub nigdy jej nie przeżyła. Dlatego właśnie rozróżnienie między orientacją seksualną (biologiczna predyspozycja) a dysfunkcją seksualną (konsekwencja traumy) jest tak ważne dla racjonalnego podejścia do tego zagadnienia.

1 miesiąc temu
Tomasz Pisula

Tomasz Pisula

Dzień dobry EM,

 

 

Nie wiem, czy Pan/Pani jest ofiarą gwałtu, napiszę najlepiej jak potrafię odpowiedź na zadane pytanie. Gwałt w dzieciństwie to jedno z najtrudniejszych doświadczeń, które powoduje ogromne zmiany w strukturze osobowości i mózgu: taka trauma zmienia człowieka.

 

Jeżeli chodzi o orientację, to pewne stare koncepcje psychoanalityczne zakładają wpływ gwałtu oraz przemocy na tle seksualnym na orientację seksualną. Są opisywane przypadki w literaturze pracy terapeutycznej z orientacją, natomiast nie ma rzetelnych badań i opisów takiej pracy. Rozwój orientacji jest związany z biologią i nie uważa się, że doświadczenia mają wpływ na rozwój orientacji - i nie uważa się, że jest to coś, co się leczy, ponieważ homoseksualizm nie jest uważany za chorobę.

W świecie zwierząt występuje powszechnie homoseksualizm, a w mózgu nie ma zmian i dobrze przebadanych różnic w strukturze, które wskazywałyby, że jest to forma dysfunkcji, dlatego nie leczy się homoseksualizmu, a raczej przyjmuje się, że jest to naturalna część zróżnicowania ludzkiej seksualności. 

 

U kobiet występuje większa otwartość na eksperymentowanie seksualne z innymi kobietami niż u mężczyzn, gdzie takiej otwartości nie ma - to może być związane z czynnikiem rozwoju społecznego i większego tabu na takie zachowanie u mężczyzn, co znaczyłoby, że wpływ społeczny do pewnego stopnia ma znaczenie. Natomiast są to pewne statystyczne różnice, a nie trend mówiący, że kobiety zawsze eksperymentują z tą samą płcią, a mężczyźni nie - to jest płynne i może się zmieniać.

 

Podsumowując, gwałt może mieć wpływ na orientację, ale trudno mieć na to dowody naukowe, gdyż takich badań nie ma, jest to też trudny temat społecznie. Terapia prawdopodobnie nie wpłynie na orientację, ponieważ jest to biologicznie determinowana rzecz. Warto natomiast pracować z traumą w psychoterapii, ponieważ to z pewnością pomoże.

 

Trauma wpływa mocno na seksualność i zachowanie seksualne - pewne aspekty są opisane w książce Robert Stoller’s Perversion: The Erotic Form of Hatred. (jest to trudna  pozycja do czytania, ale na pewno bardzo wartościowa.)

 

Wszystkiego dobrego i powodzenia.

Tomasz Pisula 

1 miesiąc temu
Aleksandra Milewska

Aleksandra Milewska

To pytanie dotyczy bardzo wrażliwej i złożonej tematyki, na którą nie ma jednej prostej odpowiedzi. 
Współczesna wiedza psychologiczna i seksuologiczna wskazuje, że orientacja seksualna jest zjawiskiem wieloczynnikowym – na jej rozwój wpływają czynniki biologiczne, rozwojowe i środowiskowe. Nie ma dowodów naukowych na to, że orientacja seksualna może zostać „wytworzona” wyłącznie przez doświadczenie traumy ani że można ją zmienić w procesie terapii.  

Badania pokazują, że osoby, które w dzieciństwie doświadczyły przemocy seksualnej, mogą częściej zgłaszać trudności w obszarze tożsamości, relacji czy przeżywania własnej seksualności, jednak nie oznacza to prostego związku przyczynowego między traumą a późniejszą orientacją.  

Psychoterapia po doświadczeniu gwałtu w dzieciństwie może być bardzo pomocna, ale jej celem jest przepracowanie traumy, zmniejszenie poczucia winy, wstydu czy lęku oraz poprawa funkcjonowania w relacjach — a nie zmiana orientacji seksualnej. W trakcie terapii może zmieniać się sposób rozumienia siebie i swojej historii, co czasem prowadzi do większej jasności co do własnej tożsamości, ale nie polega na „odwracaniu” orientacji.  

Warto rozdzielać dwie kwestie: wpływ traumy na psychikę oraz orientację seksualną jako element tożsamości. Mogą się one ze sobą splatać, ale nie są tym samym.

1 miesiąc temu
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

To pytanie dotyka bardzo delikatnej i ważnej kwestii, która w psychologii i seksuologii jest badana od lat. Współczesna wiedza medyczna i terapeutyczna stoi na stanowisku, że orientacja seksualna jest cechą głęboko zakorzenioną i złożoną, na którą składa się wiele czynników biologicznych i rozwojowych, natomiast trauma seksualna z dzieciństwa sama w sobie nie tworzy orientacji homoseksualnej. Gwałt jest potwornym naruszeniem granic i integralności człowieka, które niszczy poczucie bezpieczeństwa i zaufania, ale nie zmienia struktury tego, kim jesteśmy w kontekście naszej tożsamości seksualnej. Osoby homoseksualne, które doświadczyły traumy, często stają przed trudnym zadaniem oddzielenia swojej naturalnej orientacji od bolesnych wspomnień, co może budzić wątpliwości, czy te dwie sfery są ze sobą powiązane.

Terapia traumy w takim przypadku nie ma na celu zmiany orientacji seksualnej – nowoczesna psychologia uznaje tak zwane terapie konwersyjne za nieskuteczne i szkodliwe. Celem terapii jest natomiast uwolnienie się od ciężaru traumy, odzyskanie poczucia sprawczości nad własnym ciałem i emocjami oraz wypracowanie zdrowych mechanizmów budowania bliskości. Przepracowanie tych wydarzeń może zmienić komfort życia, sposób przeżywania seksualności i relacji z innymi, czyniąc je bardziej radosnymi i wolnymi od lęku, ale nie sprawi, że osoba nagle zacznie czuć pociąg do innej płci niż dotychczas. 

Akceptacja swojej orientacji jest bardzo ważnym krokiem, a terapia może pomóc w tym, by ta orientacja mogła być przeżywana bez cienia przeszłych wydarzeń, w pełni autonomicznie i szczęśliwie.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

1 miesiąc temu
Kinga Osmulska

Kinga Osmulska

Dzień dobry,

to bardzo ważne i wrażliwe pytanie.

Doświadczenie przemocy seksualnej w dzieciństwie może mieć wpływ na wiele obszarów życia – poczucie bezpieczeństwa, relacje, przeżywanie bliskości czy własnego ciała. Natomiast orientacja seksualna sama w sobie nie jest traktowana jako „skutek” traumy ani coś, co można zmienić terapią.

Zdarza się, że po takich doświadczeniach pojawia się potrzeba zrozumienia siebie i swojej historii, czasem też próba powiązania różnych elementów życia ze sobą. To naturalne.

Terapia w takim kontekście nie służy „zmianie orientacji”, ale może pomóc:

uporządkować doświadczenia z przeszłości,

zmniejszyć wpływ traumy na codzienne funkcjonowanie,

lepiej zrozumieć siebie i swoje emocje.

To, kim ktoś jest i kogo kocha, nie jest czymś, co wymaga „naprawy”.

Pozdrawiam,

Kinga Osmulska 

Psycholog, Psychoterapeutka


 

1 miesiąc temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,


doświadczenie przemocy seksualnej w dzieciństwie może wpływać na poczucie bezpieczeństwa w bliskich relacjach i sposób przeżywania intymności, ale nie zmienia naturalnej orientacji seksualnej. 

 

Homoseksualizm czy heteroseksualizm to odrębna kwestia od traumy.

 

Terapia traumy u psychotraumatologa może pomóc w poczuciu bezpieczeństwa, bliskości i zdrowym przeżywaniu relacji, ale nie „zmieni” orientacji – pomaga raczej odzyskać kontrolę nad własnym życiem i emocjami.

 

Życzę wszystkiego dobrego:) 

Składanowska Daria 

1 miesiąc temu
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

Orientacja seksualna nie tworzy się z przeżytej traumy.  Ma na nią wpływ wiele czynników, ale trauma do nich nie należy. Deklarowany homoseksualizm jest w pewnym sensie trudny w naszej kulturze, ale wszystko się zmienia , w tym nasz spojrzenie na kwestie seksualności. 

 

Gwałt z dzieciństwa można przepracować na psychoterapii, a nawet trzeba się tego podjąć, aby uwolnić się od pewnych zachowań , często nieuświadomionych w życiu dorosłym. . 

 

 

1 miesiąc temu
dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Okropnie boję się rodziców - ich opinii, zachowań, krzyków i wyzwisk. Żyję w wielkim lęku. Proszę o radę!
Cześć! Mam 25 lat i nadal boję się opinii rodziców, ich zachowania, a także, że nie jestem dla nich wystarczający. Od wielu lat żyłem w przekonaniu, że rodzina jest najważniejsza i powinienem stać za nich murem. Dlatego starałem się być dobrym synem. Natomiast od pewnego czasu gdy wystąpiła u mnie depresja (CHAD), moje aktualne życie zmieniło się o 180 stopni. Panicznie boję się rodziców. Mój ojciec jest wysoko postawionym urzędnikiem, przez to nie miał dla mnie dużo czasu, gdy byłem młodszy, natomiast matka jest nauczycielką, mam wrażenie że moja obecność ją drażni. Ciągłe krzyki i wyzwiska, czasem rękoczyny. Próbowałem rozmawiać, czy może nie spróbować osobnej lub wspólnej terapii. Ale zostałem wyśmiany. Nie wiem co zrobić, wyprowadzić się przez jakiś czas jeszcze nie mogę, a samo przebywanie z nimi napawa mnie obawą. Przez to nie potrafię już nawiązywać nowych znajomości, boję się ludzi, praktycznie nie mam znajomych a co dopiero przyjaciół. Więc moje pytanie brzmi, czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji, czy jest jakaś szansa na nagły zwrot akcji, czy po prostu czekać, aż się wyprowadzę?!
Zrezygnowałem z pracy, ponieważ cierpię na napady lęku, jak tylko myślę o mnóstwie ludzi, etacie, dojazdach wsród tłumów.
Witam, mam ogromny problem, mianowicie ja nie pracuje od prawie 2 lat, żyje z tego, co udało mi się zarobić wcześniej, bardzo nie lubię przebywać wśród ludzi, jestem całkowicie odizolowany, tak się czuje najlepiej, niestety powoli kończą mi się pieniądze na życie, a ja nie wyobrażam sobie pójścia do pracy. Mam agorafobię na samo to słowo, a także inne takie- CV, szef, dojazdy do pracy z ludźmi autobusem, współpracownicy itp., serce mi wali, a ja wpadam w panikę wobec etatu, który kojarzy mi się z siedzeniem gdzieś z ludźmi, wypełnianiu rozkazów przełożonego i dojeżdżaniu autobusem pełnym ludzi, mam do tego jakaś nadnaturalną niechęć, obrzydzenie i paraliżujący lęk, którego nie umiem pokonać, to jest tak silne, że powiem szczerze w życiu nie czułem czegoś równie silnego, ja się na pewno nie przełamię, ta ohyda, poniżenie, strach i inne bardzo negatywne uczucia sprawiają, że tak jak pisałem, na samo wspomnienie o pracy etacie itp rodzi się we mnie ogromna agresja, napad paniki lub napad ogromnego smutku i złości. Muszę mieć za co żyć i chcę coś zrobić, ale moje ograniczenia mi na to nie pozwalają, co mam zrobić? czy jest dla mnie jakaś nadzieja?
Intensywna reakcja emocjonalna po spotkaniu kuzyna - czy to atak paniki?

Dlaczego moja reakcja była aż tak intensywna, z czego może się wiązać taka reakcja? Czy to mógł być atak paniki? 

 

Witam, ostatnio miała miejsce bardzo trudna dla mnie sytuacja... Wsiadałam na przystanku do autobusu i zobaczyłam tam, spotkałam mojego kuzyna z kolegami, rozpoznałam go... 

na początku nie zwrócił na mnie uwagi, później popatrzył na mnie. W chwili, gdy go zobaczyłam, zrobiło mi się strasznie gorąco, duszno... w pewnej chwili miałam wrażenie że, mi tak słabo, że stracę przytomność.. chciałam uciec w biegu z tego autobusu... Rozpłakałam się, Pani siedząca obok zapytała się, czy coś się stało. Uciekłam z autobusu na pierwszym lepszym przystanku. 

Jak najdalej mimo tego, że moja obecność nie wywarła na nim żadnego wrażenia. Wiem również, że nic mi zrobi.. nic by przecież nie zrobił w tamtej chwili. Skąd też taka silna reakcja...? 

Boje się, że będę reagowała tak już zawsze. 

Czemu ten człowiek spowodował taką rekcję? 

W wieku 11 lat doświadczyłam molestowania seksualnego ze strony kuzyna... teraz mam 22 lata. Kuzyn nie został ukarany w żaden sposób, bo z powodu długiego odstępu czasu a opowiedzeniem tego minęło bardzo dużo czasu.... trudno było cokolwiek udowodnić...

Molestowanie seksualne ze strony brata, gdy byłam mała. Chcę wiedzieć dlaczego to robił..
Mam dwóch starszych braci. Jak miałam 10 lat, to kilka lat starszy brat zaczął mnie obmacywać. Gdy zaczynałam wygrywać w jakiejś grze, nie chciałam zejść z roweru, bawiłam się na huśtawce za długo pod blokiem itp, to obmacywał mnie i wtedy uciekałam. Łapał za piersi albo tyłek, rzadziej z przodu. Oczywiście skargi przez wiele lat do rodziców nie przyniosły rezultatu i po latach też mi nie wierzą. Brata nienawidzę jak psa. Mam 45 lat i rodzina zrujnowała mi życie. Jestem po terapii itd, ale chciałabym zrozumieć dlaczego to robił... W mojej ocenie jest agresywny i to typowy narcyz. Nie jest złym ojcem i człowiekiem do innych tylko do mnie. Chociaż dla byłych partnerek nie okazywał szacunku...
Jak radzić sobie z toksycznym zachowaniem siostry i jej partnera o niskim poczuciu wartości?
O czym świadczy takie zachowanie. Siostra z partnerem( im dłużej trwa zwiazek tym sytuacja wygląda gorzej). Mam przeczucie, że są toksycznymi ludźmi gdyż mają niskie poczucie własnej wartości. Próbują się dowartościować krytyką i poniżaniem innych bez opanowania. Obserwuje ich od dawna. Zauważyłam, że wedłuch nich nikt nie ma prawa do błędu, poza nimi. Jeżeli tylko dowiedzą się, że ktokolwiek popełnił najmniejszy bład w życiu, zrobił coś złego potrafią rozmawiac na temat tej osoby kilka godzin, obrażając tą osobę rzucając przekleństwami i wyciągając jakieś brudy z jej życia. Sami nie są idealni. Najbardziej w ostatnim czasie zaczął obrażać swojego brata i jego dzieci, któremu zazdrości tego, że lepiej układa mu się w życiu i stać go na budowę domu. Czasami nie da się słuchac tych słow, które wypowiada za jego plecami. Często mam obawy, że za moimi plecami również jestem przez nich obrażana i poniżana tylko dlatego żeby to oni poczuli się lepsi od innych, z powodu swojego niskiego poczucia wartości. Dodam, że siostra szuka takich osób które mogłaby poniżać, ponieważ od dawna ma niskie poczucie własnej wartości m.in przez własny wygląd.. Jak sobie poradzić z takimi ludźmi, by nie stracić poczucia własnej wartości, gdy ciągle słyszę jak taka osoba potrafi upokorzyć za każdy bład?
Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!