Dzień dobry EM,
Nie wiem, czy Pan/Pani jest ofiarą gwałtu, napiszę najlepiej jak potrafię odpowiedź na zadane pytanie. Gwałt w dzieciństwie to jedno z najtrudniejszych doświadczeń, które powoduje ogromne zmiany w strukturze osobowości i mózgu: taka trauma zmienia człowieka.
Jeżeli chodzi o orientację, to pewne stare koncepcje psychoanalityczne zakładają wpływ gwałtu oraz przemocy na tle seksualnym na orientację seksualną. Są opisywane przypadki w literaturze pracy terapeutycznej z orientacją, natomiast nie ma rzetelnych badań i opisów takiej pracy. Rozwój orientacji jest związany z biologią i nie uważa się, że doświadczenia mają wpływ na rozwój orientacji - i nie uważa się, że jest to coś, co się leczy, ponieważ homoseksualizm nie jest uważany za chorobę.
W świecie zwierząt występuje powszechnie homoseksualizm, a w mózgu nie ma zmian i dobrze przebadanych różnic w strukturze, które wskazywałyby, że jest to forma dysfunkcji, dlatego nie leczy się homoseksualizmu, a raczej przyjmuje się, że jest to naturalna część zróżnicowania ludzkiej seksualności.
U kobiet występuje większa otwartość na eksperymentowanie seksualne z innymi kobietami niż u mężczyzn, gdzie takiej otwartości nie ma - to może być związane z czynnikiem rozwoju społecznego i większego tabu na takie zachowanie u mężczyzn, co znaczyłoby, że wpływ społeczny do pewnego stopnia ma znaczenie. Natomiast są to pewne statystyczne różnice, a nie trend mówiący, że kobiety zawsze eksperymentują z tą samą płcią, a mężczyźni nie - to jest płynne i może się zmieniać.
Podsumowując, gwałt może mieć wpływ na orientację, ale trudno mieć na to dowody naukowe, gdyż takich badań nie ma, jest to też trudny temat społecznie. Terapia prawdopodobnie nie wpłynie na orientację, ponieważ jest to biologicznie determinowana rzecz. Warto natomiast pracować z traumą w psychoterapii, ponieważ to z pewnością pomoże.
Trauma wpływa mocno na seksualność i zachowanie seksualne - pewne aspekty są opisane w książce Robert Stoller’s Perversion: The Erotic Form of Hatred. (jest to trudna pozycja do czytania, ale na pewno bardzo wartościowa.)
Wszystkiego dobrego i powodzenia.
Tomasz Pisula