Małgorzata Korba-Sobczyk
Dzień dobry.
Słyszę, jak wiele bólu i trudności przeżywa Pani w tej sytuacji. Dziękuję, że zdecydowała się Pani podzielić swoją historią, to wymaga ogromnej odwagi.
To, co Pani opisuje, to bardzo skomplikowana i bolesna sytuacja, w której czuje się Pani odrzucona i niewidzialna. Odrzucenie ze strony rodziny, szczególnie tej, do której tak bardzo chciało się Pani należeć, jest niezwykle raniące. Proszę pamiętać, że to, co Pani czuje — smutek, złość, poczucie bycia nielubianą — jest absolutnie uzasadnione. To naturalna reakcja na tak krzywdzące traktowanie.
Pani decyzja, aby przestać jeździć na spotkania, gdzie czuła się Pani źle, była bardzo mądra i zdrowa. To był pierwszy krok w stronę dbania o siebie. Proszę kontynuować tę drogę i chronić siebie przed sytuacjami, które Panią ranią.
Proszę skupić się na sobie i swojej rodzinie, porozmawiać z mężem oraz poszukać wsparcia dla siebie u swoich przyjaciół, rodziny lub psychologa.
Pozdrawiam
Małgorzata Korba-Sobczyk
Psycholog















