Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak poradzić sobie z ignorancją emocji w związku? Brak wsparcia i szacunku partnera

Witam, potrzebuje pomocy. Jestem w związku już rok. tlumacze partnerowi że nie może być obojętny i mnie lekcewazyc gdy coś do niego mówię. Za każdym razem gdy mi na czymś zależy słyszę tylko od niego "ychym" wogole nie reaguje. Gdy jest już napięta sytuacja bo ja zaczynam po chwili źle się czuć gdy on nie odpowiada i nic sobie z tego nie robi co mówię...pytam go czy mu na mnie zależy? Czy chce żebym się wyniosła? Bo zachowuje się tak jakby było mu wszystko jedno czy z nim będę czy nie. To on po dłuższym czasie odpowiada że mam sobie robić co chce. A na pytanie czy mu zależy mówi że nie wie że mam sobie sama odpowiedzieć. Dla mnie to nie jest odpowiedź. Bo jeśli ktoś kocha to mówi tak. A jak nie czuje miłości to mówi nie. Po wszystkim on stwierdza że ja się awanturuje. I on niczego nie chce. Nie ważne czy ja go kocham i czego ja chce ważne że on chce mieć spokój. Ja nie wiem co się z nim dzieje. Tak jest od początku. Po ciszy dłuższej on uprawia że mną sex tak jakby próbował emocje z siebie wyrzucić i się w sexie warzywa. A ja dalej nie wiem czy on coś czuję i co mam o tym myśleć. Czuje się ignorowana tak jakby on mnie traktował przedmiotowo jakby tylko na potrzebach swoich mu zalezalo tylko rozmawia o pieniądzach jedzeniu i sexie. Ma niewybredne żarty jest w stanie skomentować placz zranionego dziecka "co beczysz mazgaju". Na niemowlaki mówi że to są "kaszojady". Mnie jest w stanie ścisnąć i śmieje się z tego że mnie to bolało. Czuje się jakby nie szanował moich myśli moich uczuć. Mialam mieć z nim dziecko ale straciłam je (poronilam) a on gdy oglądaliśmy film kobieta roniła i z dróg różnych leciało dużo krwi, to on z uśmiechem na twarzy spytał "ty też tak mialas?" Zastanawiam się czy on jest normalny bo to jak mnie traktuje nie jest normalne. Proszę o odpowiedź. Co mam zrobić gdy do niego nic nie dociera. Nawet mówi wprost że mam sobie założyć randki na internecie i mam sobie kogoś innego poszukać. To jest podłe i przykre. Ja już nie mam siły nie wiem co robić. Bo do niego nic nie trafia. Przez niego się denerwuje i mam częściej ataki migreny.
Paulina Habuda

Paulina Habuda

Dzień dobry, 


Czytając Pani wiadomość, słyszę dużo smutku w Pani przeżyciu i myślę sobie, że może Pani czuć się ignorowana przez partnera. Utrata dziecka jest bardzo trudnym wydarzeniem. Oczywiście każdy reaguje na swój sposób na tak trudne sytuacje, jednak po tym, co Pani pisze, wnioskuję, że Pani partner nie daje Pani odpowiedniego wsparcia i empatii. 
Opisuje Pani partnera jako niezainteresowanego bliską relacją z Panią, nieodpowiadającego na Pani potrzeby i niewspierającego. Partner sam wskazał Pani, że powinna Pani znaleźć sobie kogoś innego. Dlatego zastanawiam się, dlaczego mimo wszystko chce Pani utrzymać relację, która Panią rani i jest dla Pani krzywdząca? 
Proszę zadbać o siebie. Może chwilowa separacja od partnera byłaby dobrym wyjściem? Miałaby Pani wtedy możliwość spojrzenia na wasz związek z perspektywy. 
Nie musi Pani znosić zachowania, które jest dla Pani krzywdzące. Może Pani to przerwać. 
Życzę Pani dużo siły i trzymam kciuki. 

Pozdrawiam,

Paulina Habuda

Psycholog, Seksuolog 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry,

 

Sytuacja, którą Pani opisuje, jest naprawdę trudna i bardzo emocjonalnie obciążająca. Widać, że bardzo Pani zależy na tej relacji, stara się Pani rozmawiać, zrozumieć, co się dzieje, ale zamiast odpowiedzi spotyka się Pani z obojętnością, chłodem i lekceważeniem. To może rodzić głęboki smutek, frustrację, a także poczucie osamotnienia.

 

Partner wydaje się zamknięty emocjonalnie - być może nie radzi sobie z bliskością albo nie potrafi mówić o uczuciach. Niektórzy ludzie reagują wycofaniem, kiedy nie potrafią się porozumieć, ale to nie zmienia faktu, że Pani cierpi. I to cierpienie jest realne i zasługuje na uwagę.

 

Związek powinien dawać poczucie bycia ważną, słyszaną i szanowaną. Jeśli rozmowy nie przynoszą zmian, a Pani zdrowie i samopoczucie coraz bardziej na tym cierpią, warto się zatrzymać i pomyśleć nie tylko o tym, czego potrzebuje partner, ale również czego Pani potrzebuje - co Panią wzmacnia, a co osłabia. Dobrze byłoby porozmawiać z psychologiem, niekoniecznie po to, by od razu podejmować decyzje, ale by poczuć wsparcie, uporządkować emocje i znaleźć drogę do większej jasności.

 

Nie musi Pani od razu robić żadnych radykalnych kroków. Warto jednak dać sobie przestrzeń, by poczuć, co naprawdę jest dla Pani dobre. Ma Pani prawo chcieć miłości, bliskości i szacunku - i ma Pani pełne prawo nie godzić się na to, co Panią rani. Jeśli w którymś momencie poczuje się Pani gotowa, może spróbować raz jeszcze spokojnej rozmowy z partnerem - nie z miejsca złości, ale z potrzeby: „Czuję się zraniona i zagubiona, bo mi zależy, a nie wiem, czy Tobie też”. Jeśli i to nie przyniesie żadnej odpowiedzi, to również coś, co trzeba zauważyć. Nie wszystko da się zmienić tylko za pomocą własnego wysiłku. Ale już to, że Pani o tym mówi i szuka wsparcia, świadczy o ogromnej sile i uważności.

 

Pozdrawiam ciepło,

Justyna Bejmert

Psycholog

Olga Żuk

Olga Żuk

To, co piszesz, brzmi bardzo trudno i wyczerpująco. Masz prawo czuć się źle, skoro jesteś ignorowana, raniona słowami i nie wiesz, na czym stoisz. W zdrowym związku powinno być miejsce na szacunek, troskę i rozmowę.

Jeśli partner nie chce słuchać i ciągle Cię odpycha, warto pomyśleć, czy ta relacja Ci służy. Zadbaj o siebie – porozmawiaj z kimś zaufanym albo z psychologiem. Twoje emocje są ważne. Nie musisz przez to przechodzić sama.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk

Anna Tecław

Anna Tecław

To, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo trudne i wyczerpujące doświadczenie. W relacji pojawia się brak szacunku, obojętność i komentarze, które mogą ranić. W zdrowym związku obie strony powinny czuć się ważne, wysłuchane i bezpieczne - tutaj tego zabrakło.

 

Pani potrzeby emocjonalne są bardzo istotne, jeśli partner nie reaguje na Pani próby rozmowy, a jego zachowania wywołują u Pani ból, poczucie lekceważenia i nawet fizyczne objawy, jak migreny, to znak, że ta sytuacja negatywnie wpływa na Pani zdrowie.


Nie ma Pani wpływu na to, czy on zdecyduje się okazywać uczucia lub zmienić się, ale ma Pani wpływ na to, jak zadba Pani o siebie. Warto zadać sobie pytanie, czy w tej relacji czuje się Pani szanowana i kochana, czy raczej osłabiana i raniona. Czasem pomocne jest zdystansowanie się choć na chwilę. Może to być separacja lub po prostu czas spędzony z dala od tej relacji aby zobaczyć z boku, jak ona na Panią działa. Warto też porozmawiać z kimś, kto Panią wysłucha bez oceniania, z kumś bliskim lub psychologiem.


Ma Pani pełne prawo oczekiwać w związku szacunku, empatii i wsparcia i nie musi Pani godzić się na zachowania, które Panią ranią. Jeśli zdecyduje się Pani porozmawiać z partnerem, może zacząć od prostych, spokojnych zdań, które opisują Pani uczucia, np.:

„Czuję się bardzo zraniona, kiedy nie odpowiada Pan na to, co mówię.”

„Potrzebuję wiedzieć, czy nasz związek jest dla Pana ważny.”

„Chciałabym, żebyśmy rozmawiali otwarcie i szanowali się nawzajem.”


Takie komunikaty pomagają mówić o swoich uczuciach bez oskarżeń i mogą ułatwić rozmowę. Jeśli rozmowa nie przyniesie oczekiwanych efektów i partner nadal będzie ignorował Pani uczucia lub ranił, warto przede wszystkim skupić się na własnym bezpieczeństwie i dobrym samopoczuciu. W takich sytuacjach szczególnie ważne jest szukanie wsparcia u bliskich osób lub specjalistów - psychologów, którzy pomogą Pani poradzić sobie z emocjami i podjąć najlepsze decyzje dla siebie.


Proszę pamiętać, że zasługuje Pani na związek, w którym czuje się Pani kochana, szanowana i bezpieczna i ma Pani prawo dbać o siebie oraz swoje granice.


Pozdrawiam, 

Anna Tecław

Psycholog 

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Mój partner myli moje imię z imieniem byłej dziewczyny - skąd to się bierze?
Dzień dobry. Mój partner pomylił moje imię z imieniem swojej ex. Jesteśmy ze sobą od pół roku, zdarzyło mu się to już kilka razy. Najczęściej myli imię podczas kłótni ale zdarza się to też w normalnych codziennych sytuacjach. Jestem pewna jego uczucia, mamy wiele wspólnych planów. Każda taka pomyłka jest przez niego natychmiast wyłapywana. Przeprasza, widzę że jest mu przykro. Chciałabym wiedzieć skąd biorą się te pomyłki i czy powinnam się nimi niepokoić.
Witam, chcę zadać pytanie, mój mąż tańczył z inną kobietą, innym razem trzymał inną na kolanach, oczywiście żona w domu
Witam, chcę zadać pytanie, mój mąż tańczył z inną kobietą, innym razem trzymał inną na kolanach, oczywiście żona w domu. Jak mam to odebrać, mimo że on mówi, że nic się nie stało a ja go prosiłam, że takie rzeczy mnie bolą.
W jaki sposób powinnam powiedzieć córce, że tata zostawił nas i mieszka z inną kobietą?
Dzień dobry. W jaki sposób powinnam powiedzieć córce, że tata zostawił nas i mieszka z inną kobietą?
Jak pomóc mężowi zazdrosnemu o przeszłość? Porady na natrętne myśli i zazdrość
Proszę o pomoc. Jak rozmawiać ze swoim mężem, jak go wspierać i co ogólnie robić. Od kilku miesięcy jest zazdrosny o moją przeszłość - o byłego partnera, o intymność między nami - dla mnie nie było to nic ważnego. Wraca to do niego pod postacią natrętnych myśli. Dopytuje mnie, męczy, potem oskarża. Wcześniej raz na tydzień, teraz codziennie. Chodzi smutny, zły, odsuwa się ode mnie. Nie mogę go stracić.
Jestem bardzo zazdrosny o partnerkę, dziś z nią zerwałem. Zaczęło się od Jej zdrady.
Dziewczyna mnie zdradziła na początku związku. Oczywiście się nie przyznała, ale ten gościu mi powiedział, że go podrywała i pisała, że jest sama itp. (nawet mnie przeprosił i powiedział, że jakby wiedział, że ma kogoś to by się w to nie pchał) Wybaczyłem jej to (przynajmniej tak myślałem) stopniowo zacząłem być coraz bardziej zazdrosny, sprawdzałem jej po kryjomu telefon, później już przy niej prosiłem, żeby mi pokazywała. Kolejnym razem znalazłem rozmowę na jej telefonie, raz jak pisała z jakimś gościem, że tęskni i że nie ma chłopaka i że jej były (czyli ja) miał też tyle lat. Zrobiłem jej aferę, powiedziała, że ktoś jej się włamał na tel i pisał to z jej telefonu. Nie uwierzyłem jej, a ona się upiera do tej pory, że tak było. Teraz coś się ze mną zrobiło, jestem o wszystko zazdrosny. Wystarczy, że nie odpisze w ciągu paru minut, ja już mam myśli, że mnie zdradza. Kolega do niej napiszę to już jej robię aferę, że mnie z nim pewnie zdradza. Dzisiaj powiedziała, że wychodzi gdzieś z koleżanką, nie odpisywała ponad 2 godz, napisałem jej, że pewnie mnie zdradza i zerwałem. Ja już sam nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć, dlaczego taki jestem. 
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.