
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, związki i relacje
- Uczęszczałem na...
Uczęszczałem na psychoterapię, ale nie zmieniła ona nic.
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz
Dzień dobry, wyobrażam sobie, że może się Pani czuć w takim układzie bardzo zagubiona, tracić poczucie gruntu pod nogami i nie wiedzieć na czym Pani stoi. Tak dzieje się w obliczu sprzecznych sygnałów, które Pani otrzymuje ze strony partnera, ale na które jednocześnie Pani wyraża jakąś milczącą zgodę. Nie ma nic dziwnego i nieadekwatnego w potrzebie ustalenia co jest między Państwem, w jakim rodzaju relacji jesteście. Ludzie potrzebują nazywać wprost pewne sprawy, aby czuć się bezpiecznie. Problem polega na tym, że przynajmniej na ten moment z przedstawionego opisu sytuacji wydaje się, że Partner nie jest wstanie mi udzielić jasnej deklaracji i funkcjonować zgodnie z nią. Dlatego być może stoi Pani przed sytuacją, w której to Pani będzie musiała podjąć decyzję i czego pani chce, potrzebuje, i na co się Pani godzi w tej relacji trochę bez względu na to czy i co zadeklaruje Partner. Oczekiwanie na to, że nastąpi to z jego inicjatywy zdaje się będzie źródłem pani frustracji i cierpienia. Krótko mówiąc: czy jest Pani w stanie żyć w relacji, w której nie ma Pani pewności co do tego kim dla siebie jesteście, jakie obowiązują was w związku z tym zasady funkcjonowania i na co może Pani liczyć ze strony partnera? Jeśli nie, to będzie to wymagało postawienia od Pani jasnej granicy.
Powodzenia Magdalena Bilińska Zakrzewicz

Zobacz podobne
Nie mogę spać wcale I jestem nerwowa I zaczęłam palić teraz papierosa I pić coraz mocniejsze kawy. 2 razy zgłaszałam na warsztacie ta samą sytuację i miałam się zakończyć całkiem, a jest od nowa to samo wszystkim co było wcześniej. teraz jest coraz gorzej ze mna, bo po nocach sie bije po buzi I obwiniam za to wszystko, co było wcześniej. Dzien dobry kolega zy wtz prowadził zemna związek i moja koleżanka i nie wiem, jak się uspokoić i co mu pisać o tym wszystkim. Myślałaś żebyś chciała być moją narzeczono To ja Ci cos przykrego zrobiłam ze zmieniasz numer I nie masz łocap to jest przezemie wszystko czy nie Lepiej wyruchaJak chcesz weź się za Sebastiana będziecie palić razem. Chcesz żebym zapłodnił I to mi pisał Lepiej wyrucham a teraz ja już chodzę załamana I zaciskam ręce tak az robie sobie rany i pale papierosa. Jak tos chce ze mna porozmawiać bezpłatnie i mi pomóc dojść do siebie

