
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, zaburzenia neurologiczne
- Uszkodzenie płata...
Uszkodzenie płata czołowego, antyspołeczne zachowania. Jak sobie pomóc?
Alina Borowska
Dzień dobry.
Czytam, że Pan cierpi i aby ustrzec się przed obsesyjnymi myślami wycofuje się pan z różnych sfer swojego życia.
Warto skonsultować te doświadczenia z psychiatrą oraz psychoterapeutą. Farmakoterapia i psychoterapia mogą dać szansę na poradzenie sobie z obsesyjnymi myślami, zrozumieć ich pochodzenie i powrót do pełniejszego życia.
Pozdrawiam serdecznie
Alina Borowska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Usunięty Specjalista_tka
Dzień dobry,
to, że Pan otwarcie wyraża swoje obawy i myśli, świadczy o dużym stopniu samoświadomości oraz pragnieniu zmiany i poprawy swojego stanu. Zrozumiałe jest, że myśli o możliwości wyrządzenia krzywdy innym są dla Pana niepokojące i mogą prowadzić do znacznej niepewności oraz izolacji.
Przeżywanie tak intensywnych emocji i myśli, szczególnie w kontekście wcześniejszego urazu głowy, które mogły wpłynąć na zmiany w zachowaniu i procesach myślowych, wymaga dużego wsparcia i zrozumienia. Warto podkreślić, że Pana determinacja w poszukiwaniu pomocy i lepszego zrozumienia siebie jest już ogromnym krokiem naprzód.
Pana uczucie wewnętrznego napięcia i zmiana podejścia do codziennych sytuacji, jak opisane działania z ostrymi przedmiotami, wskazują na znaczne obciążenie emocjonalne, z którym mierzy się Pan na co dzień. Ważne jest, aby Pan wiedział, że te myśli i uczucia, mimo iż są trudne, nie definiują Pana jako osoby. Są one symptomami, z którymi można pracować i które można zrozumieć w bezpiecznym środowisku terapeutycznym.
Zachęcam Pana do uznania swojej odwagi w mówieniu o tych trudnych kwestiach. Poszukiwanie wsparcia i otwarcie się na pomoc specjalisty nie jest oznaką słabości, lecz wręcz przeciwnie – siły. To, co Pan przeżywa, może być przekształcone poprzez pracę z doświadczonym terapeutą, który pomoże Panu lepiej zrozumieć źródła tych myśli i uczuć oraz nauczy, jak radzić sobie w sposób konstruktywny i zdrowy.
Mówiąc o konkretnych krokach, kluczowe będzie znalezienie psychologa lub psychiatry, którzy mają doświadczenie w pracy z pacjentami po urazach głowy oraz z zaburzeniami nastroju i lękowymi. Otwartość w rozmowie o swoich doświadczeniach, tak jak Pan to zrobił tutaj, będzie fundamentem Pana procesu terapeutycznego.
Pragnę podkreślić, że droga do lepszego samopoczucia jest procesem, który wymaga czasu, cierpliwości i wsparcia. Każdy mały krok, który Pan podejmie w kierunku zrozumienia i opieki nad sobą, jest ważny. Pan nie jest sam, a pomoc, którą Pan szuka, jest w zasięgu ręki.
Usunięty Specjalista_tka

Zobacz podobne
Czemu odkąd pamiętam nie chce mi się nic robić, tylko leżeć i oglądać, np. seriale i tak dzień w dzień? Czasem odczuwam chęć wyjścia, ale na chwile i potem wolę wrócić do domu i leżeć. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek było inaczej, tak samo z motywacja nie mam na nic, i nie jest mi z tym źle i nie chce mi się szukać celu, nawet jeśli mnie przytłacza to, że nie ma sensu w życiu. Np. też mam dwie poprawki w sierpniu i muszę się uczyć, ale nie mam motywacji i wiem, że mogę nie zdać, ale nie czuję strachu, żadnego napięcia, czuję po prostu, że jak nie zdam to nie zdam i tyle, nie nauczę sie szybko, bo nie będę umiała na siłę, ale też nie przyciskam sie, bo mnie to nie obchodzi. Też np. często nie dbam o higienę, bo zapominam i leżę ciągle i jestem zmęczona cały czas, ale też nie czuje sie źle ani że chce zmienić coś. Mam też brak emocji, w takim sensie, że ich nie odczuwam, choć pewnie są we mnie, świadomie ich w ogóle nie czuję, tak samo lęki - ja mam reakcje w ciele, ale nie czuję ich ani nawet nie mam myśli lękowych/emocjonalnych. I nie mam potrzeby uzyskania pomocy czy zmian. Czemu tak jest? Mam 18 lat.
Witam, mam pytanie w sprawie niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim.
Podczas ostatniego spotkania z moim przyjacielem postanowił on wyjawić mi swój sekret, że jest niepełnosprawny umysłowo w stopniu lekkim. W pierwszej chwili pomyślałem, że sobie żartuję, ponieważ lubi żartować z różnych rzeczy, ale po chwili pokazał mi orzeczenie z poradni psychologiczno pedagogicznej.
Byłem w ogromnym szoku, ponieważ znamy się od przedszkola i nigdy przez myśl mi nie przeszło, że jest niepełnosprawny.
W ogóle po nim tego nie widać ,potrafi na każdy temat rozmawiać, żartować, ma również bardzo dobrą pamięć. Pamięta różne sytuacje, incydenty z przeszłości oraz posiada również prawo jazdy, które zdał za pierwszym razem, gdy ja niemiłosierne się męczyłem i potrzebowałem dodatkowych godzin jazdy. Pracuje on jak każdy normalny człowiek.
Moje pytanie brzmi, czy w ogóle możliwe jest, żeby osoba w stopniu lekkim mogłaby zdać prawo jazdy za pierwszym razem i czy ten stopień niepełnosprawności wpływa jakoś na życie i funkcjonowanie w społeczeństwie?
Moim zdaniem przypadku mojego przyjaciela nastąpiła błędna diagnoza.
Witam, mając lekkie upośledzenie umysłowe, dostałbym orzeczenie o niepełnosprawności czy dopiero przysługuje od stopnia umiarkowanego? Dodam, że normalnie funkcjonuje, pracuję, wykonuje codzienne obowiązki - sprzątanie gotowanie robienie zakupów opłacanie rachunków itp.
Zadaję to pytanie, ponieważ ciekawi mnie czy coś z tego tytułu mi się należy

