
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, uzależnienia, zaburzenia nastroju
- Co zrobić, żeby się...
Co zrobić, żeby się odblokować po ciężkim okresie?
Arczi
Katarzyna Rosenbajger
Witam,
Przede wszystkim gratulacje o zaprzestaniu picia oraz uczęszczanie na grupę wsparcia. Widzę, że pana życie zmienia się diametralnie, zmiana miejsca zamieszkania, rozstanie z żona oraz abstynencja, więc to normalne, że ciężko się panu przystosować. Ale początki zawsze za najcięższe. Proszę regularnie uczęszczać na grupę wsparcia (jeżeli nie jest to codziennie, to może potrzeba zwiększyć częstotliwość), oraz zaplanować jakieś dodatkowe zajęcia po oraz przebywać z ludźmi. Może spróbować jakieś nowe hobby lub sport?
Jeśli nadal będzie panu ciężko przystosować się do zmian oraz nowego stylu życia, proszę zgłosić się po pomoc do psychologa lub psychoterapeuty.
K Rosenbajger
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Daria Kalinka-Gorczyca
Dzień dobry,
musi być Panu bardzo ciężko w czasie kiedy pojawiło się wiele zmian w Pana życiu. Rozumiem, że w pewnym momencie pojawił się u Pana brak motywacji i chęci do spędzania aktywnie czasu oraz znaczne obniżenie nastroju, przez co ciężko jest Panu zadbać o własne funkcjonowanie. Zachęcam do indywidualnej pracy nad sobą poprzez psychoterapię, w celu przepracowania trudnych sytuacji życiowych mogących mieć bardzo duży wpływ na to co teraz Pan odczuwa.
Pozdrawiam ciepło,
Daria Kalinka-Gorczyca

Zobacz podobne
Mój facet powiedział mi, że jestem nienormalna i powinnam się leczyć, bo: bałam się, że mój ukochany pies umrze podczas operacji: byłam w ciąży W 90% usunęłam dziecko, z powodu licznych rozmów jak,by to wyglądało. Straciłam pracę, ale później moja szefowa znalazła wyjście (także rozmowa o utracie pracy, a potem radość z odzyskania jej czyni mnie psychiczną. Bywa, że wracam z pracy okropnie zmęczona, bo moja szefowa potrafi być uszczypliwą żmiją. On jest muzykiem i zawsze wychodzi na wierzch coś, o czym, nie wiedziałam więc moja uwaga: jeździsz sobie imprezować i bawisz się, a ja siedzę w domu, nie mam przyjaciół (Mieszkam w Specyficznym miejscu we Włoszech, gdzie mogę porozmawiać co najwyżej z imigrantami jak ja. Chcę jechać na Castlefest (festiwal, podczas którego mnie zdradził Powiedziałam dokładnie tak jak wszyscy inni, że 19 godzin banie jest do słupy i i że pogoda jest do dupy( Każdy z zespołu o tym mówił) . Czy to czyni mnie psychicznie chorą ? P.S w domu nie mogę rozmawiać o pracy, o moich treningach, naszym psie, pieniądzach, mojej rodzinie, pieniądzach, filmach serialach, praktycznie najlepiej żebym się nie Odzywała. Do tego w sobotę złapał mnie za nadgarstki, przycisnął do ściany i powiedział, że ochotę mnie uderzyć, bo psuje mu jego ulubiony festiwal w roku.

