Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie ze stresem, gdy medytacja i racjonalizacja zawodzą?

W jaki sposób poradzić sobie ze stresem, jeśli medytacja, racjonalizacja i inne metody nie pomagają?
Agata Beck-Tkaczow

Agata Beck-Tkaczow

Przede wszystkim warto przeanalizować, co stanowi źrodło stresu oraz jakie emocje w Tobie wywołuje. Na ile to możliwe - postaraj się te źródła wyeliminować lub chociaż ograniczyć. Warto przyjrzeć się swoim emocjom i to jak reagujesz na poszczególne zdarzenia w ciągu dnia, zwracaj też uwagę na swoje ciało, jak się zachowuje. Przeanalizuj (może wspólnie z psychologiem) co możesz zrobić, aby bardziej kontrolować swoje emocje. Pomocna może być również praca z oddechem. Oczywiście, bardzo ważny jest też dobrej jakości sen (min.7h), zrównoważona dieta i aktywność fizyczna (ćwiczenia zwiększają wydzielanie tzw. hormonów dobrego samopoczucia, tj dopamina, serotonina, norepinefryna, mogą również pobudzić wydzielanie endorfin łagodzących ból) - to ma bardzo duży wpływ na naszą kondycję psychiczną.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Określenie 'stres' jest bardzo szerokie, a do tego różnie rozumiane. W przypadku nieudanych prób poradzenia sobie z nim warto spotkać się ze specjalistą - psychologiem/psychoterapeutą, który pomoże rozpoznać naturę i źródła tego stresu i znaleźć dobre rozwiązanie. Zapraszam w tej sprawie do kontaktu :)

Usunięty Specjalista_tka

Danuta Pakosz

Danuta Pakosz

Dzień dobry. Radzenie sobie ze stresem zależy od ogólnej pewności siebie i umiejętności radzenia sobie w sytuacjach społecznych. Dlatego w przypadku gdy relaksacja czy medytacja nie działa, warto podjąć terapię nakierowaną na budowanie zaufania do siebie i swoich kompetencji. Jeśli stres dotyczy sytuacji społecznych warto też skorzystać z terapii grupowej. Pozdrawiam, Danuta Pakosz
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry.

Zalecałabym przyjrzenie się, skąd stres się bierze, np. czy są to specyficzne sytuacje, czy coś je poprzedziło? Zapytałabym też, jak długo były stosowane metody redukcji stresu, bo też należy dać sobie czas na naukę, częstokrotnie pierwsza próba nie kończy się osiągnięciem celu obniżenia stresu, warto praktykować, próbować i szukać sposobów, które działają. Dodatkowo warto zrobić badani krwi, aby wykluczyć czy nie występują jakieś niedobory. Można też spróbować Trening autogenny Schultza oraz Progresywna Relaksacja Mięśni Jacobsona. Jeśli ciągle nie widać poprawy w radzeniu sobie ze stresem, polecam skontaktować się z psychologiem, aby można było znaleźć odpowiednie narzędzia do pomocy w Pana_i przypadku.

 

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Witam serdecznie. Myślę, że na początek warto byłoby przeanalizować, od kiedy dokładnie Pani praktykuje medytacje, być może jest to za krótki czas na oczekiwanie efektów. Jakie emocje, myśli automatyczne Pani towarzyszą.  Poznanie swoich potrzeb organizmu, zadbanie o dobrze zbilansowaną dietę, zawierającą wszystkie niezbędne składniki odżywcze, witaminy i minerały, właściwą ilość snu, potrzebną do regeneracji . Warto też częściej spacerować/przebywać wśród zieleni, jest to niesamowicie kojące dla układu nerwowego.  Można też skorzystać z konsultacji psychologicznej.

Pozdrawiam ciepło

Psycholog, Psychodietyk

mgr Sylwia Kwaśny

Usunięty Specjalista_tka

Karolina Kolwas

Karolina Kolwas

Dzień dobry,

Jeśli przedstawione powyżej techniki nie pomagają, stres może mieć głębsze, nieuświadomione źródła. Zamiast go tłumić, warto przyjrzeć się, co naprawdę sygnalizuje - często dopiero w relacji terapeutycznej można to zrozumieć i przepracować.

 

Pozdrawiam,

Karolina Kolwas

 

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

Ja bym celował z wizyta u specjalisty, a najlepiej u psychoterapeuty z racji tego, że trzeba dotrzeć do źródła stresu i poznać techniki, które go zmniejszą lub zniwelują. Ważna jest dieta, sen i odpowiednia dawka ruchu. Suplementacja witaminy D3 w okresie jesienno - zimowym oraz dobrego magnezu cały rok. 

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry

Jeśli popularne metody, takie jak medytacja czy racjonalizacja, nie przynoszą rezultatu, to w takiej sytuacji najskuteczniejsze okazuje się podejście odwrócone, czyli działanie od ciała do głowy za pomocą metod somatycznych i fizjologicznych, które biologicznie zmuszają układ nerwowy do wyciszenia. Kiedy organizm jest w trybie walki lub ucieczki, kortyzol i adrenalina domagają się fizycznego rozładowania, dlatego zamiast statycznego siedzenia warto postawić na ruch o wysokiej intensywności, jak kilka minut dynamicznego tańca, sprintu czy tzw. wytrzęsienia całego ciała, co pozwala dosłownie „wypalić” hormony stresu. Błyskawicznym, biologicznym hamulcem dla układu nerwowego jest też robienie dwóch szybkich wdechów nosem i długiego, powolnego wydechu ustami, powtórzonego kilka razy. Doskonale działa również praca z temperaturą – przemycie twarzy zimną wodą lub trzymanie kostki lodu w dłoni natychmiast aktywuje nerw błędny, który zwalnia akcję serca. Jeśli mimo takich działań chroniczne napięcie nie mija, może to oznaczać, że pod spodem kryją się głębsze, zablokowane emocje, a wtedy najwłaściwszą ścieżką jest konsultacja z psychoterapeutą, który pomoże dotrzeć do prawdziwego źródła tego stanu. 

Pozdrawiam serdecznie

Bożena Nagórska

Zobacz podobne

Jak odnaleźć się w życiu towarzyskim i rozwinąć relacje osobiste, mieszkając w niechcianym mieście

Nie wiem, jak rozwinąć na nowo moje życie prywatne, towarzyskie. Byłam na kilku konsultacjach u psychologa i Pani mi powiedziała, że praca to dobre miejsce na poznanie ludzi. Jestem bardzo młoda i nie wiem, gdzie poznawać ludzi. W dodatku nie mam pracy i nie lubię miasta, w którym mieszkam. W zasadzie to nie wiem też, jak spędzać tutaj wolny czas, ponieważ lubię aktywne formy, nie lubię przesiadywać w kawiarniach/restauracjach, nie znoszę oglądać filmów czy chodzić do muzeów. Lubię chodzić po wzgórzach we Włoszech czy Francji, sporty wodne, marzy mi się wyprawa do lasu i rozpalenie ogniska, chodzenie po wulkanach. Tutaj w Warszawie życie jest bardzo konsumpcyjne i ludzie chodzą wiecznie na kawę albo na zakupy ubraniowe, bądź zabiegi kosmetyczne, ewentualnie na spacer. Sam spacer to za mało dla mnie. Tyle, że zajęcia tego typu są drogie i tu pojawia się problem. Sytuację tę mocno zmienił mężczyzna, którego poznałam 2 miesiące temu, widujemy się regularnie, ale dlatego, bo mieszkamy blisko siebie i czasami zamienimy słowo. Nie zaprosił mnie jeszcze, więc raczej nic z tego nie wyjdzie. Jednak ja się zauroczyłam i od jakiegoś czasu poczułam, jakby on zdjął ze mnie pewną blokadę. Od kiedy o nim tak myślę, nie mam ochoty na wyszukane sposoby spędzania czasu, poczułam bezpieczeństwo i poczucie "utulenia". Nadal jednak pozostaje problem w postaci tego, że nie lubię miasta, w którym mieszkam i potrzebuję poznać ludzi. Myślałam sporo ostatnio o wyprowadzce nad morze, bo mam taką możliwość, jednak nie mam tam żadnych znajomych i mam dosyć tego, że życie, którego pragnę, jest w mojej głowie i ja jestem gotowa, jednak okoliczności mi nie sprzyjają. Na razie wszędzie gdzie jeżdżę, jestem w odosobnieniu i mam tego dosyć.

Czuję się nieszczęśliwa - studiuję, mam 20 lat.
Czuję się zagubiona. Mam 20 lat i studiuję, zajęcia mam 3 razy w tygodniu. Resztę tygodnia spędzam w domu, dorabiam na korepetycjach, ale mam je dość rzadko. Czuję, że robię za mało i martwię się o przyszłość. Straciłam cel w życiu, a bardzo tego potrzebuje. Nie mam aktualnie żadnych przyjaciół, chłopaka też nigdy nie miałam, czuję się trochę samotna. Wiem, że to nic poważnego, ale dokucza mi smutek, kiedyś już miałam lekką depresję. Jestem nieszczęśliwa. Nie wiem jak sobie pomóc, bo na psychologa nie mam za bardzo pieniędzy.
Stres i lęk związany z pracą - jak można to naprawić?

Ostatnio mam wrażenie, że stres dosłownie mnie zjada. Praca, która kiedyś była dla mnie czymś super, teraz wydaje się tylko ciągłym źródłem frustracji, i zaczynam odczuwać lęk przed pójściem tam. Wkręcam sobie, że koledzy z pracy mnie nie lubią i tak w kółko. Nawet kiedy mam wolne, nie umiem się od tego odciąć – myśli o zadaniach i obowiązkach ciągle mnie dopadają. Czuję się, jakbym codziennie walczyła o przetrwanie, a zmęczenie i zniechęcenie tylko się nakręcają.

Jak sobie radzić, kiedy stres staje się przytłaczający i nie daje nawet chwili wytchnienia? Chciałabym znów poczuć, że potrafię cieszyć się chwilą, ale teraz wydaje się to kompletnie poza moim zasięgiem. 

Kiedyś było więcej pracy, teraz czasami mam wrażenie że jestem do niczego. Prowadzę salon kosmetyczny i jest mało klientek
Kiedyś było więcej pracy, teraz czasami mam wrażenie że jestem do niczego. Prowadzę salon kosmetyczny i jest mało klientek, do tego otworzyła się konkurencja. Jeden salon co kiedyś miał dwie pracownice teraz robi tylko właścicielka i podobno też nie ma co robić i zajęła się podologia. Otworzył się nowy gabinet są tam dwie dziewczyny i dużo osób tam chodzi, bo to u fryzjerek. Otworzyła się też nowa i zachęca jak ktoś przyjdzie gadaniem że wszędzie źle robią i żeby tam nie chodzić. Mam czasami dola że nie umiem robić tak idealnie jakbym chciała, mam wrażenie że każdy obgaduje mnie że źle robie i wola iść do tamtych. Źle się z tym czuję że u mnie wystroj nie taki bogaty a do tego mam już mniej pieniędzy a boję się jak będą większe koszta. Staram się, wprowadzam nowe usługi, ale czy coś to daje - no słabo. Wszystko zaczęło się psuć jak się otworzył salon a jak nowy ostatnio to już wgl . Zastanawiam się czy to ze mną coś nie tak czy może chodzi o pieniądze bo ostatnio słyszałam że z pracy zwalniają ludzi w kilku zakładach i że ucinaja pensję , tylko u konkurencji jest nawet drożej. Sama już nie wiem co robić i myśleć mam totalny mętlik w głowie. Ostatnio nawet nie mam ochoty jeść. Nie mam z kim pogadać i żeby ktoś doradził co robić. Nie wiem jak zachęcić klientki.
Oszustwo zleceniodawcy doprowadziło mnie do załamania nerwowego i myśli samobójczych

Oszukał mnie zleceniodawca. Jego oszustwo doprowadziło mnie do biedy, załamania nerwowego, myśli samobójczych, konieczności brania leków. Nie wiem, co zrobić, aby wyrównać tę sprawiedliwość, aby załagodzić moje poczucie krzywdy, smutek, ból? On sobie żyje w bogactwie, ja głoduję. 

Nie mogę nic zrobić, bo to była umowa zlecenie i Kodeks Pracy nie obowiązuje. Może ostrzec przed nim ludzi na różnych grupach na Facebooku, powiedzieć prawdę o nim jego klientom? 

Po pierwsze, w ogłoszeniu napisane było, że widełki wynagrodzenia wynoszą miesięcznie 4-40 tys. zł (!). 

W rzeczywistości jednak z ok. 10 osób, które przeszły rekrutację w okresie wakacyjnym, większość zarobiła 0 przez 1-3 miesiące, a pojedyncze osoby kwoty max. 1500 zł na miesiąc. 

Właściciel firmy stwierdził również, że "płaci pieniądze na marketing, który jest nam potrzebny, a bez nas byłoby mu znacznie łatwiej". Wg mnie dużo mówi o podejściu szefa do pracowników. Jak można otwierać biznes, jeśli dla kogoś pieniądze wydane na maila pracownika (50 zł miesięcznie), na projekt strony internetowej i domenę, to obciążający wydatek? 

Jak taka osoba chce prowadzić biznes? Firma nie posiada siedziby, pracownicy pracowali z domu lub spotykali się w ... kawiarni. W trakcie rozmowy kwalifikacyjnej otrzymałam pytanie, ile chcę zarabiać i gdy podałam kwotę 4/5 tys. netto, zostałam wyśmiana, bo właściciel "jest w szoku, że osoba po moich studiach tyle zarabia w moim mieście". Powiedział, że u niego będę zarabiać 20 tys. po 2 latach i to jest jak najbardziej realistyczna kwota!!! Właściciel firmy wyśmiewa osoby o niskich /przeciętnych w naszym kraju zarobkach, podczas gdy u niego najczęściej zarabia się 0. Kim trzeba być, aby oszukiwać ludzi do tego stopnia, że będzie się zarabia 40 tys. zł, a zarabia się 0? Trzeba być człowiekiem bez sumienia? Jak można tak traktować ludzi? Kim trzeba być?

Stress

Stres - przyczyny, objawy i skutki oraz jak sobie z nim radzić?

Stres to nieodłączny element życia, ale można nim zarządzać. Zrozumienie jego mechanizmów i rodzajów oraz nauka skutecznych metod radzenia sobie z nim poprawia jakość życia. Artykuł omawia naturę stresu, jego typy i fazy.