
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina
- W tym roku czeka...
W tym roku czeka mnie ciężkie Boże Narodzenie.
Anonimowo
Magdalena Chojnacka
Witaj,
Jesteś osobą w trakcie leczenia i tu masz prawo do opieki matki, bliskich. Twój brat tego najwyraźniej nie akceptuje i być może jest to związane z jego zazdrością o uwagę matki - stąd może jego zachowanie.
Z tego, co piszesz to zachowanie brata jest agresywne i poniżające Ciebie, nie znam sytuacji, jaka jest dokładnie, ale takie zachowanie może być “narcystyczne” i tu zmiana zachowania brata nie jest możliwa bez jego ciężkiej pracy nad sobą i jego decyzji - nie masz na to dużego wpływu i dlatego też rozsądniej jest skupić się teraz na sobie i swoim zdrowiu - przytyczki brata nie brać do siebie i zadbać przede wszystkim o swój komfort - np. ograniczając kontakt z bratem.
Poczytaj może o tym, jak chronić się przed narcystyczną osoba w rodzinie. Jeśli rzeczywiście problem “narcyzmu” dotyczy twojego brata to wchodzenie z nim w dyskusje nie da Ci prawdopodobnie pożądanego rezultatu - jak już musisz przebywać z nim to najlepszą obroną jest obojętność na jego zachowania. Unikaj brata i powracaj do zdrowia. Stawiaj granice bez wchodzenia w walkę z nim i nie dawaj się wciągać w gry i potyczki po których i tak czujesz się gorzej - aby wyzdrowieć ważne jest zadbanie o spokój. Choroby to nie tylko ciało, ale też nasze emocje i myśli - nastrój jest równie ważny w zdrowieniu, a czasem najważniejszy:)
Szybkiego powrotu do zdrowia,
Magdalena Chojnacka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz
Dzień dobry,
Sytuacja rzeczywiscie wyglada na trudna i niekomfortowa dla Pani. Już sama choroba to bardzo duże obciążenie emocjonalne, mierzenie się ze swoimi ograniczeniami fizycznymi bywa wyczerpujace, zależność od bliskich choć uzasadniona i konieczna, również potrafi być trudna do zniesienia. Do tego wszystkiego mierzy się Pani z niezrozumieniem ze strony brata, co z pewnością wywołuje wiele bardzo przykrych emocji - złość, smutek, żal. Z tego krótkiego opisu można wywnioskować, ze prawdopodobnie szczera rozmowa z bratem nie jest możliwa. Jedyne, co Pani może zrobić dla siebie to chronić się przed atakami brata poprzez ograniczenie kontaktu i spokojne dochodzenie do zdrowia. Czasem nie ma innego wyjścia i tego typu kroki są niezbędne do tego aby w miarę „bez szwanku” wyjść z danej sytuacji. Nie wszystkie relacje rodzinne udaje się utrzymywać na przyzwoitym poziomie.
Jeśli natomiast będzie Pani czuła, ze sytuacja jest dla Pani zbyt obciążająca emocjonalnie, może Pani korzystać z bezpłatnej pomocy psychologicznej w ramach opieki środowiskowej - taki psycholog przyjeżdża nawet do domu aby odbyć rozmowę. Moze to być naprawdę pomocne. Powodzenia

Zobacz podobne
Moja córka w lipcu skończy 3 lata. Od jakiegoś czasu zaczęła bać się bujaczek, trampolin. Sama z nich korzysta, ale gdy widzi starsze dzieci mocno bujające się na bujaczce lub wysoko skaczące na trampolinie to zaczyna bardzo płakać, prosi mnie "mamo powiedz dzieciom, żeby się tak wysoko nie bujały/nie skakały" i ostatecznie najczęściej musimy opuścić plac zabaw lub bawialnię, bo woła, że chce do domu. Czasami uda mi się odwrócić jej uwagę, ale widzę, że nie ma już przyjemności z zabawy i tylko patrzy czy ktoś się nie buja. Ostatnio, nawet kiedy przejeżdżamy obok placu zabaw, a ktoś się buja to strasznie płacze. W rezultacie unikamy obecnie takich miejsc. Sama ma bujaczke na podwórku i z niej korzysta, ale nie lubi mocnego bujania. Wiem, że się boi, ale nie umiem jej pomóc, zachęcać czy póki co unikać, a może to oznaka jakiegoś większego problemu?
Moja mama jest skłócona z rodziną taty. Przez to zabrania nam kontaktu z nimi, a jak dowiaduje, że ktoś z nas się z nimi kontaktował, to wścieka się i zarzuca nam to, że donosimy im na nich. Zaczęło się od tego, gdy jej teściowa (moja babcia) nazwała ją pijaczka (mama naprawdę pije) i mama się na nią obraziła.
Chcę, żeby się z nimi pogodziła, jednak trudno będzie ją do tego przekonać. Dziadkowie ze strony taty są jedynymi żyjącymi dziadkami, bo dziadkowie ze strony mamy już nie żyją. Co robić?

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach
Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.
